Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:58 Nepal, Chiny: Liczba ofiar śmiertelnych powodzi błyskawicznej w Himalajach przekroczyła tysiąc
07:39 Polska: Od wtorku na drogach w rejonie szkół pojawi się więcej policyjnych patroli
07:32 Ukraina: osiem ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na Kijów
07:00 CBZC: zatrzymano siedem osób podejrzanych o oszustwa i pranie pieniędzy
04:50 Ukraina: co najmniej 3 osoby zginęły, a 4 zostały ranne w rosyjskich atakach na Kijów
03:11 Hiszpania: Prokuratura: co najmniej 23 napaści seksualne w Ceucie podczas kryzysu migracyjnego
02:37 Sport: Iga Świątek awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka wygrała z Chinką Xiyu Wang 6:2, 6:3
02:25 Łotwa: poderwano samoloty NATO Baltic Air Policing w zw. z możliwym zagrożeniem
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia W 87. rocznicę niemieckiej napaści na Polskę Warszawski Klub „Gazety Polskiej”, ROG i Wolni Polacy zapraszają 1 września o godz. 18:00 pod ambasadę RFN, ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę pamięci o niemieckich zbrodniach i koniecznych reparacjach
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na sądeckie obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 11:00 Msza Św. Kościół na Starym Cmentarzu godz. 12:00 uroczystości pod Sądecką Pietą, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Msza Św., złożenie kwiatów oraz dalsze uroczystości. Cmentarz Świętego Rocha w Łukowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, Ruch Obrony Granic zapraszają na pikietę "Pamięć! Prawda! Reparacje!" 1 września, godz. 18:00 pod konsulatem RFN al. Zwycięstwa 23
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jastrzębie-Zdrój zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Tablica Rotmistrza Witolda Pileckiego os. Przyjaźń, Jastrzębie-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie

Gen. Polko o BOR: Czasem osobę ważną trzeba chronić nawet wbrew tej osobie | NASZ WYWIAD

Źródło: Telewizja Republika

Najważniejszym wskaźnikiem jest efektywność. Jeśli w Polsce, po katastrofie smoleńskiej dowódca takiej formacji zostaje druga gwiazdkę, to albo procedury są do niczego, albo ktoś nie wie, po co tak naprawdę jest. Jeszcze wypowiada się w mediach i mówi, że mu się to należało za jego wieloletnią służbę. Taka służba jest zerojedynkowa – albo się udało, albo się nie udało - mówi w rozmowie o bezpieczeństwie najważniejszych osób w państwie w rozmowie z portalem TelewizjaRepublika.pl gen. Roman Polko.

TelewizjaRepublika.pl: W Piekarach Śląskich ochrona prezydenta zadziałała w porę i wyeliminowała potencjalne zagrożenie. Ponad trzy lata temu na Ukrainie prezydent Komorowski zostaje trafiony jajkiem i choć sprawę obracano w „żart”, to wielu twierdziło, że równie dobrze mógł to być np. nóż. Czy można powiedzieć przez to, że ochrona poprawiła się czy należy tu mówić o innych czynnikach?

Gen. Roman Polko: Zmiana nie przebiega tak szybko - nawet po miesiącach kierowania BOR-em przez nowego szefa. Nasz BOR cierpi przede wszystkim ze względu na polityków. Zdarzały się sytuacje, że więcej niż szef BOR miał do powiedzenia jego podwładny. Dlatego tak trudno jest zrobić w BOR jakąkolwiek rewolucję, szczególnie wtedy, gdy premier, kluczowi ministrowie czy prezydent nie do końca rozumieją, że to szef BOR-u powinien kształtować dyscyplinę i zasady służby i że czasem osobę ważną trzeba chronić wbrew tej osobie. Nie mówię o konflikcie z ministrem czy inną osobą ochranianą, bo BOR jest po to, żeby ochraniać, a nie – co się często zdarzało - wyprowadzać pieska czy robić zakupy. Te pojęcia były pomylone, a zaprzyjaźnianie się z osoba chronioną otępia czujność tych ludzi, którzy powinni się skupić na zapewnieniu bezpieczeństwa, szczególnie dzisiaj gdy największym zagrożeniem nie jest rzucone przez kogoś jajko, ale istotne akty terroru i z takim zagrożeniem należy się liczyć.

Czy są w Polsce inne służby niż BOR zajmujące się ochroną najważniejszych w państwie osób?

