Ziobro: gdy prawo ma być zdeptane - potrzeba właśnie takiej sędzi
Zbigniew Ziobro odniósł się do sędzi w procesie ks. Olszewskiego i szykanowanych urzędniczek ministerstwa sprawiedliwości. "Chcecie zobaczyć, jak wygląda „niezależny sąd” po tuskowemu? Oto ona – Justyna Koska-Janusz. Sędzia z nadania. Zaufana. Sprawdzona. Cyniczna i bezczelna. Wcześniej celebrytka zatrudniona w TVN, dziś gwarantka „właściwych” wyroków. Do sprawy księdza Olszewskiego i dwóch urzędniczek MS nie trafiła przypadkiem a na drodze manipulacji" - napisał Ziobro na Platformie X.
Ziobro przypomniał, że właśnie tej sędzi cofnął delegację z SO do SR i obiektywizm i sprawiedliwe wyroki nie są standardem w wykonaniu Koski Janusz. Proces wydaje się więc ustawiony jak za starych, dobrych dla komunistów, lat
Straciła prestiż i pieniądze, toczyła o to ze mną spory medialne i sądowe. Dla układu to najlepsza gwarancja „bezstronności”. Gdy wyrok ma zapaść wbrew dowodom, gdy prawo ma być zdeptane, a sprawiedliwość tylko dekoracją - potrzeba właśnie takiej sędzi. Dlatego sądzi Koska-Janusz. I basta. To państwo prawa? Nie - państwo zemsty.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X