Arent o proteście w Sejmie: chodzi o to, by wprowadzić lewackie państwo
Pierwszym gościem poranka w Telewizji Republika była Iwona Arent, posłanka PiS.
- Nie jestem reprezentowana przez panią Lempart. W rządzie Donalda Tuska pracowała w ministerstwie pracy i polityki społecznej, zajmowała się osobami niepełnosprawnymi. To osoba, która dąży do obalenia rządu. Najgorsze jest to, że wykorzystuje w tym nieświadome młode kobiety – mówiła Arent o ostatnich wydarzeniach w Sejmie.
Arent mówiła, że w Polsce dostęp do edukacji seksualnej i antykoncepcji jest nadal w pełni legalny, a nie - jak mówi opozycja, takie podstawowe rzeczy są ograniczane.
- Chodzi o to, by wprowadzić lewackie państwo. Zjednoczona Prawica dostała od wyborców legitymację na rządzenie, nie pozwolimy na to, by w naszym kraju wyparto wartości.
Fakenewsy, obrona życia, badania prenatalne - to tematy, które również poruszono w trakcie rozmowy.
#PolskaNaDzieńDobry | @IwonaArent: Nie pozwolimy wprowadzić w Polsce lewackiego państwa. #włączprawdę z #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? (@RepublikaTV) October 29, 2020
#PolskaNaDzieńDobry | @IwonaArent: Kiedy jest dziecko w łonie matki to jest druga osoba, która ma prawo do życia. #włączprawdę z #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? (@RepublikaTV) October 29, 2020
Najnowsze
Porzucek w Republice: „Oni oszukali Polaków”. Poseł PiS ostro o rządzie Tuska
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Tusk nie może spać spokojnie. Wspólna lista prawicy może wywrócić wybory
Tragiczne wiadomości. Osiem osób zginęło w wypadku samolotu na Alasce!
SPRAWDŹ TO!