CBA do likwidacji. Obóz Tuska przegłosował to w Sejmie
Sejm przyjął dziś ustawę przewidującą likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego od 1 października. Jeśli przepisy wejdą w życie, zadania CBA zostaną rozdzielone między policję, ABW i KAS, natomiast działania związane z ochroną antykorupcyjną przejmą policja, ABW oraz SKW.
CBA do likwidacji. Kolejna szkodliwa decyzja rządu Tuska
Za przyjęciem przygotowanego przez rząd Donalda Tuska projektu ustawy – po zmianach wprowadzonych w komisji administracji i spraw wewnętrznych – zagłosowało 231 posłów. Przeciw było 180 parlamentarzystów, a 18 wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm odrzucił wniosek klubu PiS o odrzucenie ustawy w całości.
Nowe przepisy – liczące blisko 200 artykułów – wprowadzają ustawę o koordynacji działań antykorupcyjnych oraz likwidacji CBA i zmieniają około 150 innych ustaw, w których pojawiały się odniesienia do tej służby. Regulacje określają także zasady tzw. ochrony antykorupcyjnej, którą mają być obejmowane przedsięwzięcia obarczone podwyższonym ryzykiem korupcji lub działań uderzających w interesy ekonomiczne państwa.
Zgodnie z ustawą koordynacja działań antykorupcyjnych ma należeć do premiera, działającego za pośrednictwem ministra koordynatora służb specjalnych. Bezpośrednią realizację zadań mają prowadzić służby ochrony antykorupcyjnej: policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Ich działania obejmą m.in. proces przygotowywania i uzgadniania projektów aktów prawnych oraz procedur dotyczących wydatkowania środków publicznych lub zmian w strukturze właścicielskiej. Służby mają również nadzorować procedury związane z wydawaniem zezwoleń i koncesji oraz zamówieniami publicznymi w administracji rządowej, podległych jej jednostkach i państwowych osobach prawnych.
Nadzór ma objąć także podmioty zewnętrzne realizujące przedsięwzięcia rządowe. Wykaz takich projektów prowadzony przez premiera, a także informacje o objęciu ich osłoną antykorupcyjną, nie będą stanowiły informacji publicznej.
Podczas debaty sejmowej projekt poparły kluby KO, PSL-TD, Lewicy, Centrum i Polski 2050. Przeciw była partia PiS, natomiast Konfederacja zapowiadała możliwość weta prezydenta.
Według polityków PiS likwidacja CBA ma być odwetem za działania biura wobec osób związanych z obecnym obozem władzy. Z kolei przedstawiciele koalicji rządzącej wskazywali m.in. na kontrowersje związane z wykorzystaniem przez CBA systemu Pegasus, w tym inwigilację Krzysztofa Brejzy i jego rodziny, a także na wcześniejsze głośne sprawy, takie jak afera gruntowa z 2007 r. czy śledztwo dotyczące rzekomego zakupu nieruchomości w Kazimierzu Dolnym przez byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
Likwidacja CBA była jednym z zapisów umowy koalicyjnej partii tworzących obecny rząd. Zgodnie z ustawą zasadnicze przepisy mają wejść w życie 1 października, natomiast część regulacji przygotowujących likwidację biura – 1 lipca. Teraz ustawa trafi do Senatu.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X