Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
13:37 Papież Leon XIV, przebywający w rezydencji w Castel Gandolfo, zaprosił w sobotę na obiad około 200 ubogich
13:22 Niemieckie władze podejrzewają, że piątkowy pożar, który zakłócił ruch kolejowy między Kolonią a Duesseldorfem, był wynikiem sabotażu - poinformowała w sobotę agencja dpa
12:59 SPORT: Lekkoatletka Sofia Ennaoui, specjalizująca się w średnich i długich biegach, ogłosiła w sobotę zakończenie sportowej kariery
12:20 Po sobotnich wstrząsach, które wystąpiły w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku, KGHM rozpoczął akcję wycofywania górników z zagrożonego rejonu
11:15 KAS i SG zatrzymały 27 cudzoziemców. Próbowali nielegalnie dostać się do Polski w naczepie ciężarówki przewożącej torf
10:03 Kibice piłki nożnej mogą kupić niezwykłą pamiątkę z mistrzostw świata. FIFA oferuje na swojej stronie internetowej murawę ze stadionu MetLife w New Jersey. Najtańszy kawałek kosztuje 450 dolarów
09:50 Ponad 600 tys. osób zostało w sobotę ewakuowanych na wschodnim wybrzeżu Chin przed uderzeniem potężnego tajfunu Bavi, który w niedzielę nad ranem ma dotrzeć do lądu
09:01 IMGW poinformował o ostrzeżeniach I stopnia przed burzami w czterech województwach w północno-wschodniej części kraju, które będą obowiązywały do sobotniego wieczora
08:50 W Warszawie stanie Mur Pamięci z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej - zapowiedział premier Donald Tusk
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin, Rudna, Środa Śl. zapraszają na spotkanie z Adamem Borowskim, Legendą Solidarności, 11 lipca, godz. 16:00, Kościół pw. św. Jana Bosko, ul. Jana Pawła II 58, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. Gurgacza zaprasza na obchody 83. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 16:00, Grób Bronisława Pierackiego na Starym Cmentarzu w Nowym Sączu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Żarki zaprasza na obchody 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele parafialnym w Żarkach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na upamiętnienie Rzezi Wołyńskiej, 11 lipca, godz. 18:00, Msza Św. w Białym Kościele, następnie przemarsz pod okolicznościowy obelisk i złożenie kwiatów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na Koncerty Pawła Piekarczyka dla dzieci z Kresów. 11 lipca (sobota), godz. 18.00, Spółdzielczy Dom Kultury ul. Kopernika 12, Nowy Targ. 12 lipca (niedziela), godz. 18.00, Remiza OSP, ul. Zamkowa, Czorsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Co dalej z unijnymi szaleństwami? Prof. Krasnodębski w „GPC”: Polacy głosując na Tuska, głosowali na kontynuację tamtej polityki...

Źródło: fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

"15 października Polacy dokonali takiego, a nie innego wyboru. Głosując na Donalda Tuska, głosowali na Ursulę von der Leyen i kontynuację tej polityki unijnej, która była dotychczas - przy pewnych modyfikacjach. Nie będzie to jednak żadne zerwanie z niekorzystną dla Polski polityką…" - mówił w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog, filozof, były europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

"GPC": Po minionych wyborach do Europarlamentu, układ sił nie uległ zbyt dużej zmianie. Spodziewał się Pan takiego stanu rzeczy, czy oczekiwania były zupełnie inne?

Prof. Zdzisław Krasnodębski: Wydawało mi się, że tym razem - w przeciwieństwie do wyborów w 2019 roku - wzmocni się prawa strona Parlamentu Europejskiego. I faktycznie, ona się wzmocniła, ale to dotyczy głównie EPL, partii, która pod koniec poprzedniej kadencji zaczęła ewoluować na prawo, zaczęła się dystansować wobec swojej własnej polityki klimatycznej. W tej chwili rzeczywiście jest tak, że dotychczasowy układ władzy się utrzymał. Jednym znakiem zapytania jest jednak to, co będzie się działo we Francji. Swoją silną pozycję potwierdziła też Giorgia Meloni, której partia liczy teraz 24 eurodeputowanych. 

Jacek Saryusz-Wolski opublikował w mediach społecznościowych wpis, gdzie poruszył temat Meloni. Napisał w nim, że włoska premier “chce zapewnić sobie/dla Włoch stanowisko tzw. wiceprzewodniczącego wykonawczego KE”. Oraz, że chce wejść ona w koalicję z EPL. Jak Pan ocenia ten ruch?

Nowym elementem jest tutaj wyłącznie walka o stanowisko wiceprzewodniczącego wykonawczego KE, bo jak wiadomo - jest pewna hierarchia wśród komisarzy. Meloni, jako szefowa rządu tak dużego kraju europejskiego, niewątpliwie pewną kartę do wygrania w tej walce - ma. EKR pozostaje w opozycji, ale Giorgia Meloni ma tutaj dużo do powiedzenia. A
to, że ona chce stworzyć grupę, która będzie prawicowym partnerem EPL-u jest czymś znanym już od kilku miesięcy.

A co z supergrupą po prawej stronie? Ten projekt jest już kompletnie położony?

