Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:16 Rzecznik MSZ Iranu Esmail Baghaei powiedział w niedzielę w telewizji państwowej, że Teheran jest bliski porozumienia z Omanem w sprawie nowej trasy dla statków w cieśninie Ormuz
21:12 Pływak długodystansowy Bartłomiej Kubkowski przepłynął Morze Bałtyckie, pokonując ponad 160 km w około 55 godzin. To piąta jego próba i pierwsza zakończona sukcesem
20:39 W zaroślach na peryferiach Ciechanowa odkryto szczątki ludzkie z fragmentami ubioru - poinformowała w niedzielę wieczorem ciechanowska policja
19:29 Ukraińskie drony zniszczyły kolejne centrum logistyczne w Rosji, należące do giganta handlu elektronicznego w tym kraju, Wildberries – powiadomiły w niedzielę media
17:01 Polscy siatkarze wygrali z USA 3:2 (25:21, 23:25, 25:27, 25:23, 15:10) w finale Ligi Narodów w chińskim Ningbo. Biało-czerwoni obronili tytuł wywalczony przed rokiem, a w sumie po raz trzeci zwyciężyli w tych rozgrywkach
16:08 W Grecji, na zachód od Aten doszło do kolizji dwóch śmigłowców, które brały udział w akcji gaśniczej - poinformowała w niedzielę straż pożarna
14:05 IMGW: Ostrzeżenia przed upałami dla południa Polski. Możliwe burze w Zakopanem
13:34 Wrocław: Zderzenie tramwaju z busem, cztery osoby ranne
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Gasztold: Największymi odbiorcami PRL-owskiego uzbrojenia wśród krajów III świata były Libia, Irak i Syria

Źródło: Telewizja Republika

- PRL odgrywała dużą rolę w handlu bronią w latach 80., np. po wybuchu wojny Iranu z Irakiem to spółki kontrolowane przez wywiad wojskowy zajmowały się pośrednictwem w sprzedaży sowieckiego uzbrojenia do Iraku. Moskwa nie chciała być na pierwszym froncie wysyłki czołgów, amunicji, ekwipunku do Bagdadu i używała firm kontrolowanych przez wywiad wojskowy, a pośrednikiem w tych transakcjach były spółki kontrolowane przez Abu Nidala, głównego terrorystę lat 80. I ta grupa upatrzyła sobie polską broń do wykorzystywania w atakach terrorystycznych - powiedział w "Rozmowie ściśle jawnej" Przemysław Gasztold z Biura Badań Historycznych IPN, autor książki "Zabójcze układy. Służby PRL i międzynarodowy terroryzm". O związkach PRL z terrorystami w programie Piotra Nisztora mówił też były oficer wywiadu, płk Piotr Wroński.

Przemysław Gasztold, biuro Badań Historycznyhc IPN „Zabójcze układy. Służby PRL i międzynarodowy terroryzm”

"Pierwsze kontakty nawiązano pod koniec lat 60."

- Kontakty z Organizacją Wyzwolenia Palestyny były pierwszymi, które zawarły PRL-owskie służby, jeśli chodzi o ruchy bliskowschodnie. Było to pod koniec lat 60. i PRL nie była tu wyjątkiem, jeśli chodzi o nawiązywanie takich nieformalnych relacji – istotny był tu również ZSRR oraz Czechosłowacja, która ze swoim przemysłem zbrojeniowym eksportowała różnego rodzaju uzbrojenie na Bliski Wschód. Polska też „miała się czym pochwalić”: kałasznikowy, wyrzutnie, amunicja – to również interesowało Palestyńczyków i pod koniec lat 60. zawarto pierwsze kontakty. To nie były kontakty na szczeblu międzypartyjnym czy międzynarodowym, ale były to kontakty między przedstawicielami ruchów palestyńskich a służbami wojskowymi PRL - tłumaczył Przemysław Gasztold z Biuro Badań Historycznych IPN.

