Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
UWAGA! UPAŁY! W weekend w Polsce nawet 39-41 stopni C. Służby apelują, aby najmłodsi oraz seniorzy unikali wychodzenia z domu, zwłaszcza w godz. 15:00 - 18:00. Nie zapominajmy o piciu dużych ilości wody mineralnej. Pamiętajmy o zwierzętach
22:50 Wenezuela: do 920 osób wzrosła liczba ofiar śmiertelnych środowych trzęsień ziemi; jest też 3360 rannych - przekazał w piątek przewodniczący parlamentu Jorge Rodriguez
22:26 „Przekonacie się” - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump, pytany przez media w Gabinecie Owalnym, czy Iran poniesie konsekwencje w związku z działaniami w cieśninie Ormuz, gdzie dzień wcześniej ostrzelał statek handlowy
21:01 Przedstawiciele Libanu, Izraela i USA podpisali w piątek w Waszyngtonie trójstronne porozumienie ramowe, które ma wyznaczyć drogę do przyszłego porozumienia pokojowego
20:52 We Francji upały ustępują na zachodzie kraju, przesuwając się na wschód - w Strasburgu i kilku innych miastach padły w piątek rekordy temperatur. W sobotę czerwony, najwyższy alert pogodowy będzie obowiązywał w 50 departamentach
19:50 Arcybiskup Paryża Laurent Ulrich powiedział w piątek agencji AFP, że papież Leon XIV podczas wizyty we Francji pod koniec września odprawi mszę na paryskim placu Zgody i Polach Elizejskich
18:35 Prezydent USA Donald Trump zagroził w piątek, że nałoży 100 proc. na towary z państw, które zdecydują się wprowadzić podatek od usług cyfrowych, które dotkną amerykańskie firmy technologiczne
17:55 Iran i USA utworzyły linię komunikacyjną, która ma zapobiec incydentom zbrojnym w cieśninie Ormuz
16:27 Władze prowincji Brabancja Walońska i organizatorzy odwołali zaplanowaną na weekend rekonstrukcję bitwy pod Waterloo z powodu fali upałów - podały belgijskie media
15:44 Rzecznik Praw Lekarzy NIL Grzegorz Wrona zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości o pilne zwołanie posiedzenia zespołu ds. ochrony personelu medycznego. Powodem jest niedawny atak nożownika na pracowników i pacjentów szpitala w Jastrzębiu-Zdroju
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Zapraszamy na otwarte spotkanie z posłem Bartoszem Kownackim i dziennikarzem Republiki Adrianem Klarenbachem. Więcbork, 27 czerwca (sobota), godz. 15:00, Centrum Aktywności Lokalnej, ul. Rybacka 11
Wydarzenie Zapraszamy na otwarte spotkanie z posłem Bartoszem Kownackim i dziennikarzem Republiki Adrianem Klarenbachem. Bydgoszcz, 27 czerwca, godz. 17:30, City Hotel, ul. 3 Maja 6
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza Nowy Sącz oraz Europoseł Arkadiusz Mularczyk, poseł Patryk Wicher zapraszają na 86.rocznicę zbrodni w Trzetrzewinie. 28 czerwca, godz. 11:00 w kościele Matki Boskiej Pocieszenia w Trzetrzewinie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na spotkanie z Elżbietą Rafalską i posłem Władysławem Dajczakiem. 29 czerwca, godz. 17:00 Sala parafialna przy ul Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" oraz Poseł Agnieszka Wojciechowską van Heukelom zapraszają na koncert Leszka Czajkowskiego z komentarzem historycznym Tadeusza Płużańskiego 30 czerwca, godz. 19:00 ul. Piotrkowska 14, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Andruszkiewicz obnaża działania Konfederacji!

