Błaszczak: prokurator stawiający mi zarzuty dotyczące "linii Wisły" sam mógł popełnić przestępstwo

Mariusz Błaszczak, któremu koalicja 13 grudnia grozi więzieniem za ujawnienie skandalicznych planów wycofania się do linii Wisły w razie agresji ze wschodu, ostro odpowiedział na dzisiejszej konferencji prowadzącemu sprawę ppłk. Maksjanowi. Były szef MON stwierdził, że prokurator wojskowy sam mógł popełnić przestępstwo. Według Błaszczaka Maksjan podczas rozmowy z dziennikarzami posłużył się komentarzami, które mogły prowadzić do ujawnienia informacji niejawnych. Polityk PiS poinformował, że złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ppłk. Maksjana.
Maksjan „pała rządzą zemsty”
Mariusz Błaszczak podczas konferencji oceniał, że podpułkownik Marcin Maksjan jest negatywnie nastawiony do PiS, „pała rządzą zemsty” i dlatego został wybrany do tej sprawy. Zwrócił uwagę, że został on również awansowany na wyższy stopień. Jego zdaniem powinien on zostać z niej wyłączony.
To ten sam prokurator, który niemal dwa tygodnie temu stawiał mi zarzuty, odnośnie odtajnienia, a potem ujawnienia kompromitujących rząd Donalda Tuska materiałów. Materiałów dotyczących możliwości oddania niemal pół terytorium naszego kraju, pod warunkiem, że doszłoby do wojny - pod okupację rosyjską. Materiały, które były odtajniane miały charakter archiwalny, gdyż zostały zaczerpnięte z wojskowego biura historycznego, a nie z żadnego dowództwa czy sztabu generalnego
- wyjaśniał były szef MON.
Podpułkownik Maksjan mógł popełnić przestępstwo, gdy podczas rozmowy z dziennikarzami, po tym przesłuchaniu, posłużył się komentarzami, które w naszej ocenie mogły prowadzić do ujawnienia informacji, pozostających informacjami niejawnymi. Mógł złamać klauzulę niejawności materiałów, o których opowiadam
- zaznaczył Mariusz Błaszczak.
Podczas konferencji jego obrońcy poinformowali, że w najbliższym czasie ma być składany wniosek, by wyłączyć prokuratora Maksjana ze sprawy Błaszczaka. Podano również, że podczas przesłuchania Błaszczaka doszło do złamania prawa.
Źródło: Republika/X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X