Afera taśmowa to nic w porównaniu z układem podkarpackim
W ujawnioną w zeszłym tygodniu aferę korupcyjną na Podkarpaciu mają być zamieszani politycy koalicji oraz biznesmeni i urzędnicy lokalnego wymiaru sprawiedliwości – pisze "Rzeczpospolita".
CBA podsłuchiwało prominentnych polityków, biznesmenów i przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości na Podkarpaciu w związku z podejrzeniami o ich udział w układzie korupcyjnym. Podsłuchy te pozyskano w ramach dozwolonych technik operacyjnych.
– Taśmy, jakimi dysponują w tej sprawie CBA i prokuratura, są dużo bardziej wstrząsające niż potajemne rozmowy polityków, które ostatnio wywołały burzę. To twarde dowodyna nadużycia i patologie w tym regionie – twierdzi rozmówca dziennika z wymiaru sprawiedliwości.
Według "Rzeczpospolitej", śledztwo CBA i Prokuratury ws. układu korupcyjnego rozpoczęto dwa tygodnie temu. W ramach działań śledczych przeszukano biura i mieszkania m.in. wiceministra infrastruktury i posła PO Zbigniewa Rynasiewicza, szefa klubu PSL Jana Burego, szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie Anny Habało, emerytowanego prokuratora Zbigniewa Niezgody – b. Doradcy rządowego – oraz Janusza Wilka, b. szefa UOP. Łącznie przeszukano 15 miejsc.
Jak ustaliła "Rz", szukano dokumentów i przedmiotów, które miały być wręczane jako łapówki.
Najnowsze
Szef BBN ujawnił kulisy działań po nocnym alarmie. "Prezydent jest informowany na bieżąco"
Rosyjska rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną? Szef MSZ Ukrainy zabrał głos
Lato wreszcie pokaże swoje oblicze. Będzie gorąco!