Źródło: Telewizja Republika

– Przypominam, że odbierając dzisiaj głosy Prawu i Sprawiedliwości jest tylko jedna alternatywa w Polsce za cztery lata. To jest powrót do władzy Platformy, prawdopodobnie z Lewicą, pan Zandbergiem a nie żadne rządy Konfederacji - powiedział w programie Telewizji Republika "Koniec systemu" Adam Andruszkiewicz w rozmowie z redaktor Dorotą Kanią.

– Panie pośle, o co chodzi politykom Konfederacji, którzy idą na takie ostro zwarcie. Grzegorz Braun mówił wręcz o okupacji amerykańskiej - zaczęła Dorota Kania.

– Przede wszystkim uważam, że na Konfederacje należy patrzeć wielowątkowo. Po pierwsze nie jest to spójny twór polityczno-organizacyjny, dlatego że tam mamy jedenastu szeryfów. Jak tak na nich patrzę to tam jest przynajmniej sześciu generałów, jak znam te osoby, które widzą się jako liderzy - powiedział Adam Andruszkiewicz. 

– To jest ciekawe, ponieważ ta jedenastka stara się tak na siłę wyróżnić, przez co starają się być tak ostentacyjnie przeciwko naszym działaniom w parlamencie. Wydaję mi się, że po pierwsze chodzi o to, żeby grać na takich rozgrzanych emocjach, żeby tutaj pozyskiwać sobie elektorat, żeby zabierać głosy tych wyborców Prawa i Sprawiedliwości, którzy być może też widzą, jakie są różnego rodzaju zagrożenia geopolityczne. Po drugie zastanawiam się nad czynnikiem wpływu jakichś różnych zewnętrznych. Jeśli ktoś dzisiaj publicznie mówi i uważa, że Stany Zjednoczone są dla Polski zagrożeniem a nie Rosja, to jest to bardzo ciekawe - ocenił polityk.

– Dlaczego pan powiedział o wpływach zewnętrznych? - dociekała redaktor prowadząca. 

– Dlatego że ewidentnie w narracji lansowanej chociażby przez Sputnik jest to widać, że dla nich jest to bardzo na rękę, jeśli mówi się, że Polsce zagrażają dzisiaj Stany Zjednoczone, że CPK ma być takim miejscem dla transportu środowisk żydowskich, a polskie złoto my jako Prawo i Sprawiedliwość ściągamy do Polski, ponieważ chcemy je Żydom oddać - mówił gość Telewizji Republika.

– To by było zabawne, jeśli to byłaby taka typowa głupia motorka, natomiast to są bardzo profesjonalne działania dezinformacyjne. Obserwuję je cały czas monitorując sieć, chociażby po rozwiązaniu marszu niepodległości we Wrocławiu, gdzie przecież tę decyzję podejmowali urzędnicy wrocławscy, nie mający nic wspólnego z Prawem i Sprawiedliwością, wręcz nas bardzo nielubiący. To wtedy w sieci była lansowana - przez profile powiązane z Konfederacją - narracja że to Prawo i Sprawiedliwość rozbija patriotyczne marsze w Polsce i wiele osób niestety się na to łapało - kontynuował Adam Andruszkiewicz. 

– Bardzo wyraźnie musimy przed tym przestrzegać, pokazywać że to są takie działania mające na celu sianie zamętu - dodał. 

– W tej chwili możemy obserwować mnóstwo prowokacji. Nie będę odnosiła się do konkretnych zdarzeń. Państwo sami doskonale wiecie, ponieważ w ostatnich dniach, mieliśmy przykłady wręcz uderzenia w administracje państwową, w państwo polskie. Później okazywało się, że jest to zgrabnie przeprowadzona prowokacja a to o czym pan poseł mówił, właśnie o marszu niepodległości, który był jednych z najbezpieczniejszych marszów od lat, posypały się w sieci gromy, że to rząd odpowiada za różnego rodzaju nieprawidłowości - zauważyła Dorota Kania. 

– To jest oczywiście nieprawda. Wywodzę się ze środowisk patriotycznych, narodowych, sam współorganizowałem marsz niepodległości. Zawsze podkreślam, że tam w dołach jest bardzo dużo fajnie nastawionej, patriotycznej młodzieży - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości. 

