Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
15:49 Siatkówka: polskie siatkarki przegrały w Nankinie z Chinami 1:3 (25:16, 18:25, 23:25, 24:26) na zakończenie pierwszego turnieju Ligi Narodów
14:25 Gdynia: Wznowiono ruch pociągów po śmiertelnym potrąceniu kobiety
14:06 Mazowieckie: Zderzenie pojazdów na S8 koło Wyszkowa, jezdnia w kierunku Warszawy zablokowana
13:40 Lubelskie: Prokuratura bada sprawę zabójstwa młodej kobiety w powiecie bialskim
13:31 RCB: w sobotę utonęła jedna osoba; łącznie od 1 kwietnia utonęło 39 osób
12:50 Zakopianka: Turyści wracają z długiego weekendu pod Tatrami; tworzą się korki
12:46 Polska: W niedzielę i poniedziałek zmienna pogoda, burze i temperatura do 26 st. C
12:17 Izrael: Jedna osoba zabita, cztery ranne w podwójnym ataku terrorystycznym
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem

Gadowski: Komisja VAT-owska przesłucha i zamknie ludzi z pierwszych stron gazet

Źródło: Fot. Telewizja Republika

— Jak dotąd żadna komisja nie weszła na poziom świata politycznego. Tak, żeby byli przesłuchiwani i zamykani ludzie z pierwszych stron gazet. Jestem przekonany, że komisja VAT-owska do tego doprowadzi. Tam musi zeznawać wicepremier Balcerowicz, minister Rostowski. Musi zeznawać Donald Tusk jako premier, musi zeznawać Lewandowski. To były osoby nietykalne do tej pory — powiedział dziennikarz śledczy Witold Gadowski, który był gościem red. Piotra Nisztora w programie „Rozmowa Ściśle Jawna” w Telewizji Republika.

— Tych największych afer możemy mnożyć. Mamy Narodowe Fundusze Inwestycyjne — zniknęło 500 przedsiębiorstw. Ktoś je sprzedał, rozkupił — zniknęły. Następna sprawa to Otwarte Fundusze i kolejne miliardy. VAT, wcześniej FOZZ… Dużo tych afer — zaczął dziennikarz.

— Korzenie tego wszystkie tkwią bardzo głęboko. 8 lat rządów Platformy Obywatelskiej równały się z tym, że każdego roku tracono nawet 30 mld zł — to daje w sumie ok. 260 mld. Oczywiście każdego roku tracono raz więcej, raz mniej — w zależności od handlu stalą, od inwestycji… To złodziejstwo VAT-owskie się zmniejszało i zwiększało. Powiedziałbym, że raczej zwiększało — dodał Gadowski.

— Była taka komisja ds. banków. Bardzo pouczająca i ciekawa. Szefem tej komisji był ówczesny poseł Artur Zawisza. Skończyło się na niczym. Dlaczego? Bo dotknięto dużych sum i bardzo wpływowych kręgów. Odpowiedzialność po kilku pierwszych posiedzeniach komisji ds. VAT-u szybko przeniesie się ze szczebla zawodowych przestępców, na szczebel urzędników, aż do szczebla świata politycznego — podkreślił rozmówca red. Nisztora.

Zamykanie ludzi z pierwszych stron gazet

— Jak dotąd żadna komisja nie weszła na ten poziom świata politycznego. Tak, żeby byli przesłuchiwani i zamykani ludzie z pierwszych stron gazet. Jestem przekonany, że komisja VAT-owska do tego doprowadzi. Tam musi zeznawać wicepremier Balcerowicz, minister Rostowski. Musi zeznawać Donald Tusk jako premier, musi zeznawać Lewandowski. To były osoby nietykalne do tej pory — zaznaczył publicysta.

— Czy Gazeta Wyborcza i TVN informowały o przestępstwie wyłudzania VAT-u? Nie. Nie informowały, bo miały słabych dziennikarzy? Czy może z jakichś innych przyczyn? — pytał retorycznie dziennikarz.

— To wszystko to jest taki zamek na piasku. Ci politycy o których mówię, doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że państwo traci miliardy złotych. Przypomnę, że za czasów pana Rostowskiego budżet się nie dopinał — to było takie standardowe hasło. Dziś starcza na 500+ czy inne programy społeczne — wskazywał Gadowski.

Sposób myślenia rodem z PRL-u

— Można porównać ile kosztuje dziś program 500+, ile kosztują programy prospołeczne — to są dziesiątki miliardów złotych — i budżet się dopina. Za czasów Rostowskiego budżet się nie dopinał. A nie było tych programów. Gdzie podziewały się te pieniądze? To jest skala przestępstw. Pan Rostowski o tym nie wiedział? Nie potrafił liczyć? — pytał dziennikarz śledczy. 

— W czasach PRL-u coś publicznego było uznawane za niczyje. Można było ukraść, wynieść z budowy. Tam gdzie się pracowało tam się wynosiło. Ci politycy przenieśli tą moralność w czasy Polski współczesnej i podchodzili do publicznego grosza dosyć niefrasobliwie. Po pierwsze go nie pilnowali. Po drugie jeśli ich przedsiębiorcy mieli w tym interes, to dlaczego nie? Potem odpalili coś na kampanię wyborczą i tak to się kręciło — mówił gość programu.

Telewizja Republika