- Przypuszczam, że wszystkie te kontrakty leciały przez nas tam, gdzie Rosjanie chcieli ominąć embargo. Rosjanie bezpośrednio przez siebie nie mogli wysyłać broni np. do krajów bliskowschodnich, byli też bardziej obserwowani niż Polacy - zaznaczył płk Piotr Wroński.

- Gdyby pojawiła się jakaś reakcja Moskwy to takie kontakty nie zostałyby zawarte. Służby demoludów utrzymywały kontakty operacyjne z różnymi organizacji terrorystycznymi, zwłaszcza tymi z Bliskiego Wschodu - dodał Gasztold, podkreślając zależność kontaktów demoludów z Bliskim Wschodem od Rosji.

-  To nie były suwerenne decyzje. Rosjanie od ok. 1968 r. wykorzystywali terroryzm w walce z Zachodem. To był element ich strategii. Z punktu widzenia operacyjnego zawsze musieli się za kimś ukryć. KGB nie było służbą naiwną, i to, że jakiś Palestyńczyk był źródłem, to nie znaczy, że mu ufano. Kontrola przez inne służby była także ważna. Co by się stało na arenie międzynarodowej, jeżeli w razie zamachu terrorystycznego okazało się, że ten człowiek przyjechał bezpośrednio z Rosji. O wiele łatwiej zasłonić się innym państwem, w tym przypadku Polską - wyjaśnił płk Wroński.

 

Gdzie trafiała broń wyprodukowana w PRL?

- PRL odgrywała dużą rolę w handlu bronią w latach 80., np. po wybuchu wojny Iranu z Irakiem to spółki kontrolowane przez wywiad wojskowy zajmowały się pośrednictwem w sprzedaży sowieckiego uzbrojenia do Iraku. Moskwa nie chciała być na pierwszym froncie wysyłki czołgów, amunicji, ekwipunku do Bagdadu i używała firm kontrolowanych przez wywiad wojskowy, a pośrednikiem w tych transakcjach były spółki kontrolowane przez Abu Nidala, głównego terrorystę lat 80. I ta grupa upatrzyła sobie polską broń do wykorzystywania w atakach terrorystycznych, przykładowo „Rak” był wykorzystywany w tym celu niemal na całym świecie - powiedział Przemysław Gasztold.

- W latach 80. stworzono pojęcie firm polonijnych, a sektor prywatny w porównaniu z innymi demoludami był w Polsce największy. Polska firma prowadzona w stylu zachodnim nie budziłaby takiego zainteresowania jak firma rosyjska, gdzie nie było żadnego sektora prywatnego. Kiedy Jaruzelski stworzył Krajową Izbę Polonijną i tworzono firmy, m.in. Inter Commerce, to pozwoliło wejść tak jak w rynek kapitalistyczny i tak odebrał to Zachód. Dla Rosji pozwalało to na lepsze ukrycie prawdziwych intencji - zaznaczył Piotr Wroński.

- Największymi odbiorcami PRL-owskiego uzbrojenia wśród krajów III świata była Libia, Irak i Syria. To tam za polską broń płacono w dewizach. Eksportowaliśmy oczywiście dużo uzbrojenia do krajów Układu Warszawskiego, ale dostawaliśmy za nie wynagrodzenie w rublach transferowych. Wysyłanie do krajów III świata było bardziej opłacalne - wyjaśnił Gasztold. - Wydaje się, że kontrakty i tajemne relacje z organizacjami o charakterze terrorystycznym przynosiły tak duże zyski, że zdecydowano o ich kontynuacji mimo wielu wpadek. W 1985 r. austriacka policja rozbiła firmę Alcastronic, aresztowała dwóch Polaków-oficerów wywiadu wojskowego, z podejrzeniem przynależności do organizacji terrorystycznej i handlu narkotykami. Dochodziło do kuriozalnych kontraktów z punktu widzenia geopolityki – w 1985 i 1986 r. różni pośrednicy kupowali w PRL broń, którą transportowano do nikaraguańskich oddziałów Contras wspieranych przez CIA, podobno też trafiła do oddziału Mudżahedinów - dodał.

Telewizja Republika