Regermanizacja ziem odzyskanych? Padły mocne tezy
Zdaniem Zygfryda Czabana niemieckie napisy pojawiające się w miastach takich jak Wrocław, Gdańsk oraz Szczytno to nie przypadek, a skutek działalności naszych sąsiadów. Takie znakowanie przestrzeni jest bardzo ważne. Dlatego za Hitlera skuwano we Wrocławiu stu-, dwustuletnie polskie napisy - do dziś nieprzywrócone. Dlatego w Berlinie nie ma pomnika polskich ofiar, a jedynie kamień w krzakach - ostrzegał internauta.
„Regermanizacja” czy rewitalizacja historii?
Z kolei portal tuwroclaw.com informował w ubiegłym roku, że wrocławski Most Grunwaldzki czeka przebudowa. Podczas remontu na przeprawę ma wrócić niemiecki napis "Kaiserbrücke" ("Most Cesarski"), który został usunięty po wojnie.
Internauta Zygfryd Czaban, znany z wielu wnikliwych analiz polityki niemieckiej i relacji tego państwa z Polską zauważył, że za regermanizacją odpowiedzialne są dwa mechanizmy.
Bezpośredni: Niemcy poprzez agenturę wpływu, naciski, itd. doprowadzają do umieszczenia niemieckiego napisu. Czasem sami go finansują, ale ostatnio już raczej każą nam płacić.
Pośredni: Niemcy przez 35 lat wytworzyli w niektórych Polakach przeświadczenie, że napisy trzeba „przywracać”, bo tak jest tolerancyjnie, europejsko, bo są naszymi przyjaciółmi itd.
Zdaniem Czabana działania te służą m.in. znaczenia terenu, wytwarzaniem w Polakach przeświadczenia, że są narodem rzekomo niższym i dlatego mają przede wszystkim dbać o konserwację dorobku cywilizacyjnego narodu wyższego oraz sianiem defetyzmu wśród polskich patriotów
Jak przypomniał internauta sprawa nie ogranicza się do napisów na budynkach. Pojawia się pełno tablic pamiątkowych, pomników, nazw ulic, „patronów tramwajów”. W auli UWr zamiast Orła powieszono portret króla-zaborcy. Jednocześnie z Auschwitz, z gmachu Ministerstwa Klimatu itd. znikają upamiętnienia polskich bohaterów. Z Muzeum 2WŚ podobnie.
Takie znakowanie przestrzeni jest bardzo ważne. Dlatego za Hitlera skuwano we Wrocławiu stu-, dwustuletnie polskie napisy - do dziś nieprzywrócone. Dlatego w Berlinie nie ma pomnika polskich ofiar, a jedynie kamień w krzakach
- napisał Czaban.
Źródło: Republika, x.com, tuwroclaw.com.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Majówkowe grillowanie w pełni smaku. Proste przepisy, które zawsze się sprawdzają
Maja Włoszczowska: goście z zagranicy chwalą trasy rowerowe w Karkonoszach
Osobowość prawna dla Odry? Tu chodzi nie tylko o tę rzekę!