Gen. Skrzypczak o zestrzeleniu boeinga: To nie mogła być pomyłka
To nie mogła być pomyłka. Jest to dla mnie niedopuszczalne – mówił w programie „Dzisiaj po południu” gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk sądowych. Wyjaśniał, że obsługa tego systemu rakietowego musi być doskonale wyszkolona.
– To jest system. W mediach mówiono, że sama wyrzutnia ma radar, który jest w stanie wykryć obiekt. Ale tak nie jest –stwierdził gen. Skrzypczak. Tłumaczył też, że to dowódca musi wydać sygnał do danej baterii, aby monitorować teren i wyszukać konkretny obiekt. – Załoga, aby wykryć cel, musi odbyć wiele, wiele treningów – zauważył generał.
W rozmowie z Janem Pawlickim gen. Waldemar Skrzypczak wyjaśniał, jak rzeczywiście funkcjonuje system rakietowy BUK.
Najnowsze
Niezależna: inwestycja przy na Bielanach budzi emocje. W tle wywłaszczenia i specustawa drogowa
Grodecki o sprawie budowy stałej bazy wojsk USA w Polsce: potrzeba proaktywnych działań
Burza wokół ustawy o najmie krótkoterminowym. Minister ostro: „To najgorsza ustawa, jaka wyszła z rządu”