Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
Republika Dziś o godz. 18 gośćmi Tomasza Sakiewicza w programie „Gabinet Sakiewicza” będą: Andrzej Śliwka, poseł PiS oraz Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic
18:33 Przydacz: prezydent nie wybiera się do Gdańska na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy
18:08 USA: Alan Greenspan, „maestro” Fed z niejednoznacznym dorobkiem
17:38 Śląskie: ponad 400 pacjentów z wszczepionymi urządzeniami kardiologicznymi bezpiecznie przeszło radioterapię
17:08 Francja: podczas fali upałów na południu kraju zmarła dwójka małych dzieci w aucie na parkingu
16:30 Polska: Prezydent Nawrocki udaje się z wizytą do Turcji, spotka się z prezydentem Erdoganem
16:04 Śląskie: śledczy badają sprawę oszustw finansowych, areszt dla podejrzanego
15:00 Tajwan: armia rozpoczęła manewry wojskowe w odpowiedzi na presję Chin
14:23 Poznań: Cztery osoby zostały ranne w zderzeniu autobusu i tramwaju, do którego w poniedziałkowe popołudnie doszło w Poznaniu
13:12 Świętokrzyskie: Podejrzany o zabójstwo w Mierzawie zatrzymany przez policję
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem, 22 czerwca, godz. 18, Zespół Szkół Katolickich u św. Pankracego ul. Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z burmistrzem Miasta i Gminy Myślenice Jarosławem Szlachetka 22 czerwca, godz. 19:00 Dom Katolicki, ul. 3-go Maja 1A w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki - 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

30 lat szpetnego hejtu! ZOBACZ!

Źródło:

Właścicielem III RP została komunistyczna bezpieka, czyli ludzie, którzy zawodowo zajmowali się tworzeniem portretów psychologicznych swoich ofiar. Gdy po 1989 r. bezpieka uzyskała nowe narzędzie do realizacji swych celów, czyli „wolne media”, sporządzała owe charakterystyki dalej, by wyselekcjonować niepodległościowych przywódców stanowiących dla jej interesów realne zagrożenie. I uruchamiała unikalny mechanizm ich bezwzględnego niszczenia - pisze w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska" Piotr Lisiewicz.

„Hejt” z początków III RP (wtedy nie znaliśmy, rzecz jasna, tego słowa) to zjawisko mało znane młodszym Czytelnikom. Można powiedzieć, że z drobnymi wyjątkami w zasadzie nie opisane. Główni atakowani w ramach owego hejtu od niemal 30 lat się nie zmienili, ale pojawienie się Internetu zmieniło ich sytuację. Wbrew obiegowej opinii – na korzyść.
W początkach III RP tworzono na ich temat absurdalne fake newsy, ale w warunkach medialnego monopolu nie było możliwości ich zdemaskowania. Słyszały je miliony, a ich sprostowania – garstka. Dziś łatwiej je kolportować, ale łatwiej też zdemaskować.
Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Jan Olszewski – dlaczego wybraliśmy na okładkę tego numeru „Gazety Polskiej” akurat te cztery postacie? Bo to ewidentnie one stanowiły krótką, zamkniętą listę owych najniebezpieczniejszych dla systemu przywódców politycznych. Owszem, lista autorów niebezpiecznych dla systemu koncepcji politycznych, działaczy, publicystów, artystów, satyryków byłaby nieporównanie dłuższa, ale w tym wypadku chodzi wyłącznie o tych, którzy koncepcje łączyli z osiąganiem wyborczych wyników, realnym zdobywaniem i sprawowaniem władzy. I sprawując ją, używali jej do demontażu postkomunizmu. Niestety, dłuższa byłaby też lista tych, którzy zdobywszy władzę polityczną z nadania „prawicy”, nie wykorzystywali jej do tego celu. Wydaje się, że metody niszczenia wspomnianych czterech przywódców politycznych zakwalifikować należy do oddzielnej kategorii, różniły się bowiem od wszelkich innych zabiegów propagandy III RP.

Źródła siły „brudnej wspólnoty”
W czasach rozwoju Internetu, a zwłaszcza mediów społecznościowych, techniki niszczenia niepodległościowych przywódców politycznych uległy więc zmianie, choć stałym ich znakiem rozpoznawczym pozostały kłamstwo, brud, ohyda, próby wyzwalania w zwykłych ludziach najniższych instynktów.
Dr Daniel Wicenty z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w swojej pracy o aferze FOZZ wskazuje na dwie cechy „brudnej wspólnoty” (określenie prof. Adama Podgóreckiego) ludzi dawnej bezpieki, które pozwalały im budować swoją potęgę w III RP. Pierwsza to „umiejętność myślenia strategicznego”, czyli tworzenia „różnych prawdopodobnych scenariuszy wydarzeń, i dopasowanie do nich działań osłonowych i ochronnych”. Druga to gotowość do „podjęcia działań, narażających na szwank ich pozycję zawodową, uznanie czy prestiż społeczny”.
Te cechy pozwalały im górować nad zalążkami ugrupowań niepodległościowych i demokratycznych. Ich ślady odnajdziemy niezawodnie, opisując hejt w III RP, czyli „działania osłonowe” utrudniające zdobycie i sprawowanie władzy ludziom dla nich niebezpiecznym.
Szczyt ataków na prezydenta Lecha Kaczyńskiego przypadł na ostatnie lata jego prezydentury. Dziś totalna opozycja lubi atakować Jarosława Kaczyńskiego, dowodząc sprzeczności pomiędzy jego działaniami a wypowiedziami jego brata. Ale wtedy to prezydent atakowany był najostrzej, by nie powiedzieć, że wręcz odczłowieczany. Wystarczy przypomnieć wystąpienia Janusza Palikota. Czy wśród sprawców tych ataków byli tacy, którzy celowo przygotowywali Polaków do zamachu w Smoleńsku? Zapewne kiedyś poznamy odpowiedź na to pytanie.

