Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
14:59 Olsztyn: do sądu trafił akt oskarżenia ws. Ukraińca, który miał działać na rzecz wywiadu Rosji
14:30 Minister zdrowia: mam kontrakt zawarty z premierem; kontynuuję swoją pracę
13:48 Pomorskie: z uwagi na wichurę ewakuowano 15 obozów harcerskich
13:15 Hiszpania: Sanchez poparł wielomilionowe programy NATO, aby uspokoić Trumpa
12:21 Francja: Bardella zapewnił, że cieszy się, iż Le Pen będzie reprezentowała RN w wyborach prezydenckich
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z Poseł Anną Baluch 9 lipca, godz. 17:00. Budynek Cech ul. Partyzantów 9, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busku-Zdroju zaprasza na spotkanie z kandydatem PiS na RPO Adamem Borowskim 10 lipca, godz. 17:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Inowrocław zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele pw. Świętego Krzyża w Inowrocławiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Żarki zaprasza na obchody 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele parafialnym w Żarkach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" we Wrocławiu zaprasza na Uroczyste obchody 83. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej z Apelem Pamięci, 11 lipca, godz. 10:00 Pod Pomnikiem Mauzoleum na Bulwarze X. Dunikowskiego we Wrocławiu

Czarnecki o przyszłości Tuska: Może zostanie specjalnym wysłannikiem w jakiejś części świata | NASZ WYWIAD

Źródło: Telewizja Republika

- Z tego co słychać w kuluarach brukselsko-strasburskich, to, co było siłą Tuska, co zapewniło mu elekcję, czyli wsparcie Angeli Merkel – zwietrzało. To poparcie, zdaje się, należy pisać w czasie przeszłym dokonanym. Osoby z CDU, także z rządu niemieckiego, gabinetu kanclerskiego, w kuluarach mówiły od połowy roku o pewnym zawodzie w prowadzeniu przez niego Rady Europejskiej, a jesienią już wprost z nazwiska Niemcy krytykowali go za fatalne - ich zdaniem - przeprowadzenie szczytu Unii w Bratysławie. To znacznie zmniejsza szanse Donalda Tuska - mówi w rozmowie z TelewizjaRepublika.pl Ryszard Czarnecki, eurodeputowany. Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego mówi o tym, kto może zastąpić Martina Schulza i jaka przyszłość czeka Donalda Tuska w unijnych strukturach.

Michał Dzierżak, TelewizjaRepublika.pl: Kto obejmie stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego po Martinie Schulzu? Mówi się, że będzie to prawdopodobnie polityk Europejskiej Partii Ludowej (EPP). Czy istnieje już jakaś giełda nazwisk, kto ewentualnie objąłby to stanowisko?

Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego: Z zaskoczeniem przeczytałem w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” wypowiedź Hannesa Swobody, austriackiego polityka socjalistycznego, który powiedział, że to inny socjalista obejmie stanowisko przewodniczącego PE po socjaliście Schulzu. Według mojej wiedzy, a wiem bardzo dobrze, to EPP nie odpuści tego stanowiska. Pytaniem jest zatem nie „czy chadecy czy socjaliści” tylko „kto z EPP obejmie to stanowisko”. Formalnie kandydatów jeszcze nie ma, ale mówi się o sześciu nazwiskach.

Zacznę od kobiety, Mairead McGuiness, Irlandki, obecnie wiceprzewodniczącej Parlamentu, która może być czarnym koniem tych wyborów. Została wiceprzewodniczącą, ponieważ wygrała prawybory w EPP kandydując przeciwko kandydatom prezydium partii ludowej i będąc wybrana przez „lud poselski”. Ma bardzo mocną pozycję, szereg kobiet mówi też, że na nią zagłosuje. Drugim kandydatem, o którym mówi się bardzo dużo i jest poważnym pretendentem, jest obecny pierwszy wiceprzewodniczący PE, dwukrotny wiceprzewodniczący KE, Antonio Tajani z partii Berlusconiego, katolik, człowiek z konserwatywnego skrzydła EPP.

Trzecim kandydatem jest były minister w rządzie Francji, 72-letni Alain Lamassoure, który jest już w PE 20 lat, bardzo znany i popularny. Minusem w jego przypadku jest fakt, że w tego rodzaju wyborach w Europie decydują parytety geograficzne, a szefem partii EPP jest już Francuz, Joseph Daul. W związku z tym, prawdopodobnie nie będzie zgody na dwóch Francuzów na dwóch kluczowych dla EPP stanowiskach. Czwartym kandydatem jest były premier Słowenii Lojze Peterle, który byłby kandydatem tzw. nowej Unii, co oczywiście budziłoby pewne zastrzeżenia Donalda Tuska, gdyż Europa Zachodnia nie zgodzi się na dwie osoby z naszej części Europy na trzech najważniejszych stanowiskach w Unii. Piątym kandydatem jest Ottmar Karas, Austriak, przewodniczący delegacji Unia-Rosja, znany z otwartości wobec argumentów Kremla, zwolennik dialogu unijno-rosyjskiego.

