„Hamujące budownictwo”. Bosak bez ogródek o rynku mieszkaniowym
„Ludzie głupi i krótkowzroczni śmiali się w 2023 roku, kiedy w naszym programie mieszkaniowym mówiliśmy o sztucznym zawyżaniu kosztów i wymagań w budownictwie i odbieraniu normalnym ludziom szansy na kupno mieszkania czy budowę domów” – napisał Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji. Minęły nieco ponad dwa lata i okazuje się, że obawy Konfederacji znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.
W swoim wpisie w serwisie X Krzysztof Bosak zaznaczył:
Tymczasem po dwóch latach mamy:
- hamujące budownictwo i podnoszące ceny nieruchomości widmo planów ogólnych
- rekordowe podwyżki kosztów ciepła systemowego przez ETS1 i nadciągający ETS2 dla domów
- kryzysy, skandale i wstrzymywanie lub likwidację programów dotacyjnych na modernizację budynków i zaopatrzenia w ciepło i prąd
- dziwne, lobbingowe rozgrywki wokół zakazu izolowania domów styropianem
- rząd który zadeklarował że przeprowadzi kontrolę rzeczywistych parametrów pomp ciepła i uparcie tego nie robi od 864 dni
- wewnętrznie sprzeczną politykę rządu względem magazynów energii – oficjalnie program dotacyjny, nieoficjalnie blokowanie poprzez „wymagania techniczne”
- podniesienie kosztów budownictwa przez nowe przepisy obrony cywilnej
- lewicę proponującą kataster dla każdego, a wcześniej ustalenie wartości każdej nieruchomości
Prezes Ruchu Narodowego zapytał czy „teraz możemy już stwierdzić, że mamy problem z inflacją wymagań w budownictwie i niekontrolowaną, nieprzewidywalną eksplozją kosztów? Czy nadal jeszcze nie?".
Źródło: Republika, x.com, DoRzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X