Dolny Śląsk: Kobieta chciała wysadzić stację benzynową!
Do dramatu w Bielawie na Dolnym Śląsku był tylko krok. Na nagraniu z kamery widać, jak przypadkowy kierowca wyrywa z rąk kobiety pistolet dystrybutora. W rozgrzanym powietrzu długo unosiły się jeszcze opary wylanej przez nią benzyny. Wcześniej próbowała czego innego.
– Najpierw rzucała zapałkami zapalonymi w butle gazowe, to ludzie zwracali jej uwagę. Potem poszła do dystrybutora, chciała puścić paliwo, odpaliła zapałkę. Powiedziała, że wszystkich wysadzi w powietrze – relacjonowała TV Sudeckiej pracownica stacji.
Przed przyjazdem policji kobieta zdołała uciec. Wyglądająca na ok. 35 lat, niedoszła podpalaczka jest teraz poszukiwana. Grozi jej do 10 lat więzienia.
Najnowsze
W Polsce Tuska króluje "szara strefa". Nadmierne obciążenia wypychają do niej rynek
Ponad 180 interwencji strażaków po burzach w Małopolsce. Z kolei 69 interwencji na Podkarpaciu
Górnik musiał uznać wyższość Monaco. Za tydzień trudny rewanż