Wreszcie kandydat, którego wymieniam na końcu, ale on właśnie, jeśli zdecyduje się kandydować, ma największe szanse. To stosunkowo młody, 42-letni Manfred Weber, szef frakcji EPP z partii CSU w Niemczech. O nim mówi się, że jest elementem pewnego dealu politycznego, który zapadł w Berlinie między CDU, CSU i SPD. Pierwszym elementem dealu jest obsadzenie na stanowisku prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeyera, elementem drugim jest wybór na szefa MSZ Martina Schulza, a trzecim jest wybór Manfreda Webera na przewodniczącego PE z poparciem socjalistów niemieckich, stanowiących znaczącą część frakcji S&D. Jeśli Weber wystartuje, to cześć kandydatów się wycofa, a pozostali będą mieli znacznie mniejsze szanse.

Co więcej, mówi się, że być może będzie to tylko przygotowanie Webera do objęcia w 2019 r. funkcji szefa KE. Byłby to pierwszy niemiecki szef KE od 52 lat. Na razie może okazać się, że wszystkie trzy stanowiska główne w UE trafią w ręce EPP. Socjaliści tego nie zdzierżą. Nie wystarczy im kandydatura Federiki Mogherini na wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej i będą chcieli mieć któreś z trzech najważniejszych stanowisk. Szef KE ma kadencję 5-letnią bez rotacji, a szef Rady Europejskiej ma rotacyjną kadencję 2,5-letnią, więc wiadomo, że socjaliści wyciągną rękę po stanowisko szefa Rady.

Mówił pan o dealu, który funkcjonuje w Niemczech, w którym szefem MSZ miałby być Martin Schulz. On sam jednak twierdzi, że jego ambicje są większe i celuje w kanclerza Niemiec.

Otóż na dzisiaj on wie, że nie wygra wyborów w Niemczech, a nie może sobie pozwolić na porażkę. On mówi, że chciałby być kanclerzem – ja na zasadzie metafory mówię, że chciałbym być prezydentem Polski. Mówi, że chciałby być kanclerzem, ale tak naprawdę chciałby przede wszystkim być szefem SPD. Schulz licytuje, on mówi czego chce na przyszłość, ale doskonale wie, że trampoliną do tego jest zostanie szefem MSZ, a nie byłym przewodniczącym PE. Musi tę funkcję wziąć i z tej pole position atakować pozycję szefa SPD, a potem kandydaturę na kanclerza, choć na to SPD szans na razie nie ma.

Jak maluje się przyszłość Tuska w Radzie Europejskiej? Sugeruje się, że to właśnie jakiś socjalista zostanie w lipcu nowym szefem RE.

Z tego co słychać w kuluarach brukselsko-strasburskich, to, co było siła Tuska, co zapewniło mu elekcję, czyli wsparcie Angeli Merkel – zwietrzało. To poparcie zdaje się należy pisać w czasie przeszłym dokonanym. Osoby z CDU, także z rządu niemieckiego, gabinetu kanclerskiego, w kuluarach mówiły od połowy roku o pewnym zawodzie w prowadzeniu przez niego Rady Europejskiej, a jesienią już wprost z nazwiska Niemcy krytykowali go za fatalne - ich zdaniem - przeprowadzenie szczytu Unii w Bratysławie. To znacznie zmniejsza szanse Donalda Tuska. Piłka jest jeszcze w grze, choć jego notowania spadły, także po decyzji Schulza.

Czy nawet w związku z pewną niepisaną zasadą proporcji sił między największymi frakcjami dojdzie do sytuacji, że pozostanie na trzech najważniejszych stanowiskach trzech polityków EPP?

Tak było już w latach 2009-2010. Potem zawsze był ten przekładaniec, ktoś z S&D miał to jedno z trzech stanowisk czołowych.

Niektóre media w Polsce przemycają informacje o Tusku jako mniejszym złu, straszące, że teraz na jego miejsce przyjdzie komunista z południa Europy.

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że o żadnym komuniście hiszpańskim ani włoskim się nie mówi w kontekście szefa Rady Europejskiej. Jeśli coś słychać, to raczej o bardzo doświadczonym polityku z kraju bliższego geograficznie Polsce. Tu postawię kropkę.

Jaka będzie przyszłość Tuska, jeśli utraci on stanowisko szefa Rady?

Nie wróci do Polski z prostego powodu - wróciłby, gdyby prezydentem był Komorowski, a nie Andrzej Duda. Wtedy przyjechałby na białym koniu z Brukseli, owiany nimbem międzynarodowego uznania, mniej lub bardziej prawdziwym, i w 2020 r. zmierzyć chciałby się w wyborach prezydenckich z jakimś kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. W obecnej sytuacji, gdy prezydent Duda jest dobrze odbierany w Polsce i na świecie, taki pojedynek by przegrał. Do kraju na pewno zatem nie wróci, a jakaś fucha się dla niego znajdzie na arenie międzynarodowej. Może być też jakimś specjalnym wysłannikiem w jakiejś części świata, a może być również akcja „szukamy pracy dla Donalda Tuska”.

telewizjarepublika.pl