– Niestety pokazanie Polski, jako kraju antysemickiego jest na rękę wielu krajom. Oczywiście Rosji, która chce ewidentnie skłócać Polskę ze Stanami Zjednoczonymi poprzez czynnik tzw. antysemicki. Chce pokazywać, że Izrael jest taką kością niezgody w relacjach polsko-amerykańskich. Po drugie jest to też oczywiście w interesie grup zachodnich, które bardzo chętnie z Rosją ponad głową Polski współpracują - wymieniał polityk. 

– Mamy w Unii Europejskiej zepsute, dość lewackie elity, które nienawidzą wartości, które my jako Polska prezentujemy. (...) Oni po prostu, kiedy widzą krzyż pani redaktor, albo nasze wartości, dostają jakiegoś ataku epilepsji . Wyrzucić religię ze szkół, wprowadzić tęczowe piątki. To jest ich cel. Dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość, jako jedyna siła polityczna, która to wszystko hamuje, która powoduje, że stoimy dalej przy tradycyjnych wartościach jako państwo, jest już atakowana nie tylko z lewej strony, ale także z prawej - dodał. 

– Panie pośle, chciałam zapytać o projekt o którym mówił Janusz Korwin-Mikke. Nie wiemy nic na temat szczegółów tego projektu, dotyczących właśnie LGBT -  powiedziała redaktor prowadząca. 

– Na pewno te tematy będą podgrzewane. Ja też niejednokrotnie słyszałem głupoty, że Prawo i Sprawiedliwość przyzwala na jakąś propagandę LGBT w Polsce. To jest nieprawda - mówił Adam Andruszkiewicz. 

– Wszystkim takim osobom, które zastanawiają się nad tym na kogo głosować, Prawo i Sprawiedliwość a może Konfederacja po pierwsze podkreślam dwie rzeczy. Zawsze jest łatwiej krytykować niż rządzić. Jeśli dalibyśmy komuś jakiś projekt do zrobienia to ja bardzo chętnie nałożę sobie kapcie, otworzę sobie piwo, usiądę sobie w fotelu i będę komentował, co kto robi, nie robiąc nic, bo oni de facto żadnego prawa nie stanowią. Ponadto przypominam, że odbierając dzisiaj głosy Prawu i Sprawiedliwości jest tylko jedna alternatywa w Polsce za cztery lata. To jest powrót do władzy Platformy, prawdopodobnie z Lewicą, pan Zandbergiem a nie żadne rządy Konfederacji, bo to jest ugrupowanie, które nigdy nie będzie na tyle mocne. Jeżeli my jako Zjednoczona Prawica stracimy głosy, to wraca Tusk przyobrany w taką tęczową koalicje - dodał. 

– Konfederacja się przecież nie różni, jeżeli chodzi o wartości rodzinne a jednak ta retoryka jest taka bardzo mocno podgrzewana i z drugiej strony granie na takich antyżydowskich nutach - mówiła redaktor Kania.

– W kampanii do europarlamentu bardzo modny był wtedy ten temat ustawy 447. Mimo tego, że my jako rząd Prawa i Sprawiedliwości nikomu nie oddajemy ani złotówki za drugą wojnę światową ani za żadne roszczenia i mimo tego, ze prezes Jarosław Kaczyński bardzo wyraźnie zapowiedział, że nie zapłacimy żadnych roszczeń, to Konfederacja wrzucała do sieci grafiki z przerobionymi politykami Prawa i Sprawiedliwości, którzy klęczą przed Izraelem i oddają pieniądze - mówił gość Telewizji Republika.

– Ale przecież słynne wystąpienie pana Berkowicza, który w Kielcach chciał założyć jarmułkę pani poseł - zauważyła redaktor prowadząca. 

