Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
07:14 Filipiny: Trzy osoby zginęły, pięć zostało rannych w strzelaninie w szkole średniej
06:46 Sondaż dla "Rz": prawie połowa Polaków nie jest zadowolona z włodarzy ich miast
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem, 22 czerwca, godz. 18, Zespół Szkół Katolickich u św. Pankracego ul. Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z burmistrzem Miasta i Gminy Myślenice Jarosławem Szlachetka 22 czerwca, godz. 19:00 Dom Katolicki, ul. 3-go Maja 1A w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki - 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Gen. bryg. Bieńkowicz: Jestem szczęśliwy, że doczekałem Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać piękną defiladę!

Źródło: Telewizja Republika

– Jestem szczęśliwy, że doczekałem tych dni – Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać wojsko i piękną defiladę – mówił dla Telewizji Republika gen. bryg. Tadeusz Bieńkowicz ps. Rączy - Żołnierz Wyklęty.

– Kresy były już przygotowane do wojny, bo wiedziały, że szykuje się wojna z Niemcami. Kopano okopy. Szkolenie było sanitarne, każdy harcerz musiał je przejść – później to się przydało. Gdy dostałem się w szeregi Armii Krajowej, to nie było lekarzy. Potrafiłem opatrzyć nawet ciężko rannego – a to sztuka w ten czas była – mówił nam pan Tadeusz Bieńkowicz.

– Ja do organizacji bojowej powołany zostałem prze harcmistrza, który spotkał mnie wchodzącego z kościoła w 1939 roku. Na froncie walki były już zażarte.

– 17 września był dla nas okropny. Harcerze chcieli bronić miasta i zapłacili za to krwią. Ludzie ratowali żołnierzy i przebierali w cywilne ubrania. Każdy żołnierz zostawał postrzelony w tył głowy. Nie wolno było żołnierzy chować tylko musieli kilka dni tak leżeć – powiedział gen. Bieńkowicz.

– Za wszelką cenę chcieliśmy granicę między Białorusią rozbić, ponieważ nasi łącznicy byli właśnie tam łapani i rozstrzeliwani. Nastąpiła w tym czasie duża koncentracja. Nasze oddziały liczyły już setki – to były bataliony. Rozpoczęliśmy nie tylko akcję rozbicia granicy, ale szykowaliśmy się już na akcje „Burza”. Mieliśmy broń tylko zdobytą na Niemcach. Byliśmy atakowani przez partyzantów sowieckich, bo wyszedł tajny dekret Stalina. Mieli rozbrajać legionistów – czyli nas – a opornych rozstrzeliwać. Ten rozkaz został przez nas przyłapany – relacjonował.

AKCJA W LIDZIE

– To była akcja na skalę światową. W tym więzieniu siedzieli różni Polacy. Komenda starała się przekupić Niemców, aby wykupić tych więźniów, ale nie dało się – oni wiedzieli kogo trzymali. Przyszedł rozkaz, aby stworzyć małą grupę, która zaatakuje więzienie. Wiedzieli, że ta akcja może się zakończyć naszą śmiercią. To więzienie było doskonale pilnowane. (…) Wybrałem nas siedem osób, które poszło na to więzienie. To było szaleństwo, ale nasz wywiad był świetny, pracował przez 17 dni. Zrobiliśmy wszystko, dorobiliśmy klucze, rozpracowaliśmy to. Nas trzech obezwładniło 10 strażników. Na naczelnika poszło dwóch. Mimo, że to byli Niemcy my nie chcieliśmy ich zabijać – mówił nam „Rączy”.

– Grupa kolejnych trzech osób poszła do celi i wywoływali naszych ludzi – Polaków. Wyprowadziliśmy około 80 osób skazanych. Doprowadziliśmy ich do oddziałów „Ragnera”. Wzięliśmy ze sobą pięciu szpicli z celi, którzy zostali później rozstrzelani. Te osoby, które wyprowadziliśmy przeżyły do końca wojny. Jedna kobieta mnie rozpoznała i powiedziała „To nasi chłopcy”.

– Miałem szczęście, bo z naszego oddziału w walce z sowietami nikt nie zginął. Odnosiliśmy zwycięstwa. Raz okrążyło nas 150 sowietów, ale my się nie daliśmy. Oni z zemsty zamordowali trzy polskie rodziny. Ja wtedy powiedziałem nie wycofam się! (…) Zabiłem żołnierza o nazwisku Kanarczuk – to był naczelny na NKWD na Białoruś – zaznaczył.

– Później dostałem się do Polski. Tajemnica, że ja walczyłem z Sowietami nie wyszła. Miałem ciężkie śledztwo w Polsce – wytrzymałem 17 miesięcy tortur. Mało tego – jak opowiadałem to później sądowi to wszyscy siedzieli zdrętwieli, że ja nie zdradziłem. A dowodem na to jest fakt, że dwóch dowódców, o których chodziło skończyło medycynę i włos z głowy i mnie spadł.

– Jestem szczęśliwy, że doczekałem tych dni – Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać wojsko i piękną defiladę – zakończył.

Telewizja Republika