Brudna walka o aptekarski monopol
Wybór miejsca praktyk dla farmaceutów, udział w procesie tworzenia i zamykania każdej tego typu placówki, a nawet cofnięcie prawa do wykonywania zawodu, a co za tym idzie, doprowadzenie do likwidacji przedsiębiorstwa – m.in. takie uprawnienia chcą przyznać sobie przedstawiciele samorządów aptekarskich. Część środowiska farmaceutów wskazuje, że ewentualna zmiana przepisów skaże ich na łaskę i niełaskę pewnej grupy zawodowej - pisze w "GPC" Jan Przemyłski.
15 stycznia br. na ręce ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego został złożony projekt ustawy o zawodzie farmaceuty.
Nowe przepisy mają doprowadzić do sytuacji, że wizyta w aptece będzie przybierała postać przeglądu lekowego, czyli analizy stosowanych przez pacjenta leków pod kątem wyeliminowania ewentualnego dublowania medykamentów z tą samą substancją czynną, ale o innej nazwie handlowej, a także błędów w dawkowaniu czy zażywaniu leków.
W projekcie ustawy znalazł się również zapis umożliwiający farmaceucie wystawianie recept kontynuujących terapię, podanie leków w wyjątkowych sytuacjach czy wykonanie szczepień ochronnych.
Jednak przepisy, które miały zrewolucjonizować pracę aptekarzy, mogą doprowadzić do powstania uprzywilejowanych grup w tym zawodzie...
Czytaj więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie".
Czytaj także:
O krok od tragedii. 3-letni chłopiec stał w oknie na 7. piętrze. Ojciec spał - miał dwa promile
Katastrofa w Rosji podczas testów broni. Są ofiary i… radioaktywne skażenie!
Najnowsze
Nie żyje William Orbit. Produkował hity m.in. Madonny, All Saints czy U2
FIVB podjęła decyzję! Kolejny wielki turniej siatkarski odbędzie się w Polsce
Bocheński: liberalno-lewicowe media atakują prof. Czarnka, bo się go boją