Tak się wydaje… Włosi wyłamali się z tej propozycji. Wyraźnie widać różnicę dwóch koncepcji do utworzenia jednej wielkiej grupy prawicowej, która wówczas pełniłaby nieco inną rolę - miałaby większe znaczenie, ale byłaby o profilu bardziej opozycyjnej, czy też mniejszej grupy, która będzie współpracowała z EPL. To są te dwie koncepcje. Niestety, ponieważ polska delegacja, która była zwolennikiem dużej grupy, jest bardzo osłabiona, ma 20 posłów, a w zasadzie z byłego kierownictwa zostały tylko dwie osoby, to dziś Meloni rozdaje karty w EKR. Byłoby dosyć smutnym, gdyby polska delegacja musiała opuścić grupę, którą niegdyś stworzyła.

Co więcej, włoska premier odrzuciła wniosek węgierskiego Fideszu o przystąpienie do EKR. To rodzaj jakiejś politycznej gry, czy powód był inny?

Meloni przystaje na warunki EPL-u. EPL zawsze mówił ustami swojego przewodniczącego - Manfreda Webera oraz Ursuli von der Leyen, że chcą współpracować z EKR-em, ale nie z Fideszem, Le Pen oraz Prawem i Sprawiedliwością.

Powiedział Pan, że prawica w Europarlamencie nieco się wzmocniła. Czy w takim razie, istnieje jakakolwiek szansa na zatrzymanie unijnych szaleństw pt. “Zielony Ład”, pakt migracyjny, dyrektywa budynkowa i wiele innych - niekorzystnych dla Polski przedsięwzięć?

Myślę, że to zostanie osłabione, ale nie zatrzymane. Jak posłuchamy tego, co mówią liderzy EPL-u, to te podstawowe rzeczy, które wśród nas, w Polsce, budzą niepokój - tak jak “Zielony ład”, pakt migracyjny, centralizacja UE, no to nie słychać tam jasnych deklaracji, że od tego się obejdzie. Słychać natomiast, że będzie to złagodzone. Czy zostanie to złagodzone tak, aby było to korzystne dla Polski - mam duże wątpliwości. Nasza siła się zmniejszy. EKR w poprzedniej kadencji, był silną frakcją, którą kierowali Polacy. Dzisiaj tak nie będzie. Jeśli polska delegacja w ogóle znajdzie się w grupie “na prawo od EKR-u”, to zostanie objęta ona kordonem sanitarnym, zatem niewiele będzie mogła w Parlamencie Europejskim - oprócz buntu. A jak wiemy, rząd Polski również będzie zgadzał się z głównym nurtem.

Część rządu, sprzed jego niedawnej rekonstrukcji, znalazła się w PE. Czy w związku z tym, Polacy, jako naród, powinni obawiać się kolejnych niekorzystnych dla naszego kraju rozwiązań? Takich jak np. wspólna waluta?

Te szaleństwa, które właśnie tak się nazywa, to nie do końca są szaleństwa. Oczywiście, to są rzeczy niekorzystne dla nas, jako dla kraju, ale dla wielu krajów - takich jak Niemcy, są korzystne. Włosi mają euro, chcieli z tego wyjść, ale nie są w stanie. Za tym wszystkim stoi pewna siła racjonalności - z silnej interesji. One są realizowane w sposób racjonalny, ale nie
są zgodne z naszymi interesami. Czy będziemy w stanie się temu przeciwstawić? Moim zdaniem, przez najbliższe pięć lat - nie będziemy. Dlaczego? Dlatego, że 15 października Polacy dokonali takiego wyboru. Głosując na Donalda Tuska, głosowali na Ursulę von der Leyen. Głosując w ostatnich wyborach, również głosowali na kontynuację tej polityki unijnej, która była dotychczas - przy pewnych modyfikacjach, które nastąpią. Nie będzie to jednak żadne zerwanie z tą polityką. Kluczowa jest tutaj również Francja. Jeżeli tam zostanie utworzony rząd Marine Le Pen, to faktycznie ta sytuacja polityczna może się zmienić. Na razie jest jednak tak, jak mówimy i jest to konsekwencja wyborów politycznych, których się dokonuje.

Polska została wciągnięta teraz w proces readmisji migrantów. Jak obserwujemy - nie jest to bezpieczne dla obywateli naszego kraju. Czy Pana zdaniem, kwestię tę powinno się podnieść w Parlamencie Europejskim?

Poruszać można wszystko i oczywiście, powinniśmy o tym mówić. Relokacja, odsyłanie do krajów, przez które uchodźcy dostawali się do UE, jest zapisana w prawie europejskim. To będzie się nasilać, kiedy pakt migracyjny wejdzie w życie. Ta zasada będzie wtedy silniej stosowana. I znowu mogę powiedzieć - Polacy mogli wypowiedzieć się w referendum przeciwko temu. Byłby to wówczas mocny sygnał dla rządu, choć zapewne niezobowiązujące dla europejskiej opinii publicznej. Należy liczyć się z tym, że sytuacja w Polsce, nie będzie odbiegać za 5 lat od sytuacji, z którą mamy do czynienia na zachodzie Europy…

Czytaj więcej w weekendowym wydaniu "Codziennej": 

Gazeta Polska Codziennie