Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła

"Dziękuję Republice, dziękuję waszym widzom. Pokazując patologiczne zachowanie obecnej władzy w sprawie aresztowanej pani Anny, sprawiliście, że władza ta, po raz pierwszy od dłuższego czasu, się przestraszyła. Rządzący zauważyli, że tak mocno poszli w swoich nielegalnych działaniach, że ogromnie wzburzyli opinię publiczną", powiedział europoseł Piotr Müller (PiS) w rozmowie z red. Katarzyną Gójską.
Piotr Müller zestawił bezduszne zachowanie prześladowców trzymanej przez dwa miesiące w areszcie pani Anny, którą pozbawiono kontaktu z niepełnosprawnym dzieckiem, co mogło zakończyć się tragedią, z empatią okazywaną przez koalicję 13 grudnia Ryszardowi Cybie, zwyrodniałemu mordercy.
Sprawca mordu w biurze poselskim w Łodzi w 2010 roku, został skazany rok później na dożywocie, i, choć o zwolnienie mógł ubiegać się zgodnie z wyrokiem po 30 latach - już po 14 latach opuścił więzienie - jak stwierdzono z powodów zdrowotnych. Po wyjściu zza krat Cyba trafił, praktycznie bez dozoru, do schroniska dla bezdomnych, gdzie zaatakował jednego z pensjonariuszy. Morderca został umieszczony następnie w szpitalu psychiatrycznym, w którym jednak przebywał bardzo krótko, powracając do ośrodka dla bezdomnych, w którym nie ma warunków do skutecznego nadzoru nad tym niebezpiecznym człowiekiem.
Piotr Müller zestawił oba zdarzenia stwierdzając, że gdyby Polska była normalnym państwem, przynajmniej minister sprawiedliwości/prokurator generalny Bodnar powinien pożegnać się natychmiast ze stanowiskiem. Tak jednak nie jest i najprawdopodobniej nie będzie w realiach "uśmiechniętej Polski".
"To, co się stało jest wynikiem albo totalnego bałaganu, w którym władza już nad niczym nie panuje, albo też są to celowe działania tejże władzy, która chce zastraszyć społeczeństwo i opozycję. Władza chce sprawić, by ludzie widzieli, że każdego można zamknąć, prześladować, bo rządzący mogą wszystko", stwierdził europoseł PiS.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB