Nowa armia Kremla: Nastolatki szkolone do zadań specjalnych
Kreml intensywnie szkoli nastolatków na influencerów, którzy mają rozpowszechniać rosyjską propagandę wojenną w mediach społecznościowych, szczególnie na TikToku.
Rosja inwestuje w nową generację młodych influencerów, którzy mają skutecznie promować wartości Kremla i usprawiedliwiać agresję na Ukrainę wśród rówieśników na całym świecie. Od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku Moskwa znacząco wzmocniła kontrolę nad przestrzenią informacyjną, a teraz celuje szczególnie w młodzież.
Na początku kwietnia w Moskwie odbył się specjalny obóz szkoleniowy dla ponad 120 nastolatków ubranych w charakterystyczne zielone swetry i czerwone berety. Uczestnicy brali udział w warsztatach z tworzenia treści online, wykorzystywania sztucznej inteligencji oraz budowania zasięgów. Szkolenia prowadzili wojskowi oraz dziennikarze mediów państwowych.
Za organizację takich inicjatyw odpowiadają przede wszystkim dwie organizacje młodzieżowe odwołujące się do tradycji sowieckich: "Armia Młodzieży" oraz "Ruch Pionierów", który chwali się aż 14 milionami członków online. Ich lider, były żołnierz Vladislav Golovine, otwarcie mówi o tworzeniu „licznej drużyny młodych ludzi, którzy rozumieją, jak rozpowszechniać wartości państwa i naszej organizacji”.
W ramach tych programów organizowane są konkursy nagradzające najlepszych blogerów młodzieżowych oraz tych, którzy generują największą liczbę wyświetleń. Nastolatki uczą się nie tylko technicznych aspektów tworzenia treści, ale także tego, jak wzbudzać emocje u odbiorców. W jednym z materiałów promocyjnych młoda uczestniczka deklaruje z dumą:
Jestem reżyserką, która budzi te emocje. Prawda znajduje się w kadrze, a my trzymamy kamerę.
Eksperci wskazują, że strategia ta ma na celu odbudowę prestiżu armii rosyjskiej oraz wychowanie pokolenia, które zna wyłącznie erę putinizmu. Keir Giles z brytyjskiego Centrum Badań nad Konfliktami podkreśla, że dla tych 14-16-latków obecna rzeczywistość to jedyna, jaką znają. Z kolei ekspertka ds. dezinformacji Veronika Solopova zwraca uwagę, że algorytmy mediów społecznościowych idealnie nadają się do tworzenia spersonalizowanego, emocjonalnego przekazu, który może prowadzić do radykalizacji młodzieży.
Według sondaży ponad połowa Rosjan w wieku 18-24 lat czerpie informacje głównie z mediów społecznościowych. Ich krótsza zdolność koncentracji oraz łatwość udostępniania krótkich formatów sprawiają, że treści propagandowe stają się wyjątkowo skutecznym narzędziem wpływu – zarówno w formie otwartej agitacji, jak i subtelnych narracji osłabiających wsparcie dla Ukrainy.
Cała strategia ma poparcie najwyższych władz. Sam Władimir Putin podkreślił w 2023 roku, że „wojny nie wygrywają generałowie, lecz nauczyciele i księża na wsi”, wskazując tym samym na kluczowe znaczenie „patriotycznego wychowania młodzieży”.
W ten sposób Kreml próbuje stworzyć całe pokolenie „TikTokowej propagandy” – młodych ludzi, którzy w mundurkach przypominających sowieckich pionierów będą walczyć o rosyjską narrację nie na froncie, lecz w telefonach milionów użytkowników na całym świecie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X