Chłopcy topili się w morzu. Rodzice nie widzieli sytuacji, bo siedzieli za parawanem
Wczoraj, w godzinach popołudniowych na plaży w Niechorzu przebywający na urlopie Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Stargardzie nadkom. Sławomir Wasilewski oraz Zastępca Dyżurnego KWP w Szczecinie asp. szt Magdalena Rosa ruszyli na pomoc dwóm chłopcom, którzy zostali wciągnięci przez prąd wody i zaczęli się topić.
Cała sytuacja była bardzo dynamiczna. Dzieci były pod opieką rodziców, którzy otoczeni parawanem nie do końca widzieli co się dzieje. W pewnej chwili funkcjonariusze zauważyli, że chłopcy toną. Bez chwili zawahania wskoczyli do wody powiadamiając o zaistniałej sytuacji rodziców chłopców. Córka policjantki natychmiast powiadomiła ratowników WOPR, którzy bezpiecznie wyciągnęli wszystkich z wody.
W zdarzeniu funkcjonariusze odnieśli niegroźne obrażenia w postaci zadrapań. Całą sytuację z brzegu oglądał tłum postronnych osób, z których nikt nie odważył się ruszyć na pomoc.
Najnowsze
Nawet 4 tys. zł rocznie za śmieci. Polskie rodziny mogą czekać potężne podwyżki
Leon XIV będzie modlił się z setkami dzieci. Wspólnie odmówią Różaniec w intencji pokoju
Niezalezna.pl: Szokujący zwrot ws. Nowaka. Były minister Tuska ze statusem pokrzywdzonego, ścigają jego oskarżyciela