Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:10 Rolnik, który zaorał asfalt na ul. Rybackiej w Ostropie, w niedzielę został aresztowany na trzy miesiące - poinformowała policja w Gliwicach
20:05 Płynący skuterem wodnym 16-latek zginął wskutek zderzenia z motorówką na mazurskim jeziorze Jagodne – podała w niedzielę policja
19:45 W wieku 93 lat zmarł Jarosław Abramow-Newerly. Artysta był pisarzem, dramaturgiem, prozaikiem, kompozytorem, satyrykiem, autorem tekstów piosenek i słuchowisk radiowych, a także dziennikarzem oraz scenarzystą filmowym
18:44 Podczas nurkowania w pobliżu Medulinu w Istrii, położonym na północy Chorwacji półwyspie, zmarł 40-letni obywatel Polski - poinformowała miejscowa policja
18:06 Niemal 2,4 mln zł na wynagrodzenia członków i kolejne 84,8 tys. zł za przeniesienie praw autorskich – tak przedstawia się ujawniony rachunek za 14 miesięcy pracy komisji kierowanej przez obecną RPO Sylwię Gregorczyk-Abram - więcej na tvrepublika.pl
18:02 W niedzielę na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary na Wiśle zanotowano alarmująco niski stan wody – 103 cm
17:01 Niemiec Marco Brenner zwycięzcą wyścigu kolarskiego Tour de Pologne
16:09 Pilnowanie żyrandoli jest nie dla mnie - powiedział w niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami Skawiny (woj. małopolskie) prezydent Karol Nawrocki
15:25 W wieku 83 lat zmarł Włodzimierz Rezner, dziennikarz i komentator sportowy. Relacjonował igrzyska olimpijskie oraz Wyścigi Pokoju i Tour de Pologne
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Andrzej Sadowski dla TelewizjaRepublika.pl: Rząd musi zlikwidować przepisy szkodzące przedsiębiorczości

Źródło: Telewizja Republika

W rozmowie z portalem TelewizjaRepublika.pl spadek bezrobocia oraz aktualną sytuację gospodarczą komentuje Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha i członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP



Telewizja Republik: Informacje które pojawiają się w mediach pokazują, że wskaźnik bezrobocia spadł do najniższego od 20 lat, jakie są wg pana tego przyczyny i jakie mogą być efekty?

Andrzej Sadowski: Bezrobocie w Polsce nie spadło. To statystyczny efekt emigracji za pracą polskich obywateli, którzy nie mając pracy w ojczyźnie wyjechali szukać jej za granicę. Nie ma w tym żadnych zasług rządzących, którzy nie powtórzyli tego co dokonała profesor Zyta Gilowska dla tej ekipy rządzącej wiele lat temu. Nieznacznie obniżając opodatkowanie pracy i tym samym podatkową barierę dla tworzenia pracy w Polsce. Skutkiem tej obniżki było powstanie kilkuset tysięcy miejsc pracy w dużej mierze była to praca, która „wyszła” z szarej strefy. Dzięki temu Polska w czasie spekulacyjnego krachu 2008 roku miała tylko spowolnienie a nie kryzys tak jak inne kraje. Nie ma w tym żadnej zasługi rządzących, bo w Polsce ciągle nie ma pracy dla 2 milionów obywateli, którzy są za granicą.

Jeżeli mówimy o wyjeździe 2 milionów obywateli to dotyczy to czasu od wejścia do Unii Europejskiej. Czy wciąż tak chętnie wyjeżdżamy za granicę? Jakie są tendencje?

Cały czas mamy emigrację już nie tylko młodych ludzi po studiach, ale - to co jest nowym zjawiskiem od zeszłego roku - mamy emigrację przedsiębiorców. Nie dlatego, że w innych krajach Unii Europejskiej są niskie podatki, tylko dlatego, że te są one przewidywalne i stabilne. W krajach tych aparat rządowy nie atakuje przedsiębiorców i nie zmienia interpretacji przepisów 5 lat wstecz. To już nie duże polskich korporacje emigrują ale małe i średnie przedsiębiorstwa, które przenoszą się nie na Maltę i Cypr tylko do Czech i na Słowację.

Tracimy przez to klasę średnią? Polak wyjeżdżający za granicę to nie jest już pracownik fizyczny tylko mały przedsiębiorca?

