Semka ostrzega przed Konfederacją i naiwnym pokojem
W porannym wywiadzie dla Radia Republika publicysta Piotr Semka, nadając z dworca, skrytykował polaryzację polityczną wokół prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska, ostrzegając przed wpływami Rosji na Ukrainę oraz krytykując Konfederację za naiwne hasła pokojowe i ataki na PiS.
Publicysta Piotr Semka rozpoczął od analizy mijającego roku, zaznaczając dominujący konflikt polityczny.
Ten rok od połowy był naznaczony taką swoistą już walką dwóch osobowości, czyli Karola Nawrockiego i Donalda Tuska. I to powoduje, że obie strony jak gdyby uznają za punkt odniesienia swojego rywala. Jak Karol Nawrocki zapowiedział swoją orędzie, to natychmiast musiał zareagować na to Donald Tusk. No i tak będzie chyba już przez cały kolejny rok – stwierdził, dodając spekulacje o ewentualnym zastąpieniu Tuska przez Władysława Sikorskiego, który również prowadzi „ping-pong” polityczny.
Semka ostrzegał przed zmianami w Polsce:
Przede wszystkim jest jednak bardzo duża zmiana. W Polsce wyłoniła się dosyć duża, ważna siła w postaci Konfederacji Krony Polski, która bardzo wyraźnie deklaruje, że wojna na Ukrainie to nie jest nasza wojna. I to jest jednak, z mojego punktu widzenia, bardzo negatywna zmiana.
Podkreślił znaczenie pokoju dla Ukrainy:
Dla nas jest ważne, czy ta wojna zakończy się pokojem gwarantującym podmiotowość i samodzielność Ukrainy. Jeżeli ten pokój będzie początkiem do rozpoczęcia operacji, wywrócenia Ukrainy znowu w jakąś szeroko rozumianą formułę wpływów rosyjskich, to byłoby bardzo niedobrze.
Przywołał przykład Gruzji:
O tym, że to nie musi być tak, że wojska rosyjskie muszą wjechać czołgami do Kijowa pokazuje nam kazus Gruzji, kraju który w 2008 roku stoczył bardzo odważną bitwę o niepodległość z Rosją, a potem Rosja była w stanie na tyle stworzyć atmosferę zmęczenia tą konfrontacją z Rosją i stworzyć ugrupowanie, które argumentowało, że z Rosją trzeba się jednak jakoś dogadać, tak że ten kraj wrócił nieformalnie, ale faktycznie w orbitę wpływów Rosji.
Semka skrytykował Grzegorza Brauna i Konfederację:
To jest taki polityk jak z marzenia Adama Michnika. To bardzo wygodny partner dla Donalda Tuska i tego obozu lewicowego.
Na koniec podkreślił brak programów Konfederacji:
Gdzie są te programy jakieś przyszłościowe konfederacji? Ja ich nie widzę.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X