Przejdź do treści
23:50 Rosja jest chronicznym i coraz większym zagrożeniem dla NATO, państwem, które jest gotowe użyć siły dla spełnienia swoich celów - powiedział w Senacie dowódca sił NATO w Europie gen. Christopher Cavoli
Ważne Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki: Zapłacimy kaucję za Annę W.
Republika Uwaga, lokalne muxy nie nadają od 1 kwietnia Republiki. Chcąc oglądać naszą stację trzeba przejść na Mux 8
Republika Solidarni z Republiką! Każda wpłata od Państwa jest dla nas ogromnym wyrazem wsparcia. Wpłaty można dokonać, wykonując przelew: Fundacja Niezależne Media, nr konta: 78 1240 1053 1111 0010 7283 0412, dopisek: Darowizna na wolne media
Radio Republika Zachęcamy do słuchania naszego internetowego Radio Republika na stronie radiotvrepublika.pl
Spotkanie Klub „Gazety Polskiej” Tychy zaprasza na projekcję filmu "Kryptonim klasztor. Dorwać Pileckiego" oraz spotkanie z autorem filmu Tadeuszem Płużańskim, 4 kwietnia (piątek), g. 17, Kino Andromeda, Pl. K.K. Baczyńskiego 2
Wydarzenie W sobotę (05.04) o godz. 12:00 w Opocznie (Szkoła nr 3, ul. Armii Krajowej 1) odbędzie się konwencja rolna, z udziałem Karola Nawrockiego - obywatelskiego kandydata na prezydenta RP
Protest Protest przeciw masowej migracji do Polski! 5 kwietnia, godz. 12:00, Gubin, wjazd na most graniczny z ul. Bolesława Chrobrego
Spotkanie Posłowie PiS: Mateusz Morawiecki, Maciej Małecki i Robert Telus zapraszają na spotkanie 7 kwietnia o godz. 18. Spotkanie odbędzie się w Czerwińsku nad Wisłą - w Domu Weselnym Siódme Niebo, ul. Jagiełły 1a
Spotkanie Klub "GP" Radom zaprasza na uczczenie pamięci Ofiar Tragedii Smoleńskiej, 10 kwietnia, g. 17, pod pomnikiem Marii i Lecha Kaczyńskich ul. Żeromskiego 10 oraz o 18 na koncert Pawła Piekarczyka w Resursie Obywatelskiej ul. Jacka Malczewskiego 16
Wykład Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II zaprasza wykład pt. "Techniczne aspekty tragedii nad Smoleńskiem" dr hab. inż. Jerzy Głuch, 9 kwietnia (środa), godz. 18:00, Sala Akwen, Budynek NSZZ Solidarność, ul. Wały Piastowskie 24
Wydarzenie XXV Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy: 11 kwietnia, godz. 18:00, Parafia Rzymskokatolicka św. Stanisława Kostki ul. Hozjusza 2 w Warszawie. Początek: Eucharystia o godz. 17:00
Wydarzenie 12.04 o 12.00 w Warszawie odbędzie się Marsz z Okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego oraz bicie rekordu w liczbie par tańczących jednocześnie poloneza

Gdy Polska była pod okupacją... Jak wyglądały Święta Bożego Narodzenia?

Źródło: Bundesarchiv, Bild 121-0278 / CC-BY-SA 3.0 via Wikipedia Commons

Przywykliśmy do rzeczywistości, w której Święta Bożego Narodzenia obchodzimy w rodzinnym gronie, konsumując wigilijne potrawy i ciesząc się tym czasem z najbliższymi. Musimy jednak pamiętać o tym, że nie zawsze tak było. Boże Narodzenie w czasach okupacji, były obchodzę w tragicznym nastroju. Mimo to, jak zaznaczył historyk z działu historycznego Muzeum Powstania Warszawskiego Michał Tomasz Wójcik w rozmowie z PAP, Warszawiacy robili, co mogli, aby kultywować świąteczne tradycje.

Święta Bożego Narodzenia obchodzone w Warszawie podczas okupacji były naznaczone tragizmem i smutkiem. "Działania Niemców, m.in. przemoc i terror wymierzone w ludność polską i żydowską, powodowały ogromne spustoszenie w psychice Polaków. Niełatwo było o tym wszystkim zapomnieć, nawet w święta Bożego Narodzenia", powiedział Michał Tomasz Wójciuk. Historyk wskazał również, że wiele rodzin spędzało święta w rozłące. "Należy pamiętać, że część żołnierzy Września ’39 przebywała w obozach jenieckich. Również część rodzin pozostała na terenie, który znalazł się pod okupacją sowiecką", przypomniał.

Historyk zaznaczył, że "tragizm był wyczuwalny podczas obchodów Bożego Narodzenia w każdym roku okupacji". "Wielka niepewność odnośnie do tego, co przyniesie nadchodzący czas, nie dawała o sobie zapomnieć. Były to zatem smutne święta", zwrócił uwagę Wójciuk. Pomimo rzeczywistości wojennej warszawiacy starali się jednak spędzić ten czas wyjątkowo. "Chciano zachować chociaż iskierkę nadziei. Starano się sprawić, żeby te święta naprawdę były świętami", podkreślił.

