Zaskoczenie w sondażu! Rywal nie ma znaczenia
Le Pen liderką wyścigu do Pałacu Elizejskiego. Zwyciężyłaby w drugiej turze z każdym rywalem – tak wynika z najnowszego sondażu Ifop dla „Le Figaro” i LCI.
Według badania przeprowadzonego 7 i 8 lipca, tuż po ogłoszeniu przez Marine Le Pen swojej kandydatury, liderka Zjednoczenia Narodowego (RN) jest wyraźną faworytką prezydenckich wyborów w 2027 roku. W pierwszej turze uzyskuje 36 proc. poparcia, niezależnie od tego, kto stanie przeciwko niej jako kandydat centrowy.
W hipotetycznej drugiej turze Le Pen pokonałaby wszystkich głównych rywali. Przeciwko Édouardowi Philippe’owi wygrałaby 54 proc. do 46 proc., a przeciwko Gabrielowi Attalowi – 55 proc. do 45 proc. Największe zwycięstwo odnotowałaby w starciu z Jean-Lukiem Mélenchonem – aż 70 proc. do 30 proc. Sondaż pokazuje, że Jean-Luc Mélenchon jest postacią wysoce toksyczną dla dużej części elektoratu. Nawet w scenariuszu drugiej tury z Le Pen, kandydatka RN otrzymałaby wsparcie 90 proc. wyborców prawicy, 68 proc. elektoratu Macrona i 43 proc. socjalistów.
Marine Le Pen zyskała cztery punkty procentowe w ciągu dwóch tygodni – efekt jej oficjalnego ogłoszenia kandydatury, które scaliło elektorat narodowy wokół jej osoby.
Drugi sondaż (Toluna Harris Interactive) potwierdza jej silną pozycję, choć różnica w drugiej turze z Philippe’em byłaby w nim minimalna (51 proc. do 49 proc.).
Eksperci Ifop podkreślają jednak, że wszystkie scenariusze drugiej tury należy traktować z ostrożnością, ponieważ ostateczna lista kandydatów nie jest jeszcze znana. Mimo to obecne wyniki wskazują na wyraźną dominację Le Pen oraz głęboki kryzys centrowego macronizmu i podziały na lewicy.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X