Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
15:54 Komisja Europejska dała zielone światło na wypłacenie Polsce 7,9 mld euro w ramach Krajowego Planu Odbudowy
15:07 Mołdawia: Po eksplozji rosyjskiego drona, do której doszło w niedzielę we wsi Crocmaz, położonej na południowym wschodzie Mołdawii, w pobliżu granicy z Ukrainą, MSZ w Kiszyniowie wezwało na konsultacje ambasadora Mołdawii w Rosji Liliana Darii
14:40 Watykan: papież Leon XIV przyjął na pożegnalnej audiencji ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej Adama Kwiatkowskiego w związku z zakończeniem jego misji
13:48 Polska: w sobotniej defiladzie wojskowej w Warszawie i paradzie w Gdyni weźmie udział ponad 300 pojazdów, 60 statków powietrznych i 20 okrętów
13:16 Węgry: Tisza złożyła wniosek o nominowanie Andrasa Baki na prezydenta; jest jedynym kandydatem
10:49 Prezes PiS Jarosław Kaczyński: radykalny brak poparcia dla Donalda Tuska i jego rządu to zapowiedź zmiany władzy w Polsce
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Brawo! Prezydent USA konsekwentnie przeciwny obecnej polityce klimatycznej

Źródło: Facebook

Wczoraj w Hamburgu zakończyły się obrady krajów należących do grupy G-20 (największych światowych gospodarek i Unii Europejskiej), a w komunikacie końcowym zapisano, że 19 jego uczestników „przyjęło do wiadomości” rezygnację Stanów Zjednoczonych ze wspólnej polityki wobec globalnego ocieplenia - pisze Zbigniew Kuźmiuk.

W komunikacie znalazło się także stwierdzenie, że USA chcą pomóc innym krajom w czystym i skutecznym wykorzystaniu kopalnych źródeł energii (w tym węgla kamiennego i brunatnego), co oznacza, że ten kraj jest w stanie sprzedać zainteresowanym najnowocześniejsze technologie, jakie posiada w tym zakresie.

W ten sposób Donald Trump jeszcze raz potwierdził, że konsekwentnie realizuje swój program wyborczy, w tym wycofanie z obecnej światowej polityki klimatycznej, pod którą podpisał się w grudniu 2015 w Paryżu jego poprzednik Barack Obama.

2. Przypomnijmy, że na wspomnianej konferencji w Paryżu, dwaj najwięksi światowi emitenci, Stany Zjednoczone i Chiny, emitujący odpowiednio 17,9% i 20,1% światowego CO2 przedstawili swoje cele redukcyjne, ale jak się okazało miały one zupełnie różny charakter.

Prezydent USA Barack Obama zadeklarował redukcję CO2 o 26-28% do roku 2025 (w stosunku do roku 2005), co kosztowałoby amerykańską gospodarkę ogromne pieniądze i jednoczesną utratę tysięcy miejsc pracy.

Wyjątkowo ostrożne były w tym zakresie Chiny, które zadeklarowały w Paryżu zaledwie łagodniejszy, (ale jednak ciągły wzrost emisji) do roku 2030, a dopiero po tej dacie mają zacząć redukować emisję CO2.

3. Przypomnijmy także, że już pod koniec marca tego roku Donald Trump podpisał dekret o tzw. niezależności energetycznej, który wycofuje regulacje zawarte w Planie Czystej Energii wprowadzonego przez poprzedniego prezydenta Baraka Obamę.

Dekret znosi ograniczenia dotyczące emisji gazów cieplarnianych w elektrowniach, a także wprowadzone w 2016 roku przez prezydenta Obamę moratorium na dzierżawę ziem federalnych pod wydobycie węgla.

Prezydent Trump podpisując dekret podkreślił, że należy się pozbyć regulacji ograniczających swobodę ekonomiczną poszczególnych Stanów i pozwolić im decydować, co dla nich jest najlepsze, w tym w szczególności na tworzenie nowych miejsc pracy w górnictwie i energetyce.

Dodał przy tym, że produkcja energii w USA musi się zwiększać i rozwijać, tworząc miejsca pracy przy budowie infrastruktury i wytwarzaniu dóbr w myśl głównej zasady, którą zaproponował w swojej kampanii wyborczej, że zamiast importować produkty z zewnątrz, należy je wyprodukować w kraju.

Wprawdzie Donald Trump zaznaczył wtedy, że produkowana energia będzie tzw. czystą energią i Federalna Agencja Ochrony Środowiska dołoży wszelkich starań, aby dbać o środowisko, ale już wtedy nie ulegało wątpliwości, że w ten sposób USA zrywają z dotychczasową polityką ograniczenia emisji CO2.

4. Teraz, więc w Hamburgu, prezydent Donald Trump potwierdził wobec przywódców największych krajów świata, że światowa polityka klimatyczna jest zbyt kosztowna dla gospodarki USA i w związku z tym nie jest możliwa do realizacji.

To konsekwencja godna podziwu, bo nacisk na prezydenta USA był olbrzymi, a gospodarz szczytu G-20 kanclerz Angela Merkel wręcz za wszelką cenę chciała ogłosić sukces w tej sprawie.

Nie udało się to i w związku z tym otwartą pozostaje kwestia jaki jest sens ponoszenia wyrzeczeń przez kraje należące do UE skoro dwaj najwięksi światowi emitenci CO2, Chiny i USA odpowiadający za blisko 40% światowej emisji, przynajmniej do roku 2030 nie będą tej emisji ograniczały.