Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
04:50 Hiszpania: Tysiące mieszkańców Ceuty protestowały przeciwko obecności migrantów
03:02 Media: Szef CIA John Ratcliffe odwiedził we wtorek Moskwę po to, by ostrzec Rosję przed próbą ataku na państwa NATO - podał w środę dziennik „Wall Street Journal” („WSJ”). Według Politico, ostrzeżenie dotyczyło ataku na państwa bałtyckie
02:16 USA: Władze zadeklarowały 0,5 mln dol. pomocy ofiarom powodzi w Nepalu
01:42 Nigeria: Na niemal 6 mln dolarów szacuje się roczną wysokość okupów wypłaconych porywaczom
18:27 Znany w regionie ostrołęckim muzyk disco polo, Rafał S., został skazany na 3,5 roku więzienia za gwałty i znęcanie się nad żoną. Sąd orzekł także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz nakazał wypłatę nawiązki. Wyrok nie jest prawomocny
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Danucie Siedzikównie ps. "INKA" w 80 rocznicę śmierci, 29 sierpnia, godz. 12:00, Muzeum Lwowa i Kresów, ul. Biniszewicze 4, Kuklówka Radziejowicka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie i ROG zapraszają 1.09. do udziału w w marszu Ku Niepodległości. Rozpoczynamy na skrzyżowaniu przed Galerią Fokus w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza do złożenia podpisów pod projektem ustawy STOP Banderyzmowi 31.08 i 1.09. w godz. 10-18.00 przed garlerią handlową Fokus
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na sądeckie obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 11:00 Msza Św. Kościół na Starym Cmentarzu godz. 12:00 uroczystości pod Sądecką Piętą, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Msza Św., złożenie kwiatów oraz dalsze uroczystości. Cmentarz Świętego Rocha w Łukowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań oraz Strażnica Ruchu Obrony Granic w Poznaniu, zapraszają na protest w 87 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, 1 września, godz. 18:00 pod Konsulat Honorowy Niemiec, ul. Iłłakowiczówny 11, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jastrzębie-Zdrój zaprasza na obchody 87 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej 1 września, godz. 17:00 Tablica Rotmistrza Witolda Pileckiego os. Przyjaźń, Jastrzębie-Zdrój

"Dziennikarski poker". Przydacz: Apelujemy do władz w Mińsku o rozsądek

Źródło: Telewizja Republika

W programie „Dziennikarski poker” gościem redaktora Tomasza Sakiewicza był dziś wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. Oprócz rozmowy na temat sytuacji na Białorusi, polityk zabrał głos w sprawie dzisiejszej rezygnacji Łukasza Szumowskiego z funkcji ministra zdrowia.

– Chciałbym podziękować ministrowi Szumowskiemu za bardzo dobrą współpracę także przy okazji wspólnych działań związanych z pandemią koronawirusa. Obserwowałem wówczas pracę i działania pana ministra i naprawdę chapeau bas za determinację, działania, dzięki którym przeszliśmy suchą nogą przez ten trudny okres. Wczoraj zrezygnował także wiceminister Janusz Cieszyński, który był podporą Ministerstwa Zdrowia, dziś dymisja wiceminister cyfryzacji, pani Wandy Buk - podkreślił na początek Przydacz. 

- Czy w tle decyzji ministra Cieszyńskiego i minister Buk mogą być decyzje o niepodwyższeniu pensji politykom? - zapytał prowadzący. 

– Trudno mi spekulować. Jednak z całą pewnością zarówno minister Cieszyński, jak i minister Buk to specjaliści w swoich dziedzinach, z bardzo dobrym wykształceniem, fantastyczni managerowie i z perspektywy rządu szkoda, że już ich nie ma - podkreślił wiceszef MSZ. 

– Trudno spekulować, nie znam przyczyn ich decyzji, mogę im tylko serdecznie podziękować za współpracę - dodał Marcin Przydacz. 

