Dolny Śląsk: Kobieta chciała wysadzić stację benzynową!
Do dramatu w Bielawie na Dolnym Śląsku był tylko krok. Na nagraniu z kamery widać, jak przypadkowy kierowca wyrywa z rąk kobiety pistolet dystrybutora. W rozgrzanym powietrzu długo unosiły się jeszcze opary wylanej przez nią benzyny. Wcześniej próbowała czego innego.
– Najpierw rzucała zapałkami zapalonymi w butle gazowe, to ludzie zwracali jej uwagę. Potem poszła do dystrybutora, chciała puścić paliwo, odpaliła zapałkę. Powiedziała, że wszystkich wysadzi w powietrze – relacjonowała TV Sudeckiej pracownica stacji.
Przed przyjazdem policji kobieta zdołała uciec. Wyglądająca na ok. 35 lat, niedoszła podpalaczka jest teraz poszukiwana. Grozi jej do 10 lat więzienia.
Najnowsze
"Za ten wpis skończy Pan w sądzie". Lewandowski odpowiada na manipulacje Szłapki
Kolejny incydent z balonami. BBN informowało prezydenta o tym wydarzeniu
Tragiczne skutki pożaru koło Kępna. Wczoraj zmarł syn, dziś zmarła matka