Przygotowanie wigilii w sytuacji kryzysu oraz niemożności kupienia różnych produktów spożywczych nie było jednak łatwym zadaniem. "Produkty starano się mimo wszystko zdobywać, chociażby na czarnym rynku, bądź zastępować tradycyjne potrawy czymś innym", zaznaczył Wójciuk. ­­­­

Podczas wigilii niewątpliwie nie mogło zabraknąć opłatka. "W zdobyciu opłatka pomagały chociażby parafie. Jeżeli natomiast opłatka zabrakło, to do podzielenia się z najbliższymi mógł posłużyć chleb", wyjaśnił historyk. "Znamy też relacje o pieczeniu opłatków w rodzinach. Tradycja dzielenia się opłatkiem – niezależnie od wojny – jest trwałym elementem wigilii i symbolem jedności", dodał.

Wygląd stołu wigilijnego również zależał od sytuacji finansowej gospodarzy. "Część warszawiaków, która miała możliwości wynikające ze statusu finansowego, była w stanie pozyskać różne produkty, które nie były jednak dostępne dla większości mieszkańców miasta", powiedział. Jak jednak dodał, "nawet zamożniejsza część warszawiaków ograniczała się do podstawowych potraw". 

W czasie okupacji spotkania wigilijne były jednak utrudnione ze względu na godzinę policyjną. "W różnym okresie była ona wyznaczana na różne godziny. W 1939 r. obowiązywała bardzo wcześnie, ponieważ od godz. 20. W 1940 r. została wyznaczona później, ponieważ obowiązywała od godz. 23, a rok później – od godz. 22. Z kolei w latach 1942-1943 znów obowiązywała od godz. 20", przypomniał badacz. 

Godzina policyjna uniemożliwiała również uczestniczenie w mszy św. pasterskiej. "Oczywiście w trakcie wojny pasterki były, ale nie w tym czasie, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, czyli o północy", wyjaśnił Wójciuk. Pasterki były odprawiane o godz. 6 rano 25 grudnia, czyli w czasie, kiedy godzina policyjna była zakończona, a po ulicach można już było chodzić.

Tradycyjnym elementem świąt Bożego Narodzenia jest choinka, której mimo okupacyjnej rzeczywistości nie mogło zabraknąć. "Choinka nie mogła być jednak jakoś spektakularnie oświetlona, ponieważ obowiązywało zaciemnienie i był zakaz oświetlania z uwagi na ewentualne naloty lotnicze, a Niemcy tego ściśle przestrzegali", zaznaczył rozmówca PAP. 

W 1944 r., w opuszczonym i zniszczonym po Powstaniu Warszawskim mieście, święta Bożego Narodzenia wyglądały jednak zupełnie inaczej. "W tym roku warszawiacy obchodzili święta rozproszeni po różnych miejscach – po upadku zrywu część została przesiedlona na inne tereny Generalnego Gubernatorstwa, części przypadł los pracowników przymusowych w III Rzeszy, a jeszcze inna część trafiła do obozów jenieckich i koncentracyjnych", wyjaśnił historyk. W Warszawie zostali jedynie robinsonowie. "Z ich wspomnień dowiadujemy się, że kultywowali oni tradycję Bożego Narodzenia, szczególnie Wigilii", zaznaczył Michał Tomasz Wójciuk.

PAP

Wiadomości

"Od pasa w dół ma 500 lat". Rzadkie schorzenie "dobiło" artystę

Kraj w środku Europy będzie jak Białoruś? UE się przechytrzyła

Rutte: Nie czas na działanie w pojedynkę. Wyzwania są zbyt duże

Val Kilmer swoje przeżył. To było "najboleśniejsze"

Stan zagrożenia: Austria zamyka przejścia graniczne

Szokująca wpadka Kamali Harris. Jej doradca w szoku

To "pułapki miodu". Zakaz romansów dla Amerykanów w Chinach

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Europoseł Piotr Müller: dziękuję Republice. Pokazując patologię tej władzy sprawiliście, że się przestraszyła

Międzynarodowy Turniej szachowy odwiedzi Polskę. Pula nagród to aż 1,6 mln dolarów!

Anna Wójcik w końcu zwolniona z aresztu. Kanthak: zadecydowała kalkulacja polityczna

W Polsce narasta agresja wobec księży i miejsc sakralnych

Film IPN o roli Jana Pawła II i Ronalda Reagana w walce z komunizmem

Szczucki: prokurator mógł wnieść zażalenie na decyzję o zwolnieniu Cyby, ale tego nie zrobił

Centra integracji na Lubelszczyźnie? Ostra odpowiedź marszałka województwa

Najnowsze

"Od pasa w dół ma 500 lat". Rzadkie schorzenie "dobiło" artystę

Stan zagrożenia: Austria zamyka przejścia graniczne

Szokująca wpadka Kamali Harris. Jej doradca w szoku

To "pułapki miodu". Zakaz romansów dla Amerykanów w Chinach

Policja zatrzymała pseudokibiców Wisły Kraków- mieli przy sobie niebezpieczny sprzęt! Podejrzanym grozi do pięciu lat więzienia

Kraj w środku Europy będzie jak Białoruś? UE się przechytrzyła

Rutte: Nie czas na działanie w pojedynkę. Wyzwania są zbyt duże

Val Kilmer swoje przeżył. To było "najboleśniejsze"