Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:26 Sąd Najwyższy USA w piątek tymczasowo pozwolił prezydentowi Donaldowi Trumpowi na dalszą budowę sali balowej przy Białym Domu
20:53 W wieku 99 lat na wieczną wartę odeszła Danuta Szlajmer ps. „Siódemka” - poinformowało w piątek na platformie X Muzeum Powstania Warszawskiego (MPW). Uczestniczyła m.in. w walkach o PAST-ę
19:33 Do 14 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na centrum handlowe w Krzywym Rogu w środkowej Ukrainie. Rannych jest 121 osób – powiadomił w piątek wieczorem szef władz obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża
18:42 Barbara Mróz-Gorgoń złożyła dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski
17:27 Hiszpańska policja rozbiła dwie organizacje trudniące się przemytem migrantów z Ceuty w Afryce na Półwysep Iberyjski przy użyciu małych łodzi – podała w piątek agencja EFE
16:32 Kilka osób zostało rannych w wyniku ataku osoby uzbrojonej w miecz w szkole średniej Brinellskolan – podały władze gminy Fagersta w środkowej Szwecji, gdzie znajduje się placówka
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy

Gen. bryg. Bieńkowicz: Jestem szczęśliwy, że doczekałem Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać piękną defiladę!

Źródło: Telewizja Republika

– Jestem szczęśliwy, że doczekałem tych dni – Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać wojsko i piękną defiladę – mówił dla Telewizji Republika gen. bryg. Tadeusz Bieńkowicz ps. Rączy - Żołnierz Wyklęty.

– Kresy były już przygotowane do wojny, bo wiedziały, że szykuje się wojna z Niemcami. Kopano okopy. Szkolenie było sanitarne, każdy harcerz musiał je przejść – później to się przydało. Gdy dostałem się w szeregi Armii Krajowej, to nie było lekarzy. Potrafiłem opatrzyć nawet ciężko rannego – a to sztuka w ten czas była – mówił nam pan Tadeusz Bieńkowicz.

– Ja do organizacji bojowej powołany zostałem prze harcmistrza, który spotkał mnie wchodzącego z kościoła w 1939 roku. Na froncie walki były już zażarte.

– 17 września był dla nas okropny. Harcerze chcieli bronić miasta i zapłacili za to krwią. Ludzie ratowali żołnierzy i przebierali w cywilne ubrania. Każdy żołnierz zostawał postrzelony w tył głowy. Nie wolno było żołnierzy chować tylko musieli kilka dni tak leżeć – powiedział gen. Bieńkowicz.

– Za wszelką cenę chcieliśmy granicę między Białorusią rozbić, ponieważ nasi łącznicy byli właśnie tam łapani i rozstrzeliwani. Nastąpiła w tym czasie duża koncentracja. Nasze oddziały liczyły już setki – to były bataliony. Rozpoczęliśmy nie tylko akcję rozbicia granicy, ale szykowaliśmy się już na akcje „Burza”. Mieliśmy broń tylko zdobytą na Niemcach. Byliśmy atakowani przez partyzantów sowieckich, bo wyszedł tajny dekret Stalina. Mieli rozbrajać legionistów – czyli nas – a opornych rozstrzeliwać. Ten rozkaz został przez nas przyłapany – relacjonował.

AKCJA W LIDZIE

– To była akcja na skalę światową. W tym więzieniu siedzieli różni Polacy. Komenda starała się przekupić Niemców, aby wykupić tych więźniów, ale nie dało się – oni wiedzieli kogo trzymali. Przyszedł rozkaz, aby stworzyć małą grupę, która zaatakuje więzienie. Wiedzieli, że ta akcja może się zakończyć naszą śmiercią. To więzienie było doskonale pilnowane. (…) Wybrałem nas siedem osób, które poszło na to więzienie. To było szaleństwo, ale nasz wywiad był świetny, pracował przez 17 dni. Zrobiliśmy wszystko, dorobiliśmy klucze, rozpracowaliśmy to. Nas trzech obezwładniło 10 strażników. Na naczelnika poszło dwóch. Mimo, że to byli Niemcy my nie chcieliśmy ich zabijać – mówił nam „Rączy”.

– Grupa kolejnych trzech osób poszła do celi i wywoływali naszych ludzi – Polaków. Wyprowadziliśmy około 80 osób skazanych. Doprowadziliśmy ich do oddziałów „Ragnera”. Wzięliśmy ze sobą pięciu szpicli z celi, którzy zostali później rozstrzelani. Te osoby, które wyprowadziliśmy przeżyły do końca wojny. Jedna kobieta mnie rozpoznała i powiedziała „To nasi chłopcy”.

– Miałem szczęście, bo z naszego oddziału w walce z sowietami nikt nie zginął. Odnosiliśmy zwycięstwa. Raz okrążyło nas 150 sowietów, ale my się nie daliśmy. Oni z zemsty zamordowali trzy polskie rodziny. Ja wtedy powiedziałem nie wycofam się! (…) Zabiłem żołnierza o nazwisku Kanarczuk – to był naczelny na NKWD na Białoruś – zaznaczył.

– Później dostałem się do Polski. Tajemnica, że ja walczyłem z Sowietami nie wyszła. Miałem ciężkie śledztwo w Polsce – wytrzymałem 17 miesięcy tortur. Mało tego – jak opowiadałem to później sądowi to wszyscy siedzieli zdrętwieli, że ja nie zdradziłem. A dowodem na to jest fakt, że dwóch dowódców, o których chodziło skończyło medycynę i włos z głowy i mnie spadł.

– Jestem szczęśliwy, że doczekałem tych dni – Święta Wojska Polskiego. Teraz mogę oglądać wojsko i piękną defiladę – zakończył.

Telewizja Republika