Sawicki: Ta era na polskiej prawicy się skończyła
Publicysta Daniel Sawicki w rozmowie z Radiem Republika wyraził nadzieję, że południowe spotkanie zakończy wewnętrzny kryzys w Prawie i Sprawiedliwości i największa partia prawicy pozostanie zjednoczona. Zdaniem gościa podziały osłabiają cały obóz patriotyczno-konserwatywny i grają wyłącznie na korzyść Donalda Tuska.
W wywiadzie na antenie Radia Republika Daniel Sawicki ocenił, że kryzys w PiS został „wykreowany przez samych polityków zupełnie bez sensu”.
Mam nadzieję, że ten kryzys zostanie zażegnany w taki sposób, że oczywiście ta największa prawicowa partia Polska pozostanie jednością. Jednością na tyle silną i zdeterminowaną, żeby cały czas iść w tym kierunku, który założono sobie od początku 2023 roku – podkreślił publicysta.
Sawicki wskazał, że w ostatnich godzinach pojawiły się mocne deklaracje lojalności wobec PiS, co jego zdaniem zapowiada zachowanie jedności.
Nie widzę innej możliwości, aby stało się inaczej, bo każda inna sytuacja, która miałaby wytworzyć kolejną partię prawicową to jest osłabianie po prostu tego obozu patriotyczno-konserwatywnego – powiedział.
Duże, silne formacje uzyskują więcej – argumentował, odwołując się do mechanizmu D’Hondta.
Sawicki uważa, że spór w PiS ma przede wszystkim charakter ambicjonalny.
Myślę, że Mateusz Morawiecki po prostu chce być premierem kolejny raz – stwierdził wprost.
Przyznał, że Morawiecki był najlepszym premierem po 1945 roku w Polsce. Jednocześnie przyznał, że sposób prowadzenia sporu był „dość katastrofalny”, a narracja o pozyskiwaniu „normalsów” nie ma pokrycia w rzeczywistości, bo elektorat jest mocno spolaryzowany.
Gość Radia Republika pozytywnie ocenił pozycję prezydenta Karola Nawrockiego, którego notowania rosną w przeciwieństwie do stagnacji PiS. Dodał, że Polacy gromadzą się wokół „silnej flagi” i konsekwentnej postawy, a wewnętrzne kłótnie w PiS – zwłaszcza te widoczne na platformie X – szkodzą wizerunkowi partii.
Najlepiej by było, gdyby co niektórym odebrać możliwość uczestniczenia w komentowaniu polityki na X – zasugerował żartobliwie.
Na koniec Sawicki ocenił zmieniający się pejzaż polskiej prawicy. Przyznał, że era dominacji PiS się skończyła i partia musi przyzwyczaić się do konkurencji z Konfederacją.
Jarosław Kaczyński na pewno wie o tym, że będzie musiał się dogadywać – podsumował, odwołując się do doświadczeń z 2005 roku.
Sawicki jest przekonany, że najbliższe godziny przyniosą zażegnanie kryzysu i powrót uwagi mediów na błędy rządu Tuska.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X