Seria zatruć tlenkiem węgla na Śląsku. Strażacy odnotowali rekordową liczbę zgłoszeń
Wczoraj w województwie śląskim strażacy odnotowali niebywale dużą liczbę interwencji związanych z uruchomieniem czujek tlenku węgla. -Na szczęście nikt nie ucierpiał. Jak podkreśla PSP, przed tragedią mieszkańców uratowały czujki czadu - informuje portal rybnik.com.pl.
Ponad 60 wyjazdów w jednym mieście. Strażacy walczyli z zagrożeniem czadem
Wczoraj na obszarze województwa śląskiego odnotowano szereg interwencji dotyczących uruchomienia się czujki tlenku węgla. jak informuje portal rybnik.com.pl tylko w Tychach do godziny 23 w piątek strażacy wyjeżdżali ponad 60 razy, do pomocy skierowano zastępy z JRG Bieruń i okoliczne jednostki OSP. W Rybniku było ponad 30 interwencji.
W sześciu przypadkach potwierdzono zatrucie tlenkiem węgla. Do szpitala trafiły trzy osoby, w tym dwoje dzieci.
W ubiegłej dobie odnotowaliśmy 41 zdarzeń. 32 z nich, aż 32 z nich to pomiary tlenku węgla w mieszkaniach, w budynkach wielorodzinnych na terenie miasta Rybnik
- mówi asp. Wojciech Kasperzec.
Źródło: Republika, Rybnik.com.pl, Remiza.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X