Legutko: Ataki na Hołownię to prowokacja mediów władzy
Publicysta Piotr Legutko w porannym wywiadzie dla Radia Republika ocenił atak mediów na Szymona Hołownię (okładka „Polityki” z żoną byłego marszałka i artykuł „Rzeczpospolitej” o jego zdrowiu) jako „mało subtelną, ale konsekwentną prowokację”, a deklarację marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o akcesji Ukrainy do UE – jako niebezpieczną szarżę. Zdaniem gościa Radia Republika Hołownia nadal ma znaczenie polityczne, a wojna na Ukrainie nie skończy się szybko, bo jest częścią szerszego globalnego konfliktu.
W rozmowie z Radiem Republika red. Piotr Legutko (publicysta m.in. „Gościa Niedzielnego”) ostro skrytykował najnowsze publikacje wymierzone w Szymona Hołownię. Odniósł się do okładki tygodnika „Polityka” z 24 lutego, na której żona byłego marszałka Sejmu, Urszula Brzezińska-Hołownia (była pilot wojskowa), została pokazana jako przykład „młodej emerytki mundurowej”, oraz do tekstu w „Rzeczpospolitej” o stanie zdrowia Hołowni.
To nie jest ostatni tego typu ruch, ostatnia tego typu publikacja. Obyśmy się nie doczekali jeszcze jakichś prowokacji grubszych.
Publicysta podkreślił, że Hołownia nadal odgrywa kluczową rolę:
Dopóki piłka w grze, dopóki ten Sejm ma jeszcze chociaż teoretyczne możliwości jakichś ruchów, zmian, które mogłyby osłabić obecny układ władzy, no to nie jest tak, że to jest już dead man walking.
Zauważył przy tym ogromną zmianę narracji mediów:
Jeszcze dwa lata temu ta ilość zachwytów nad panem Szymonem Hołownią naprawdę przekraczała ramę zdrowego rozsądku. […] I to minęły dwa lata […] i nagle się okazuje, że ten sam człowiek jest dobijany, że tak powiem dotyka się jego rodziny, spraw osobistych, chorób i tak dalej. To są często te same redakcje.
Drugi wątek wywiadu dotyczył deklaracji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego złożonej 24 lutego w Kijowie z okazji 4. rocznicy pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Marszałek oświadczył: „Europa czeka na wejście Ukrainy do struktur unijnych”.Legutko skomentował to jako „kompletną głupotę” i nieuprawnioną szarżę:
To jest gest polityczny, który nie jest przypadkowy i może bardzo niepokoić, bo w sytuacji kiedy polska polityka zagraniczna staje się coraz bardziej rozszczelniona, jeszcze pojawienie się takiego kolejnego podmiotu, który uprawia własną politykę zagraniczną, no i to jest po prostu kompletna głupota”.
Dodał, że Czarzasty „uwierzył chyba w to, że jego gwiazda ponownie wzeszła na polityczny nieboskłon” i próbuje wykorzystać emocje wokół Ukrainy, grając „grubo” zamiast dyplomacji.
Na pytanie o szanse zakończenia „gorącej fazy” wojny publicysta był pesymistyczny:
Im bardziej patrzę, tym bardziej nie widzę. To już nie jest wojna na Ukrainie, jesteśmy w jakiejś takiej fazie konfliktu globalnego.
Zdaniem Legutki wojna zakończy się dopiero, gdy zmieni się szersza sytuacja geopolityczna:
Wojna na Ukrainie zakończy się tylko wtedy, jeśli zmieni się sytuacja geopolityczna, czy ona w jakiś sposób się wyklaruje? Absolutnie się na to nie zanosi.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X