Później gość Telewizji Republika przeszedł już do tematu Białorusi. 

- Władze w Mińsku stosują taką rozgrywkę psychologiczną wobec społeczeństwa, korzystając z elementu strachu, jakim jest "wróg zewnętrzny", "wichrzyciele", ruchy wojsk, wszyscy dybią na Białoruś. Oczywiście nic takiego nie ma miejsca, natomiast to ma usprawiedliwić jakieś późniejsze ewentualne działania władz w Mińsku - podkreślił. 

– Apelujemy do władz w Mińsku o zdrowy rozsądek, deeskalację tej sytuacji. Z perspektywy Polski nie ma absolutnie żadnych podstaw do obaw o bezpieczeństwo. Dziś jeszcze pan prezydent odbył rozmowę z sekretarzem generalnym NATO, podczas tej rozmowy padło potwierdzenie i zapewnienie wspólnej, kolektywnej obrony, odstraszania, art. 5. Nie ma czego się obawiać. Możemy natomiast obawiać się tego, co może urażona duma zranionego władcy - ocenił podsekretarz stanu w MSZ. 

– Mam wrażenie, że tak właśnie pan prezydent Łukaszenka to postrzega. Zupełnie inaczej traktował przecież protesty, na których byli młodzi ludzie, których mógł obśmiać, uznać, że chodzą na pasku zachodnich imperialistów. Inaczej w przypadku, gdy miński zakład traktorów, struktury robotnicze, sól ziemi, na której zawsze opierał swoją władzę, domagają się, aby ustąpił z urzędu - wskazał. 

– Myślę, że jest to dla Łukaszenki zaskoczenie. Stąd takie dziwne ruchy i chęć wywołania przekonania o agresorze zewnętrznym, wpływie zewnętrznym, bo przecież nie może to być wina władz w Mińsku, tylko „wichrzycieli z Zachodu” - dodał Przydacz. 

– Większość protestujących na dzień dzisiejszy chce pozostać w swoim kraju, myśli o nim przyszłościowo, chce dokonać zmian wedle swojego pomysłu. Mają do tego absolutne prawo, to jest ich państwo, nam nic do tego. W sytuacji, gdyby te osoby były poszkodowane, my powinniśmy jednak wyciągnąć do nich tę dobrosąsiedzką pomocną dłoń - podkreślił wiceminister. 

- Putin traci Białoruś? - zapytał red. Sakiewicz. 

– Społeczeństwo białoruskie, bardzo doświadczone przez historię, tam substrat etniczny mocno się zmieniał, było przede wszystkim poddawane sowieckiej propagandzie przez wiele lat, a już za czasów obecnego prezydenta – kolejnej, antyzachodniej, prorosyjskiej - wskazał rozmówca. 

– Przestrzegałbym zatem przed nadzieją, że Białoruś chce iść w kierunku zachodnim, w któryn jest obecnie Ukraina. Tam również ten proces trwał zresztą bardzo długo. Pewne rzeczy są tak głęboko wdrukowane w głowy ludzi, że to długi proces, aby się odedukować - dodał. 

– Z całą pewnością posiadanie jakiejkolwiek perspektywy i zobaczenie innej rzeczywistości wpływa na zmianę mentalności. Dlatego młode pokolenie na pewno jest mniej prorosyjskie niż to starsze, wychowane jeszcze w czasach sowieckich. Przestrzegałbym jednak przed takim hurraoptymizmem, że społeczeństwo białoruskie zmieniło się z dnia na dzień - ocenił. 

– Owszem, Białorusini nie chcą władzy Łukaszenki, co widzimy po protestach. Tym niemniej debata dotycząca przyszłości tego państwa nie została jeszcze przeprowadzona. Mam nadzieję, że wkrótce to sami Białorusini będą decydować o tym, jak ma wyglądać ich państwo - wskazał gość redaktora Tomasza Sakiewicza.

 

 

TV Republika