Wąsowski o stanie zdrowia księdza Olszewskiego
W wywiadzie dla Radia Republika dr Krzysztof Wąsowski, adwokat obrońca księdza Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, ostrzegł przed nienależytą obsadą sądu, co może unieważnić cały proces. Podkreślił, że ksiądz Olszewski cierpi na głęboki zespół stresu pourazowego po aresztowaniu, a działania prokuratury i sądu noszą znamiona politycznych rozliczeń: "To jest straszny okres polskiego wymiaru sprawiedliwości. I myślę, że on przejdzie niestety do historii jako taki ciemny okres polskiego sądownictwa". Mecenas oskarżył też władze o utrudnianie obrony, w tym próbę uczynienia go świadkiem, co narusza kodeks postępowania karnego, i wyraził nadzieję na uczciwy proces w przyszłości.
W wywiadzie dla Radia Republika dr Krzysztof Wąsowski, adwokat obrońca księdza Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek oskarżonych w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, szczegółowo omówił stan zdrowia księdza po wielomiesięcznym aresztowaniu.
Czuje się różnie, to znaczy w takim sensie, że czuję się generalnie normalnie i dość dobrze, jeżeli nie ma żadnego kontaktu z jakąś większą grupą ludzi, z jakąś publicznością, z miejscami publicznymi, bo wtedy potrafi dostać nawet ataku paniki - wyjaśnił mecenas, dodając, że lekarze diagnozują u księdza głęboki zespół stresu pourazowego, podobny do tego, jaki dotyka żołnierzy wracających z wojny.
Podkreślił, że oskarżeni już de facto odbyli karę w nieludzkich warunkach, w tym w izolatce, co kobiety doprowadziło do myśli o samobójstwie:
Kobiety mówiły wprost o tym, że one już myślały o tym, czy zobaczą w ogóle, może powiem to łagodniej, jeszcze swoje dzieci.
Wąsowski ocenił areszt jako "antycypację kary" i element politycznych rozliczeń, stwierdzając:
Widać było wyraźnie, że zresztą komentowanie tego aresztu wyglądało tak, jakby to miało być antycypacją kary i po prostu tak naprawdę już efektem tego rozliczenia, a nie środkiem zapobiegawczym.
Mecenas Wąsowski ostro skrytykował nienależytą obsadę sądu w procesie, który formalnie się rozpoczął, ale merytorycznie jeszcze nie ruszył z powodu braku aktu oskarżenia. Skład orzekający wylosowano w lutym 2025 roku, dając sędziemu i ławnikom rok na przygotowanie do sprawy obejmującej ponad 240 tysięcy stron akt. Jednak w październiku sędzia sprawozdawca wyznaczyła terminy, ignorując konflikty harmonogramów ławników, i wskazała zastępców bez losowania, co narusza ustawę o ustroju sądów powszechnych:
Żeby mieć nowy skład orzekający w takim procesie, trzeba po prostu ich wylosować, bo tak mówi ustawa o ustroju sądów powszechnych.
Wąsowski ostrzegł, że to "bezwzględna przyczyna nieważności całego postępowania", co oznaczałoby powtórzenie traumy:
Jest to tak zwana bezwzględna przyczyna nieważności całego postępowania i trzeba będzie te traumy przeżywać jeszcze raz i jakby od samego początku.
Podkreślił kuriozalność sytuacji, gdzie sąd brnie w nielegalność zamiast przesunąć terminy:
Brniemy w coś, co można załatwić bardzo prostym, technicznym zabiegiem, po prostu ustalić z tymi ławnikami datę rozpoczęcia procesu i tyle.
Wąsowski oskarżył też prokuraturę o utrudnianie obrony, w tym próbę uczynienia go świadkiem mimo roli obrońcy, co bezpośrednio narusza kodeks postępowania karnego:
Obrońca nie może być przesłuchiwany w charakterze świadka pod żadnym postacią, żadnym pozorem. A mimo tego w akcie oskarżenia pod numerem 1 jako świadek występuje Krzysztof Wąsowski.
Odniósł się do ataku na Krajową Radę Sądownictwa, gdzie rozpruto szafy i zabrano akta bez procedur, co podważa niezależność sędziów:
To jest już zdziczenie zupełne, bo tego się tak naprawdę nie da w ogóle zrozumieć.
Wyraził obawy o kondycję środowiska sędziowskiego, gdzie brakuje oporu:
Normalnie jakby sędziowie byli rzeczywiście niezależni, no to by po prostu wpłynęło to odwrotnie do tego zamiaru, czyli zamiast zastraszenia byłby jednak zdecydowany opór środowiska sędziowskiego.
Mimo to mecenas zachowuje nadzieję:
Generalnie wierzymy w uczciwość procesu, że nadejdzie taki moment w tym procesie, że jednak ksiądz Michał dostanie szansę na realną obronę i na to, że jednak będzie ktoś chciał go słuchać w sposób niezależny.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Gość Dzisiaj Karol Nawrocki
Wiadomości
Najnowsze
Klaudia i Valentyn z „Rolnik szuka żony” powitali na świecie dziecko
Michał Woś w Republice o wejściu służb do KRS: to był pokaz siły i polityczna prowokacja
Artykuł sponsorowany
Netflix mówi „pas” Meghan Markle. Lifestyle’owe show znika z ramówki po jednym sezonie