Beata Szydło pojedzie do Chin. Na zaproszenie prezydenta
Przebywający z wizytą w Pekinie Witold Waszczykowski poinformował o zaproszeniu polskiej premier do Chin. Planowana jest również wizyta chińskiego prezydenta w Polsce.
Podczas wizyty w Chinach minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski poinformował o zaproszeniu złożonym polskiej premier. Prezydent Chin Xi Jinping ma także odwiedzić Polskę. Termin wizyty nie został jeszcze oficjalnie podany.
– Dziś dowiedziałem się, że w Polsce będzie gościł pan przewodniczący Xi Jinping. Otrzymałem też zaproszenie dla pani premier, aby odwiedziła Pekin, które niezwłocznie, jeszcze dzisiaj rano, telefonem przekazałem do Warszawy – powiedział szef polskiej dyplomacji.
"Jeden Pas, Jedna Droga"
We wtorek Waszczykowski spotkał się z szefem chińskiej dyplomacji Wanguiem Yi a następnie został przyjęty przez wiceprezydenta Li Yuanchao. Politycy rozmawiali na temat zacieśniania wzajemnej współpracy w kwestiach polityki i gospodarki. Poruszana była rola Polski w chińskiej inicjatywie "Jednego Pasa, Jednej Drogi". Wiceprezydent Li ocenił, że „nasza współpraca w ramach strategicznego partnerstwa rozwija się bardzo dynamicznie”.
Polski minister stwierdził, że polski rząd przykłada dużą wagę do zacieśniania wzajemnych relacji polsko-chińskich czego dowodem jest wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w 2015 roku. Szef polskiej dyplomacji wyraził nadzieję, że dialog polityczny toczący się na najwyższym szczeblu znajdzie przełożenie na współpracę gospodarczą.
Czytaj również:
Minister Waszczykowski z wizytą w Chinach
Najnowsze
Duklanowski: rząd Tuska reklamuje "nowy port na Bałtyku", którego... nie ma
Matecki alarmuje ws. Parku Kasprowicza. "Chcą zmienić nazwę na Park Johanna Heinricha Quistorpa"
"Wspierajcie prawdziwą sztukę". Jaś Kapela znów wyciąga rękę po kasę [WIDEO]
Watykan wobec AI: sztuczna inteligencja ma służyć godności człowieka
Nawrocki w Poznaniu na rocznicy Czerwca ’56: komuniści chcieli zabrać nam nie tylko ciało, ale także ducha
Branża meblarska i drzewna na skraju przepaści? Jest źle, a dzięki UE może być jeszcze gorzej