Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
20:32 Co najmniej osiem statków usiłujących wypłynąć z Zatoki Perskiej omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło w piątek i sobotę - przekazała agencja Bloomberg
20:03 Nowy Jork stał się centrum obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA. Głównym punktem uroczystości jest jedna z największych parad żaglowców w historii kraju, w której uczestniczy także fregata szkolna Dar Młodzieży
19:32 Z powodu upałów w sobotę, gdy Amerykanie świętują 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych, odwołano parady m.in. w Waszyngtonie i Filadelfii; w innych miastach wydarzenia są skracane albo przekładane
18:11 Aresztowano obywatela Kolumbii, którego w piątek zatrzymano na terenie Akademii Sztuki Wojennej - podała w sobotę warszawska policja. Mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący kradzieży z włamaniem
16:55 Iga Świątek przegrała z filipińską tenisistką Alexandrą Ealą 6:7 (9-11), 2:6 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu
16:15 W wieku 33 lat zmarł Grzegorz Miętus, były skoczek narciarski, medalista mistrzostw świata juniorów w drużynie, a ostatnio trener współpracujący z kadrą narodową juniorów - poinformował PZN
15:02 Alice Weidel i Tino Chrupalla zostali w sobotę ponownie wybrani na współprzewodniczących prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD)
14:46 Kielce: Świętokrzyska „Solidarność” upamiętniła w sobotę ofiary pogromu kieleckiego, składając kwiaty przed kamienicą przy ul. Planty 7. Uczestnicy podkreślali potrzebę pamięci o zamordowanych oraz dalszych badań nad genezą wydarzeń z 1946 roku
13:55 Kraków: NIK stwierdziła nieprawidłowości w zarządzaniu Operą Krakowską. Izba przygotowuje zawiadomienia m.in. do Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Państwowej Inspekcji Pracy
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska

Baranowska: Kaczyński zaryzykował, myśląc, że wywróci stolik, na którym karty były już rozdane

Źródło: Telewizja Republika

Kaczyński skorzystał z szansy, że pojawiła się wola ze strony Saryusz-Wolskiego, by wziąć udział w takiej grze. Pojawiła się sytuacja taka, że albo z tej okazji korzystamy, podejmując ryzyko albo odpuszczamy. Kaczyński zaryzykował, że wywróci stolik, gdzie karty były już rozdane - powiedziała w "Saloniku politycznym" Kamila Baranowska. Obok niej, gośćmi Rafała Ziemkiewicza byli Łukasz Warzecha oraz Stanisław Janecki.

"Napinanie się na potrzeby polityki wewnętrznej" 

- Mnie demonstrowanie i pokazywanie nie interesuje, bo to dobre dla ekshibicjonistów. Odkrywanie rewelacji, że „gdyby nie ta konfrontacja, nikt nie wiedziałby, jakie jest stanowisko Polski wobec tego, co dzieje się w UE”. Wszyscy doskonale wiedzieli, jakie jest stanowisko Polski – powiedział Stanisław Janecki.

- Rozbroiłeś retorykę opozycji, która dostała niemal orgazmu, że PiS wreszcie dostał w nos. Rzeczywiście przeciętny widz dostaje dezinformację, bo nie było głosowania, nie było wyboru Tuska. Zapytano, czy można wymienić po 2,5 roku przewodniczącego, a że tylko jedna Polska chciała zmienić, to Tusk przeszedł z „automatu”. Polska władza się napięła, nadęła, że trzeba zablokować wybór Tuska i poszliśmy w szarży jak pod Rokitną – porównywał Ziemkiewicz.

- Każdy mający trochę oleju w głowie, wiedział, że było to nie do wygrania. Trzeba było swoim kandydatem uzasadnić brak poparcia dla Tuska. Wyciągnięto Jacka Saryusz-Wolskiego żeby nie było tak, że nic sami nie wymyślili. To jest wszystko napinanie się na potrzeby polityki wewnętrznej – dodał Janecki.

