Polscy wyborcy w Wielkiej Brytanii mają problemy z głosowaniem
Nasza Czytelniczka z Wielkiej Brytanii nie mogła oddać dziś głosu w wyborach prezydenckich. Jak stwierdza, mimo wcześniejszej rejestracji - nie było jej na liście wyborczej.
"Jestem bardzo zdenerwowana, ponieważ byłam głosować i nie było mnie na liście wyborczej, mąż był. Interwencja była podjęta. Czekaliśmy na wyjaśnienia z ambasady ponad pół godziny. W tym samym czasie podobny przypadek był udziałem innego Polaka, który jednak zdenerwowany odszedł. Ja czekałam", napisała do nas Polka zamieszkała w mieście West Bromwich.
Cierpliwość pani Bożeny (nazwisko znane redakcji) na niewiele się zdała. "Czekanie nic nam nie dało, bo odpowiedź była, że nie jestem zarejestrowana. To był dla mnie szok! Zawsze głosujemy i się rejestrujemy i wszystko jest ok., a teraz co?!", relacjonuje zdenerwowana kobieta.
Pani Bożena jest przekonana, że podobnych przypadków uniemożliwienia głosowania jest w Wielkiej Brytanii znacznie więcej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Andruszkiewicz: gdzie jesteście, kiedy Niemcy plują polskim milionom ofiar wojny w twarz?
Kałużny ostro w Republice o lenistwie Tuska: "Ten człowiek nie pracuje, tylko jeździ na nartach"
Papież wraca do wiernych. Leon XIV rusza w duszpasterską drogę po Rzymie