- BOR robi to profesjonalnie, a patrząc na wiele agencji zajmujących się ochroną, to widać, że dają one wirtualne poczucie bezpieczeństwa. Warto BOR dofinansować, bo w przeciwnym razie może doprowadzać to do takich sytuacji, jak ta z pękniętą oponą czy innych trudnych sytuacji. BOR musi być również zasilany informacyjnie przez agencje wywiadowcze, kontrwywiadowcze. Na podstawie informacji, które będą docierać do szefa BOR-u, będzie można adekwatnie od rodzaju zagrożenia przygotować i realizować kwestie ochrony osób i obiektów.

Jak na tle innych państw europejskich wypada polska ochrona najważniejszych osób?

-Trudno dokonywać takich porównań. Najważniejszym wskaźnikiem jest efektywność. Jeśli w Polsce, po katastrofie smoleńskiej dowódca takiej formacji zostaje druga gwiazdkę, to albo procedury są do niczego, albo ktoś nie wie, po co tak naprawdę jest. Jeszcze wypowiada się w mediach i mówi, że mu się to należało za jego wieloletnią służbę. Taka służba jest zerojedynkowa – albo się udało, albo się nie udało. Bardzo często procedury mają być podpowiedzią dla ludzi wykonujących zadania w tej formacji, a nie biblią, która pozwala im usprawiedliwić się, że zadanie nie zostało wykonane tak jak należy. Giną najważniejsze osoby w państwie to formacja i jej szef - nawet jeśli postępowali zgodnie z procedurą - powinni uznać, że coś poszło nie tak, że zabrakło wyobraźni, bo procedurę też tworzy człowiek i skoro to widzą, to właśnie procedury powinny wówczas zadziałać. To co się stało w katastrofie smoleńskiej czy nawet wcześniej, gdy prezydent Kaczyński znalazł się w rejonie, gdzie padały strzały czy nawet to, że się dopuszczało do lekceważenia przepisów, pokazuje, że nasz system pozostawia wiele do życzenia. I będzie pozostawiał przede wszystkim w dziedzinie transportu, dopóki nie zbudujemy własnego lotnictwa transportowego. Podróżowanie liniami rejsowymi to nie jest to. Nie jest też najgorzej – obecny szef BOR jest profesjonalistą, zna się na tej robocie. Trzeba pozwolić mu działać, przeorganizować służbę i nie pozwalać, by ogon kręcił głową czy by agencje ochrony wpływały na tę służbę.

Podczas ostatniej wizyty premier i części rządu w Izraelu – jak powiedział minister Błaszczak – kwestiami bezpieczeństwa zajęła się strona izraelska. Czy to, że takimi kwestiami zajmuje się strona „goszcząca” jest pewną procedurą?

-Takie uzgodnienia są czynione wcześniej. Jest robiony rekonesans, odwiedzane są miejsca, gdzie będzie odbywać się wizyta. Kierowcy zawsze są lokalni, gdyż lepiej, szybciej i sprawniej będą się poruszać i reagować na znanym sobie terenie. Z tych atutów korzystał również BOR podczas zabezpieczenia najważniejszych osób w państwie podczas odwiedzin w Iraku. My byliśmy jako GROM na placówce, na danym terenie, a BOR był kontakcie stałym z nami, w ciągłym uzgodnieniu i zachowywał ostateczne prawo do braku zgody na pewne decyzje. Zabezpieczenie jest „tam”, oni zapewniają bezpieczeństwo, ale BOR-owcy mogą to ocenić fachowym okiem.

Czy można powiedzieć, że w tej chwili ryzyko zagrożenia bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie jest wyższe z uwagi m.in. na sporą aktywność tzw. hejterów?

Niewątpliwie liczba różnego rodzaju aktów nienawiści w cyberprzestrzeni jest duża i może to inspirować niektóre osoby do jakichś czynów poza światem wirtualnych, jednak należy pamiętać, że najważniejsze osoby w państwie mają zagwarantowaną ochronę Biura Ochrony Rządu. Choć bywały przypadki w przeszłości, że była ona nadużywana, nie chcąc już przywoływać konkretnych nazwisk. Z drugiej strony, niektóre osoby, którym przysługiwała ochrona, niespecjalnie korzystały z niej.

 

Rozmawiał Michał Dzierżak.

 

telewizjarepublika.pl