2021 w portalu. Ciała 13-latek powieszone na wierzbie. Dziewczynki miały pomalowane oczy na czarno i ostry makijaż
Przy okazji noworocznych podsumowań przypominamy materiały, które najbardziej zaciekawiły naszych Czytelników.
Zgłoszenie o zaginięciu Zuzi z Dobczyna i jej koleżanki z Warszawy wpłynęło na policję przedwczoraj przed północą. Następnego dnia nad ranem na ich ciała natrafił grzybiarz. Zwłoki zwisały z długiej gałęzi rozłożystej wierzby.
– Miały pomalowane oczy na czarno i ostry makijaż twarzy, przypominały manekiny. Być może należały do jakiejś subkultury młodzieżowej. Były też bardzo eleganckie ubrane, obydwie na czarno. Jedna w spodnie, druga sukienkę. Pod nimi leżały plastikowe doniczki – powiedział rozmówca „Faktu”.
Z przekazanych przez niego informacji dziewczynki przyjechały do Dobczyna o godz. 18.35 pociągiem z Warszawy, ale nie poszły do domu Zuzi, która mieszkała 300 metrów od lasu, tylko od razu skierowały się w stronę drzewa. Tam najpewniej popełniły samobójstwo.
Policjanci mówią o „niepokojących informacjach, które mieli już od początku”.
Polecamy Rozprawa ks. Olszewskiego
Wiadomości
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Niebywałe! Bodnar o Żurku: powinien przeprosić!
Michał Wiśniewski zmuszony do przerwy! Co się stało z liderem "Ich Troje"?
Zabił 4-latkę i ranił resztę rodziny. Sąd zdecydował ws. aresztu dla funkcjonariusza SOP