Polacy tylko przejściowo pracowali fizycznie. Trzeba pamiętać, że spora część imigracji to były osoby z wyższym wykształceniem i tylko na początku imały się w pracy w różnych barach i na budowach. Polaków zauważalny awans, którzy rozpoczęli pracę lata temu. Zajmują coraz wyższe stanowiska, prowadzą coraz większe firmy, także praca fizyczna jest dobra na początek ale już dziś trafiamy dzięki wypracowanym kontaktom na coraz lepsze stanowiska.

Niemal rok temu Andrzej Duda mówił -Gdybym was zachęcał do powrotu do kraju, kłamałbym. Bo wzrost PKB jest papierowy, Polacy ubożeją, zanika klasa średnia – czy dzisiaj te słowa są wciąż aktualne?

Rząd w ciągu roku miał możliwość zlikwidowania tysięcy szkodliwych przepisów, których listę, jeszcze na zlecenie poprzedniego rządu, sporządziły międzynarodowe instytucje. Te szkodliwe przepisy powodują w firmach straty w wysokości ok. 70 miliardów złotych rocznie. Gdyby w ciągu roku polski rząd, polski parlament, przy poparciu prezydenta zlikwidował te bariery, które są całkowicie sztuczne i są stworzone w Polsce, to sytuacja ekonomiczna byłaby inna i bylibyśmy krajem, który znowu by się tak rozwijał, że do Polski wracaliby ludzie. Raz już w historii ostatnich 27 lat był taki moment, kiedy w Polsce, komunistyczny rząd przywrócił wolność gospodarczą w 1988 r. Polacy wracali i z tej bliskiej i z tej dalekiej emigracji. Nie tylko Polacy wracali, ale przyjeżdżali ludzie z innych krajów Europy bo Polska była krajem niebywałych możliwości. Jeżeli się nie zlikwiduje tych wszystkich szkodliwych przepisów to Polska nie wykorzysta szansy jaką cały czas ma i nie skłoni obywateli polskich do przyjazdu. Tym bardziej, że w Polsce, mimo składanych przez rządzących deklaracji patriotyzmu gospodarczego Polacy we własnej ojczyźnie mają gorzej niż w Irlandii, Anglii czy Niemczech.

Z czego wg pana wynikają te zaniedbania? Mamy w końcu plan Morawieckiego, który wprost zakłada rozwój i wsparcie polskiej przedsiębiorczości. Niechęć? Braki umiejętności? Braki budżetowe?

W 1988/89 w Polsce nie było pieniędzy w budżecie na rozwojowe inwestycje. Był kryzys państwa i jego finansów, ale nie przeszkadzano obywatelom. Pozwolono by obywatele wykorzystywali własną prace i przedsiębiorczość i to było źródłem cudu gospodarczego w Polsce. To był największy cud gospodarczy końca XX wieku na świecie. Jeżeli obecnie rządzący nie rozumieją źródeł tamtego cudu, to niestety nie wykorzystają tego co Polacy mają najcenniejsze czyli własna pracę, przedsiębiorczość i życiową zaradność, dzięki którym dzisiaj, tak jak to jeden z dziennikarzy brytyjskich zauważył, pracują na bogactwo Wielkiej Brytanii.

Dzisiejszy Financial Times na okładce stwierdza, że Warszawa ma szansę przejąć rolę londyńskiego City. W czwartek wicepremier Morawiecki udaje się do Londynu by prowadzić rozmowy z przedstawicielami największych europejskich banków, które szukają dla siebie miejsca po Brexicie. Mamy szansę stać się takim centrum?

Jeżeli nie skłoni się Polaków, żeby inwestowali we własnym kraju i nie da się im lepszych warunków niż w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, zrywając z polityką zapewniania przedsiębiorcom z sąsiednich krajów lepszych warunków niż są dla Polaków w Polsce to będzie tak jak do tej pory. Polskę odmieniła przede wszystkim polska praca, polskie firmy rodzinne i dobrobyt wypracowany na miejscu, mimo wszystkich nie przyniesie jakościowej zmiany, To, że kilka funduszy zainwestuje w Polsce pieniądze nie przyniesie jakościowej zmiany.

Rozmawiał: Mateusz Kosiński

Telewizja Republika