Adam Borowski po wyroku ws. Giertycha: nie będę się ukrywać, chcę służyć Polsce
Sąd zdecydował o tym, że legendarny opozycjonista z czasów PRL, szef warszawskiego klubu "GP", Adam Borowski, trafi do więzienia na pół roku za swoją wypowiedź na temat Romana Giertycha. W rozmowie z Republiką Borowski nie ukrywał, że spodziewał się takiego wyroku, ale zapowiedział, że to nie koniec walki.
Nawet prokurator wnioskował o zawieszenie kary
Roman Giertych, wpływowy poseł KO, bliski współpracownik Donalda Tuska, zarzuca Adamowi Borowskiemu czyn z art. 212 §2 kodeksu karnego i domaga się zapłaty 200 tys. złotych za jego słowa o aferze Polnord, które padły podczas programu Telewizji Republika. Adam Borowski jest człowiekiem schorowanym, ale wciąż aktywnie broni prawa w Polsce, a swoją działalnością wzbudza gniew ekipy rządzącej.
W rozmowie z Republiką Adam Borowski przywołał wypowiedź sądu, który stwierdził, że miał on okazję przeprosić Giertycha, ale nie skorzystał z tej możliwości. To, co zaskoczyło opozycjonistę, to postawa prokuratora, który wnioskował o zawieszenie kary. Sąd jednak pozostał nieugięty i nie uwzględnił też wniosku obrony. Adam Borowski poinformował, że "ma jeszcze tydzień", a istnieje niebezpieczeństwo, że do jego osadzenia dojdzie w okresie wielkanocnym.
Powiedziałem prawdę o Romanie Giertychu, przecież teraz wszystkie portale o tym mówią, pytają pana premiera - "co pan na to?", a pan premier mówi, że go to "nie obchodzi, bo on się interesuje tylko pracą w Sejmie pana Giertycha", prawda?
- zwracał uwagę Borowski.
"Trzeba obalić tę władzę"
Rzeczywistość jest taka, jaka jest, mamy taką władzę, a nie inną, mamy takie sądy, a nie inne. Ja nie mówię żeby się z tym, broń Boże, pogodzić. Jestem najlepszym przykładem, że z tym się nie godzę. Natomiast, oczywiście, jednostka w starciu z państwem przegra. Mógłbym się ukrywać i zdaje się, że całkiem nieźle mi to wychodziło w swoim czasie, ale nie chcę tego robić, (...) bo chcę służyć Polsce, a nie ukrywać się
- wyjaśniał Adam Borowski.
Przede wszystkim trzeba tę władzę obalić, po prostu, to jest nasze zadanie, obalić tę władzę, żeby nie stosowała przemocy wobec obywateli, żeby nie łamała prawa, żeby nie łamała konstytucji, nie łamała ustaw, żeby władza była służyła ludziom, a nie służyła wyłącznie sobie
- dodał.
Obrońca Adama Borowskiego, mec. Krzysztof Wąsowski, poinformował, że od decyzji sądu będzie składane zażalenie do Sądu Okręgowego w Warszawie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pietuszewski w wyjściowym składzie? Urban nie wyklucza takiego scenariusza
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Skandaliczna decyzja sądu. Adam Borowski trafi do więzienia [NA ŻYWO]
U zatrzymanego mężczyzny znaleziono narkotyki, karabin maszynowy i pistolet!