Prof. Grochmalski: Iran stał się niewolnikiem Cieśniny Ormuz
W wywiadzie dla Radia Republika prof. Piotr Grochmalski ocenił, że Iran jest skrajnie uzależniony od Cieśniny Ormuz, a amerykańska blokada portów irańskich pokazała, iż Teheran „jest niewolnikiem ciśnienia Ormuz i Zatoki Perskiej”. Obie strony konfliktu są zainteresowane przedłużeniem negocjacji, a kluczowym warunkiem USA pozostaje zatrzymanie irańskiego programu nuklearnego na poziomie 60-procentowego wzbogacenia uranu.
W wywiadzie dla Radia Republika profesor Piotr Grochmalski szczegółowo przeanalizował sytuację po amerykańskiej blokadzie portów irańskich i irańskiej próbie paraliżu Cieśniny Ormuz. Gość programu podkreślił, że
Iran zastosował paraliż Cieśniny Ormuz, a w odpowiedzi, Stany Zjednoczone pokazały, że to tak naprawdę Iran jest niewolnikiem ciśnienia Ormuz i Zatoki Perskiej.
Zdaniem eksperta blokada uderza nie tylko w eksport ropy, lecz w całą gospodarkę Iranu – 95-97 proc. dostaw do kraju płynie właśnie tą drogą morską.
Profesor zwrócił uwagę, że mimo dużych irańskich zbiorników strategicznych, które pozwalają na utrzymanie wydobycia przez około dwa miesiące, długotrwała blokada paraliżuje cały kraj.
Obie strony są zainteresowane w zamknięciu tego konfliktu – stwierdził.
Dodał, że dalsza eskalacja nie jest korzystna dla Stanów Zjednoczonych, a prezydent Trump „próbuje negocjować, aby Liban i Izrael też dokonali uzgodnień, żeby zakończył się ten konflikt”.
Gość Radia Republika wskazał również na reakcje sojuszników Iranu.
Chiny zadeklarowały, że nie będą dostarczały broni Iranowi, bo ta sytuacja potężnie uderza w gospodarkę chińską – powiedział.
Podobnie Rosja nie uzupełni strat w dostawach ropy do Chin. Iran grozi zablokowaniem Cieśniny Bab el-Mandeb, lecz – jak przypomniał profesor – już w 2024 roku po ataku Huti transport przez Kanał Sueski nie wrócił do poziomu sprzed kryzysu.
Prowadzący zapytał wprost o amerykańskie warunki zakończenia konfliktu. Prof. Grochmalski odpowiedział jednoznacznie:
Najkrótsza diagnoza jest taka – to jest jedyne państwo z tej czwórki zbójeckiej, bandyckiej tej współczesnej osi, które nie dysponuje bronią nuklearną.
Podkreślił, że wzbogacenie uranu do 60 proc. to już „ostatni etap przed skonstruowaniem broni nuklearnej”, a osiągnięcie przez Iran progu atomowego wywołałoby „całe domino w regionie” – nawet 30-35 państw mogłoby ruszyć po własny arsenał jądrowy.
Ekspert odniósł się również do szerszego kontekstu bezpieczeństwa Polski. Przypomniał wypowiedzi Johna Mearsheimera o konieczności budowania przez Polskę zdolności przetrwania w sytuacji wycofania się USA z Europy oraz analizy Adolfa Marii Bocheńskiego z okresu międzywojennego. Zwrócił uwagę na niedawne porozumienie strategiczne Ukrainy z Niemcami zawarte podczas wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Berlinie oraz interwencje Zełenskiego w polskie i węgierskie sprawy wewnętrzne.
To coraz bardziej widać, że w sytuacji, w której Niemcy budują historyczny antyamerykanizm w Europie, jest gdzieś ten próg wytrzymałości Stanów Zjednoczonych – ocenił prof. Grochmalski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X