– Zachował się po prostu jak dzieciak, jak cham de facto. Bieganie z jarmułkami raczej nie przystoi politykom poważnym, ale przede wszystkim mężczyznom. Co to za mężczyzna, który kpi sobie publicznie z kobiety. Oni się mienią tradycjonalistami? Mi się wydaję, że tradycjonalista nie kpi sobie z kobiet publicznie - ocenił poseł PiS. 

– Czy pan myśli, że retoryka antyamerykańska jest w Polsce w stanie się przyjąć?  - dopytywała Dorota Kania. 

– Trzeba bardzo uważnie to obserwować, monitorując sieć. Rośnie nam pokolenie, które zaczyna i kończy dzień w Internecie. Nie otwiera żadnych gazet, nie włącza telewizji praktycznie już. Ta sieć dominuje. Nie tylko Rosja się włącza do gry, również Chiny są mocno aktywne - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości. 

– Często w Internecie promowane są konta, które tak naprawdę nie wiadomo skąd pochodząca. Piszą jakąś łamaną polszczyzną, to też trzeba zauważyć - dodał. 

– Jeśli do tego, że zostaniemy skłóceni ze Stanami Zjednoczonymi bardzo wyraźnie, jeśli pozwolimy na to, że powstanie na nowo ten sojusz rosyjsko-niemiecki, który powstaje, chociażby Nord Stream 2. (...) Jeśli powstanie ten sojusz, to nas niestety nie będzie jako silnej i podmiotowej Polski - zaznaczył Adam Andruszkiewicz.

– Politycy Konfederacji liczą, że pozyskają część wyborców PiS-u, zwłaszcza tych młodych wyborców PiS-u i pójdą za kilka lat, może nie za cztery, ale za osiem do zwycięstwa i będą rządzić Polską. Myśli pan, że to jest realne? - zapytała redaktor prowadząca. 

– Każdy marzenia może mieć i pewne rzeczy sobie wyobrażać, aczkolwiek mi się wydaję, że salonowe media III RP i te elity mogą bardziej użyć Konfederacji, jako taką gumę do żucia, którą wyplują w pewnym momencie. Konfederacja była nawet rozważana publicznie jako sojusznik w obalaniu rządów Prawa i Sprawiedliwości i to oficjalnie. Już nie mówiono, że to są ci wstrętni faszyści z którymi się nie rozmawia, tylko no a może wspólny kandydat opozycji na prezydenta, może zaprosimy też Konfederacje do tych rozmów. To jest bardzo ciekawe - ocenił rozmówca Doroty Kani.

– Kiedy zostałem nominowany do rządu Prawa i Sprawiedliwości, to nagle w Onecie w tym samym samochodzie jechał i krytykował mnie jeden z szefów WSI pan Marek Dukaczewski a zaraz po nim był Robert Winnicki w tym samym samochodzie i tam krytykowali bardzo mocno mnie - zauważył. 

– Moim zdaniem to jest gra na to, że Prawu i Sprawiedliwości uda się odebrać gdzieś tam z prawej strony 10 procent, gdzieś tam troszeczkę z centrum 2-3 procent i to spowoduje, że po prostu będzie przegrana, ale ja ciągle podkreślam na tych wszystkich spotkaniach z tymi młodymi ludźmi, którzy po prostu kochają Polskę szczerze, że jeśli za trzy, cztery lata doprowadzimy do porażki Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli nie będziemy wzmacniać tego obozu, to oni nie będą mieli u władzę, tak jak sobie to może wyobrażają pana Korwina, bo pan Korwin pewnie prześpi całą tę kadencję, tylko będą mieli u władzy prawdopodobnie pana Budka, pana Tuska, pana Gawłowskiego, Biedronia tą całą tęczowo-liberalną ekipę, bo to oni przejmą władzę i na końcu wprowadzą nam związki homoseksualne, oddadzą polskie dzieci w ręce par homoseksualnych i tego typu rzeczy się będą działy, na własne życzenie - mówił Adam Andruszkiewicz. 

Telewizja Republika