Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
13:28 Ukraina: Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisję premier Julii Swyrydenko
13:01 Polska: Na blisko 60 kąpieliskach nad Bałtykiem obowiązuje zakaz kąpieli
11:24 Mazowieckie: 42-latek, który zaatakował wójt gminy Stara Kornica, przejdzie badanie psychiatryczne
10:48 Ambasada RP: dla Kataru nadal obowiązuje ostrzeżenie MSZ „Nie podróżuj”
08:40 Policja: w sobotę utonęły dwie osoby, a od początku czerwca 79
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

918 dzików odstrzelonych w styczniu. Przedstawiono dane na posiedzeniu komisji rolnictwa i środowiska

Źródło: pixabay.com

W styczniu w ramach skoordynowanych wielkoobszarowych polowań odstrzelono 918 dzików. Takie dane przedstawiono na posiedzeniu połączonych sejmowych komisji rolnictwa i środowiska.

Ministrowie obu resortów przekonywali, że odstrzał był konieczny ze względu na walkę z afrykańskim pomorem świń. Z kolei ekolodzy utrzymują, że najskuteczniejszą metodą jest bioasekuracja, czyli zachowanie odpowiednich środków ostrożności i higieny, mających nie dopuścić do rozprzestrzeniania się wirusa. 

Tomasz Zdrojewski z koalicji „Niech Żyją!” przekonywał, że nadal trwa masowy odstrzał dzików, a celem polowań jest uspokojenie rolników, a nie walka z chorobą. Powołując się na naukowców powiedział, że odstrzał dzików jest na trzecim miejscu spośród działań ważnych dla zwalczania ASF. Stwierdził, że w kraju zaniedbuje się bioasekurację i poszukiwania padłych dzików. 

Wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński, powołując się na opinie naukowe, stwierdził, że dziki są w obecnych warunkach w Polsce „najważniejszym, podstawowym wektorem roznoszenia” afrykańskiego pomoru świń. Jego zdaniem należy kontynuować rozrzedzanie populacji dzika. Jak stwierdził, nie jest to „sprawa prywatna czy Polskiego Związku Łowieckiego, tylko to jest być albo nie być dla polskiej gospodarki, rolnictwa”, a także dla innych obszarów, które „sumują się na narodowy interes, polską rację stanu”.

Szef resortu środowiska Henryk Kowalczyk po raz kolejny zdementował informacje, które w styczniu pojawiły się w niektórych mediach. Przypomniał, że liczba 200 tys. pojawiająca się w publikacjach odnosiła się do całorocznego planu łowieckiego odstrzału dzików, a nie samych styczniowych skoordynowanych polowań zbiorowych.

 

Minister Kowalczyk zaznaczył, że resort opiera się na rekomendacjach zespołu do spraw zwalczania ASF, powołanego przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Jak mówił, jedną z rekomendacji było rozrzedzenie populacji dzików w Polsce „jako nośnika i rezerwuaru choroby ASF”. 

– Tego typu rekomendacje oczywiście były też zgodne z zaleceniami Instytutu Weterynarii w Puławach, również zgodne z zaleceniami europejskiej agencji EFSA – przekonywał szef resortu. Dodał, że „działania, które były podejmowane, znalazły uznanie również w oczach Komisji Europejskiej”. 

W dyskusji na posiedzeniu sejmowych komisji brali udział również rolnicy, którzy spierali się z ekologami. Wytykali im m. in., że ci nie reagowali, gdy wybijano świnie ze względu na ogniska tej choroby we wschodniej Polsce. Podkreślali, że skuteczna walka z chorobą jest niezbędna, by nie doprowadzić do upadku branży trzody chlewnej. 

Skoordynowane polowania wielkoobszarowe na dziki przeprowadzono w ciągu trzech styczniowych weekendów w ośmiu województwach. Przebiegały w pasie oddzielającym strefę zakażoną wirusem afrykańskiego pomoru świń od terenu wolnego od tej choroby. Minister środowiska zaznaczył, że było „mnóstwo przypadków” przeszkadzania w polowaniach. 

Afrykański pomór świń jest nieszkodliwy dla człowieka, ale śmiertelny dla dzików i świń. Ma negatywny wpływ na hodowlę trzody chlewnej w Polsce, czyli na rynek wieprzowiny w naszym kraju. 

IAR