"Kaczyński zaryzykował, myśląc, że wywróci stolik"

- Mówimy o tym, co się już wydarzyło widząc i mając wiedzę, że to była porażka. Jestem daleka od postrzegania polityki jako wielkiej strategii. Polityka to mieszanka reagowania, korzystania z okazji, z największą domieszką przypadku. Kaczyński skorzystał z szansy, że pojawiła się wola ze strony Saryusz-Wolskiego, by wziąć udział w takiej grze. Pojawiła się sytuacja taka, że albo z tej okazji korzystamy, podejmując ryzyko albo odpuszczamy – powiedziała Kamila Baranowska. - Kaczyński zaryzykował, że wywróci stolik, gdzie karty były już rozdane. Mógł przypuszczać, że jakieś możliwości nowe się otworzą, zwłaszcza, że nie były jasne reakcje socjalistów do ostatniej chwili. Kiedy pojawiłby się nowy kandydat, liczono, że socjaliści się przełamią i wystawią swojego kandydata. Te kalkulacje nie musiały być całkiem bezzasadne. Czy można to było lepiej rozegrać dyplomatycznie? Być może tak – dodała publicystka

- To że teraz mamy do czynienia z jazgotem, mocno przesadzonym, to zasługa także tego, że sam PiS tak to przedstawił. Gdyby nie frontalna pd kilku tygodni ofensywa przeciw Tuskowi, to fakt, że Tusk zostaje wbrew Polsce szefem RE nie byłoby takim tematem, jak jest. Przy stanowisku Polski, że nie popieramy Tuska, mogłoby odbyć się takie samo „głosowanie”, ale bez otoczki walki na śmierć i życie, a w praktyce o pietruszkę – powiedział Łukasz Warzecha. - Zawsze jest w Unii zasada quid pro quo. Może być tak, że kiedy przyjdzie do sprawy gazociągu Opal i będzie potrzeba, żeby położyć się Rejtanem, zrozumienie Unii będzie mniejsze – dodał.

 

Kandydat niemiecki 

- Konflikt polskiego rządu z Tuskiem jest postrzegany przez wszystkich jako wojna prywatna PiS-u z Tuskiem. Jeśli z tego robimy wielką ofensywę, to z punktu widzenia naszych partnerów wychodzimy na państwo nie do końca poważne, także wśród partnerów z V4 – zauważył Warzecha.

 - Pojawiają się interpretacje, że PiS pokazał, że Tusk jeśli wróci do Polski, to wróci jako niemiecki kandydat. Tak, pokazał to, ale przy tej głębokości podziałów wystawił najlepszą cenzurkę Tuskowi, by skupił całą opozycję i miał wizerunek człowieka, który walczył z Kaczyńskim i wygrał – powiedział Łukasz Warzecha.

- Tusk został trochę poobijany. Miał wygrać w przedbiegach, ale twarde weto polskiego rządu sprawiło podjęcie gry negocjacyjnej, musiała włączyć się w nią Angela Merkel. Kiedy stanowczo wobec kandydatury Tuska wypowiedzieli się niemieccy politycy, dopiero wtedy posypały się głosy poparcia innych państw. Paradoksalnie Tusk będzie musiał okazywać swoją neutralność wobec Warszawy, co będzie dla PiS-u przydatne. Może być w tym względzie nawet lepiej niż w trakcie pierwszej kadencji. Całe zamieszanie wokół Tuska sprawił, że spór polityczny wrócił na stare, krajowe tory – powiedziała Kamila Baranowska.

- Są takie interpretacje, że Tusk będzie musiał wykazywać się neutralnością, że nikt nie będzie mógł podjąć działań, mających znamiona zemsty na Polsce. Dlaczego tak miałoby się stać? Dlaczego ktoś miałby mieć skrupuły? - zastanawiał się Warzecha.

- Po pierwsze – gdy Komorowski przegrywał z Dudą była koncepcja, że Trybunał Konstytucyjny stanie się ostatnim bastionem opozycji. Po wyborach parlamentarnych mówiono, że trzeba wzmocnić opozycję zaangażowaniem Tuska po ich stronie. Dla Europy to nie ma żadnego znaczenia, ale dla polskiego wewnętrznego sporu, szczególnie dla wyborców PIS po załatwieniu TK i wygasającej ulicy, sprawa Tuska stała się jasna. Zmobilizowano własny elektorat, by jednoznacznie myślał o Tusku jako kandydacie niemieckim - zauważył Janecki.

Telewizja Republika