Nakłuwanie kół i plotki o homoseksualizmie
Przenieśmy się do lat 90., by opisać tę zapomnianą, a szokującą skalę przedinternetowego hejtu, łączącą się z działaniami mającymi doprowadzić do zastraszenia, a w sprzyjających warunkach do śmierci przeciwnika. Tak wyglądała owa „demokratyczna” III RP, za którą tęsknotę ogłasza się na manifestacjach KOD…
Nakłuć na oponach samochodu Jarosława Kaczyńskiego dokonano specjalnym narzędziem. Z wielką precyzją. W każdym kole po dziesięć. W taki sposób, żeby przy większej prędkości musiały pęknąć. Był 1993 r. i odbywający dużą liczbę spotkań w kraju Kaczyński jeździł szybko. Takie działania wobec Kaczyńskiego i jego współpracowników powtarzały się. W 1996 r. Jarosław Kaczyński o mało nie zginął. Jechał w okolicach Mławy swym oplem vectrą. – Samochód wypadł z drogi przy szybkości 160 km na godzinę – wspominał w rozmowie ze mną, początkującym wówczas dziennikarzem. – Byliśmy o włos od śmierci, policjanci powiedzieli nam, że przeżyliśmy tylko dlatego, że to niemiecki, solidny wóz. Po drodze wyrwaliśmy drzewo z korzeniami. Jak się okazało, ktoś lekko poluzował zawór w kole, by powietrze powoli uchodziło.
– Sprawdzić, czy Jarosław Kaczyński miał narzeczoną i dlaczego się z nią rozstał, albo czy nie jest homoseksualistą – taka dyrektywa pojawia się w papierach tzw. zespołu Lesiaka. Obelżywą, kłamliwą plotkę o rzekomym homoseksualizmie obecnego lidera PiS ludzie Urzędu Ochrony Państwa kolportowali w ramach służbowych obowiązków. Podobnie jak pracownicy białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenki, którego propaganda głosi, że homoseksualistami są działacze demokratycznej opozycji.

Sprostowanie fake newsa po… sześciu latach
Ważnym źródłem przedinternetowych fake newsów był potężny wówczas tygodnik Jerzego Urbana. „Oświadczam, że będę przestrzegał przepisów stanu wojennego” – taki dokument podpisany rzekomo przez Jarosława Kaczyńskiego 17 grudnia 1981 r. wydrukował 3 czerwca 1993 r. będący u szczytu popularności tygodnik „Nie”. Kaczyński odpowiada, że wydrukowana lojalka to ordynarna fałszywka. – Powycinano litery z pisma, w którym podpisania lojalki odmówiłem. Dostarczono też sfałszowaną notatkę o rzekomym podpisaniu przeze mnie lojalki ze sfałszowanymi podpisami nieżyjących oficerów – mówił „GP”.
Prostowanie fake newsa trwało sześć lat. Jeszcze w 1996 r. Marek Barański dostarczył do sądu nowe dokumenty. Dopiero potem oświadczył, że on i jego pismo padli ofiarą prowokacji, gdyż ktoś dał im sfałszowany dokument. Ostatecznie sąd skazał Barańskiego na 10 tys. zł grzywny. A jeszcze później kopia fałszywki odnalazła się w szafie płk. Jana Lesiaka, odpowiadającego za inwigilację prawicy. Znaleziono tam też próbki pisma Kaczyńskiego, którymi próbowano uprawdopodobnić autentyczność dokumentu. Ale wpisy „internautów” na temat lojalki Kaczyńskiego krążą w sieci do dziś.

CAŁOŚĆ CZYTAJ W NAJNOWSZYM NUMERZE "GAZETY POLSKIEJ "

 

 

W nowym numerze „Gazety Polskiej” o metodach niszczenia niepodległościowych przywódców

Więcej na https://t.co/ZvUGL4Jq7k #GazetaPolska https://t.co/RfTnCbgC2u

— Gazeta Polska (@GPtygodnik) 6 czerwca 2018
"Gazeta Polska"