Alarm ws. finansów publicznych. Müller o „niebezpiecznej ścieżce”
Rząd Donalda Tuska doprowadził do eksplozji zadłużenia - alarmuje polityk PiS-u, Piotr Müller, wskazując, że zadłużenie naszego kraju zaczęło ocierać się o konstytucyjny limit wynoszący 60 procent PKB. Zdaniem europosła sytuacja ta stanowi mocny kontrast z rządami PiS-u, który "prowadził odpowiedzialną politykę budżetową".
"Obecny rząd prowadzi Polskę na bardzo niebezpieczną ścieżkę"
Według danych Ministerstwa Finansów relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. dług EDP) do PKB na koniec IV kwartału 2025 r. wyniosła aż 59,97 proc, czyli niemal dokładnie granicy 60 proc. określonej w kryteriach z Maastricht. To oznacza, że Polska znalazła się bardzo blisko przekroczenia jednego z kluczowych progów fiskalnych obowiązujących w Unii Europejskiej. Jak przypomina europoseł PiS-u Piotr Müller "w porównaniu do końca 2024 roku to wzrost aż o 4,9 punktu procentowego".
Opanowanie rosnącego długu może oznaczać konieczność podwyższenia podatków lub radykalnych cięć m.in. w programach socjalnych.
Polityk PiS-u sytuacja finansów publicznych za rządów koalicji 13 grudnia mocno kontrastuje z tą z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy.
Dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (tzw. dług EDP) do PKB spadł z 51,1 % (na koniec 2015 r.) do 49,5 % (koniec 2023). I to mimo wielkich kryzysów w tym czasie - pandemii COVID-19, kryzysu energetycznego, rosyjskiej agresji na Ukrainę i olbrzymiego wzrostu wydatków na obronę
- zauważa europoseł PiS-u.
Źródło: Republika, x.com, gov.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X