Błahy wypadek z tragicznym finałem. Śmierć 62-latka w Dolinie Pięciu Stawów
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymali zgłoszenie, że w rejonie wypływu Siklawy z Wielkiego Stawu znajduje się nieprzytomny turysta.
62-latek upadł, uderzając głową w kamienie; po tym stracił przytomność. Dyżurujący w schronisku ratownik udał się na miejsce zdarzenia i rozpoczął resuscytację; w tym samym czasie z Zakopanego wystartował śmigłowiec.
Ratowników desantowano w pobliżu miejsca zdarzenia wraz ze sprzętem do zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych. Podczas transportu mężczyzny do szpitala, wciąż kontynuowano reanimację.
Godzinę po otrzymaniu zgłoszenia ratownicy przekazali turystę załodze karetki S. Niestety nie udało się uratować mężczyzny.
Najnowsze
Semeniuk-Patkowska o pozwie za mówienie o nielegalnym przejęciu mediów: to uderzenie w Republikę
Bochenek: Tusk od samego początku chciał się pozbyć Hołowni
Leśkiewicz ocenił spotkanie prezydenta z klubami parlamentarnymi. Mówił co straciły KO i Lewica