Dla tego posła od Tuska priorytetem będzie walka o... bimber. „Księżycówka jest elementem naszej kultury” - mówi Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak dostał się do Sejmu w ostatnich wyborach parlamentarnych z listy Tuska. Teraz parlamentarzysta zapowiada, że będzie walczyć o legalizację bimbru na własny użytek.
- Dawniej tzw. księżycówka była ważnym elementem naszego kulturowego krajobrazu, który kojarzył się z tajemnicą, przekraczaniem norm, wolnością od państwa. No i była powodem do dumy, tak jak nalewki, z których Polacy dawniej słynęli. Jestem za uwolnieniem prawa do produkcji na własne potrzeby, ale oczywiście na zdrowych zasadach. Tylko bezpieczne ilości i – jak jeszcze raz podkreślam – na własny użytek - powiedział Kołodziejczak w wywiadzie dla organu Michnika.
Według Kołodziejczaka, możliwość legalnego pędzenia bimbru dałaby rolnikowi... podmiotowość.
Przed człowiekiem Tuska moc pracy. Zgodnie z prawem nie wolno bowiem pędzić bimbru nawet na własny użytek. "W Polsce produkcja alkoholu etylowego jest dozwolona jedynie po uzyskaniu wpisu do rejestru prowadzonego przez ministerstwo rolnictwa. W praktyce oznacza to, że produkcja bimbru na własny użytek, czyli nawet w niewielkich, niehandlowych ilościach, jest prawnie zabroniona i podlega karze do roku pozbawienia wolności" - przestrzega policja.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Dziennikarze TV Republika triumfują w Nagrodach SDP 2026. Główne wyróżnienie dla Katarzyny Gójskiej
Zarzuty dot. rejestracji aut, które nigdy nie jeździły po naszych drogach! Grupa rozbita
BĘDZIE BLACKOUT? Magazyny energii to już nie wybór, to konieczność?