Szczecin: mieszkańcy 9 mieszkań ewakuowani. Budynek grozi zawaleniem
Mieszkańcy z ul. Hożej 9 i 11 w Szczecinie w sobotę musieli się ewakuować. Decyzję o wyłączeniu obiektu z użytkowania podjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Od dwóch lat budynek pęka, a w ostatnich godzinach mocniej odchyliła się jedna ściana.
W sobotę po godz. 17 dwuklatkowy budynek przy ul. Hożej w Szczecinie otoczony został biało-czerwoną taśmą przez pracowników pogotowia lokatorskiego. Mieszkańcy wynosili torby, kartony i miski wypełnione naczyniami. Zarządzono ewakuację, ponieważ oględziny przeprowadzone przez inspektorów nadzoru budowlanego potwierdziły, że obiekt grozi zawalaniem.
Nie mamy dobrych wieści dla mieszkańców. Ten budynek będzie musiał zostać opróżniony i wyłączony z użytkowania. Pomiary geodezyjne oraz obliczenia wskazują, niestety, że to się cały czas pogłębia i może w pewnym momencie dojść do gwałtownej katastrofy budowlanej. Nie wiemy dokładnie, kiedy – powiedział podczas krótkiego briefingu przed blokiem Mariusz Czasnojć, główny specjalista w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Szczecinie.
To oznacza osiadanie i przemieszczanie się budynku, o którym mieszkańcy alarmują od dwóch lat. Pogłębiające się pęknięcia ścian obserwują codziennie. W rozmowie z PAP wskazali, że jedna ze ścian przez miesiąc odchyliła się o 7 mm. W nocy z piątku na sobotę zaobserwowali, jak to określili, tąpnięcie.
Jedna z koleżanek zauważyła w nocy, że schody się odsklepiły od ściany. Zaalarmowała sąsiadów – wyjaśnił w rozmowie z PAP Krzysztof Maciejewski, mieszkający pod „dziewiątką” na parterze.
Ja mieszkam po prawej. W lewym pionie sytuacja jest krytyczna; tam już się nie zamykają okna. A spękania dochodzą do centymetra – podkreślił.
Przypomniał, że mieszkańcy ul. Hożej 9 i 11 od dwóch lat apelują do miasta o interwencję. Po przebudowie ulicy na ścianach budynku zaczęły się pojawiać rysy i pęknięcia.
Zgłaszaliśmy to zarządcy, zgłaszaliśmy do miasta. Spotykaliśmy się ze ścianą, machiną urzędniczą – powiedział Maciejewski.
Szczelinomierze (specjalne płytki umieszczone na ścianach) od kilku miesięcy wskazywały, że sytuacja staje się krytyczna. Tydzień temu mieszkańcy otoczyli część budynku płotem. Wywiesili ostrzegawczy baner. W sobotę zagrożenie potwierdził PINB. - Trzeba przystąpić do natychmiastowych działań. Dziś, jutro, pojutrze – powiedział Czasnojć.
Zaapelował, „by nie robić paniki”. Poradził, by mieszkańcy zabrali „najpotrzebniejsze rzeczy”. Poinformował, że Gmina Miasto Szczecin zapewnia lokatorom miejsca noclegu.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X