Dolnośląskie: Wypadli z kajaka do wody. Jeden z mężczyzn nie żyje

Dwaj mężczyźni, którzy pływali w sobotę wieczorem kajakiem na Odrze za rozlewiskiem Bajkał zahaczyli o żyłki wędkarzy i wpadli do wody. Jeden z nich mimo podjętej reanimacji zmarł.
Służby otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w sobotę ok. godz. 19. Nad Odrą za rozlewiskiem Bajkał pod Wrocławiem dwie osoby, które pływały kajakiem, wywróciły się.
„Obaj mężczyźni byliy przytomni, po chwili jeden z nich przy próbie wejścia do kajaka zrobił się siny. Został wyciągnięty na brzeg przez świadków. Rozpoczęto reanimację” - poinformowało dolnośląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Na miejsce zadysponowano dwa zespoły ratowników WOPR. Mimo wysiłków ratowników, którzy na zmianę z innymi służbami prowadzili resuscytację, ok. godz. 20.30 lekarz stwierdził zgon 60-letniego mężczyzny.
„Kajakarze wywrócili się przez żyłki wędkarzy będących na brzegu, którzy później pomogli wyciągnąć poszkodowanego z wody. Mężczyzna, który wypadł z kajaka, prawdopodobnie dostał ataku paniki” – wskazuje WOPR.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie