5 latka wypadła z 6. piętra. Zarzuty dla matki, która w momencie zatrzymania była pijana
Zarzut nieumyślnego narażania dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia usłyszała mama 5-letniej dziewczynki. Dziecko wypadło z balkonu na 6. piętrze jednego z bloków w Gorzowie Wielkopolskim – informuje RMF FM.
– Kobieta przyznała się, że zostawiła dzieci same w mieszkaniu, bo poszła szukać psa, który wcześniej zaginął. Wtedy jej córeczka wyszła na balkon i z niego spadła. W domu przebywał z nią trzyletni brat – podała Prokurator Rejonowy w Gorzowie Wlkp. Agnieszka Hornicka-Mielcarek.
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem. Dziewczynka niepilnowana przez matkę wypadła z szóstego piętra. – Trudno teraz mówić o jakichkolwiek rokowaniach. Stan dziewczynki jest bardzo ciężki. Nasi lekarze robią wszystko, by ją uratować – poinformował rzeczniczka miejscowego szpitala.
Przeprowadzone po wypadku badanie stanu trzeźwości wykazało, że 23-latka miała w organizmie ok. 0,8 promila alkoholu.
Najnowsze
Cenckiewicz wzywa Tuska do wykonania wyroków sądowych po wygranej ws. poświadczeń bezpieczeństwa
Przyjaciel Messiego trenerem Interu Miami
Prezydent wspiera projekt Polski 2050. "To dobra inicjatywa"