Ponad 1 mld euro subwencji przyznanych „z ręki”. Co łączy ją i Tuska?
Raport madryckiej Izby Obrachunkowej ujawniający, że w 2024 roku rząd Isabel Díaz Ayuso przyznał 52,7% subwencji publicznych – ponad 1 miliard euro – w trybie bezpośrednim bez konkursu, podkreśla głęboką degrengoladę w Hiszpanii i rosnące ryzyko, że arbitralność w rozdawaniu funduszy toczy całą Unię Europejską, zwłaszcza te miejsca, które są pod rządami polityków sprzyjających brukselskim elitom Ursuli von der Leyen.
Najnowszy raport madryckiej Izby Obrachunkowej budzi niepokój, który wskazuje nie tylko na lokalny problem Hiszpanii, ale jako symptom szerszego kryzysu w UE. Dokument dotyczący Rachunku Generalnego Wspólnoty Madrytu za 2024 rok wskazuje, że rząd Isabel Díaz Ayuso (Partido Popular) Partii Ludowej, będącej częścią EPP przyznała 52,7% wszystkich subwencji publicznych – kwotę przekraczającą 1 miliard euro – w trybie bezpośrednim, bez procedury konkursowej.
To praktyka, która w Hiszpanii powinna być zarezerwowana wyłącznie dla sytuacji wyjątkowych, a jednak stała się dominująca, ujawniając głęboką patologię w zarządzaniu funduszami publicznymi w tym kraju. Chociaż odsetek ten jest niższy niż w 2023 roku, Izba Obrachunkowa podkreśla, że bezpośrednie przyznawanie pomocy pozostaje większościowe – 52,7% wobec 47,3% subwencji konkursowych.
Raport przypomina, że zgodnie z madrycką Ustawą 2/1995 o Subwencjach, konkurs konkurencyjny jest zwykłą procedurą, a odstępstwa powinny być rzadkie. Tymczasem subwencje wyjątkowe, wchodzące w skład bezpośrednich, stanowiły w 2024 roku 37,6% ogółu – spadek z 46,8% rok wcześniej, ale wciąż na poziomie wskazującym na utratę charakteru wyjątkowego. Od 2018 roku ich udział wzrósł z 26,6%, co organ nadzorczy określa jako niepokojącą tendencję.
Izba uznaje, że wiele z tych środków trafiło do grup wrażliwych, a bezpośrednia procedura była uzasadniona potrzebą przyspieszenia działań. Jednak kluczowym zarzutem jest brak obowiązkowych raportów o wyjątkowości w wielu przypadkach – dokumentów potwierdzających interes publiczny, społeczny, gospodarczy lub humanitarny, niezbędnych do legalności takich decyzji.
W kontekście Unii Europejskiej ta sytuacja budzi szczególny alarm. Hiszpania, jako jeden z największych beneficjentów funduszy UE, pokazuje, jak uznaniowość w rozdawaniu publicznych pieniędzy – często pochodzących z unijnego budżetu – może podważać przejrzystość i równość. To nie jest odosobniony przypadek: podobne praktyki pojawiają się w krajach, gdzie rządy – jak centroprawicowa administracja Ayuso, związana z Europejską Partią Ludową (EPP) – pasują do wizji brukselskich elit pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen.
Von der Leyen, sama z EPP, promuje jedność UE, ale raporty takie jak ten ujawniają, że pod rządami "sojuszników" Brukseli dochodzi do systemowych uchybień, które osłabiają zaufanie do instytucji unijnych i grożą dalszą fragmentacją Wspólnoty.
Isabel Díaz Ayuso (prezydent Wspólnoty Madrytu z ramienia Partido Popular – PP) i Donald Tusk (premier Polski, lider Platformy Obywatelskiej) to politycy z tej samej europejskiej rodziny politycznej – oboje należą do partii członkowskich Europejskiej Partii Ludowej (EPP), największej centroprawicowej grupy w Parlamencie Europejskim.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X