Mec. Lewandowski trafnie porównał przesłuchanie Pełczyńskiej-Nałęcz do innej sytuacji
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała we wtorek w mediach społecznościowych, że przez 3,5 godziny była dzień wcześniej przesłuchiwana w Prokuraturze Regionalnej w charakterze świadka. Sprawa ma dotyczyć zwrotu 770 zł VAT z okresu, gdy była ambasadorem RP w Moskwie. Ironicznie zasugerowała, że sprawa może mieć charakter polityczny. Mecenas Lewandowski przypomniał przy tej okazji sprawę Szymona Hołowni.
Polityczka twierdzi, że śledczy pytali przede wszystkim o nią i jej rodzinę, a także o to, czy faktycznie mieszkała w Rosji. Podkreśliła, że sprawa dotyczy wydarzeń sprzed ponad 10 lat.
Pełczyńska-Nałęcz oceniła całą sytuację ironicznie, sugerując, że może mieć ona polityczne podłoże. „Na 100% nie ma w tym żadnej polityki” – napisała.
Na te wieści zareagował adwokat Bartosz Lewandowski, który sprawę szefowej resortu polityki regionalnej przyrównał do wcześniejszych doniesień o rzekomym powiązaniu Szymona Hołowni z Collegium Humanum.
Tak działa państwo, w którym służby angażuje się do zastraszania osób politycznie niewygodnych.
Pamiętam jak w jednej ze spraw, w której zeznawać miał pan poseł Szymon Hołownia i mógł zeznać niekorzystnie dla pana premiera Donalda Tuska, „wypuszczono” do mediów dziwnym trafem informację, że Prokuratura Krajowa rozważa skierowanie wniosku o uchylenie immunitetu wobec Szymona Hołowni w śledztwie dotyczącym Collegium Humanum – napisał Lewandowski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X