Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 05.10 (poniedziałek) „Na straży trójpodziału władzy”: sędziowie Mikołaj Pawlak i Adam Jaworski. Prowadzenie: Adrian Borecki
Wydarzenie Przez Piątą Aleję w Nowym Jorku przechodzi Parada Pułaskiego, w której w tym roku po raz kolejny bierze udział Telewizja Republika. Transmisja na naszej antenie i w serwisie YouTube
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
19:26 Ukraina: Szef ambasady RP Piotr Łukasiewicz oświadczył, że mimo rosyjskich gróźb wobec dyplomatów polska misja pozostaje w Kijowie tak, jak inne placówki zachodnie w tej stolicy
18:25 Wojska Obrony Terytorialnej przygotowały 70 dodatkowych terminów szkoleń „wGotowości”. Wystarczy mieć skończone 13 lat i zapisać się przez mObywatela
17:11 Ukraina: W Żytomierzu zakończyły się w niedzielę Dni Kultury Polskiej, jedna z największych imprez mniejszości polskiej w tym kraju, która w tym roku zgromadziła ponad 200 uczestników
16:40 Sport: Novak Djoković pokonał Niemca Alexandra Zvereva w szlagierowym ćwierćfinale turnieju ATP 500 w Pekinie. Serbski tenisista w stolicy Chin jest niepokonany. To był jego 32. z rzędu wygrany mecz
15:52 USA: Prezydent Donald Trump ogłosił, że utworzy „Siły Superinteligencji”, zespół urzędników mających koordynować politykę w sprawie AI. Na ich czele stanie Dyrektor Wywiadu Narodowego Jay Clayton
15:00 Ukraina: Kanclerz Niemiec ogłosił w Kijowie pomoc wojskową na ponad miliard euro. Obejmie ona finansowanie produkcji dronów, dostawy broni dalekiego zasięgu i sprzętu satelitarnego
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

UJAWNIAMY: Tęczowa dotacja w Lublinie: 150 tys. zł dla „Unii Równości”

Źródło: Unia Równości (Facebook), grafika tła i kolaż własny

Miasto Lublin przyznało 150 tys. zł Stowarzyszeniu „Unia Równości” na „Przestrzeń Młodych Różnorodności”, choć w chwili złożenia oferty nowa nazwa nie widniała w KRS. Przy niskim wkładzie własnym i wysokich kosztach administracyjnych organizatorzy odwołali tegoroczny marsz. Sprawdzamy zwrot prezydenta Żuka, polityczne powiązania z koalicją 13 grudnia i źródła finansowania — od zagranicznych grantów po miejską kasę.

Radny PiS Tomasz Gontarz składa interpelację w sprawie dotacji

Decyzja Prezydenta Lublina o przyznaniu 150 tys. zł dotacji organizacji „Unia Równości” (dawniej Stowarzyszenie Marsz Równości) wywołała burzę w lubelskim samorządzie. Radny PiS Tomasz Gontarz w interpelacji z 17 lipca 2025 r. zażądał wyjaśnień, wskazując na wątpliwości formalne i brak transparentności. Zwrócił uwagę, że stowarzyszenie w momencie składania oferty „nie widnieje w ogólnodostępnych rejestrach KRS jako działający podmiot” oraz „nie posiada oficjalnej strony internetowej ani obecności w mediach” – co budzi pytania o rzetelność weryfikacji beneficjenta. Mimo to urzędnicy miejscy uznali ofertę za poprawną, tłumacząc, że organizacja przeszła procedurę zmiany nazwy (z „Marsz Równości” na „Unia Równości”) i jest w trakcie rejestracji nowych danych w KRS.

Dotacja została przyznana na projekt „Przestrzeń Młodych Różnorodności”, którego celem jest utworzenie w centrum Lublina inkluzywnej przestrzeni dla młodzieży w wieku 10–30 lat – szczególnie osób LGBT+ oraz młodych migrantów. Zgodnie z umową miejsce ma być otwarte co najmniej 32 godziny tygodniowo i zapewniać m.in. wsparcie psychologiczne, warsztaty antydyskryminacyjne oraz integracyjne wydarzenia dla młodych. Budżet projektu – łącznie 158,7 tys. zł – pokryty jest w 94,5% z miejskiej dotacji (150 tys. zł), zaś wkład własny stowarzyszenia to jedynie 8,7 tys. zł (ok. 5,5%). Strukturę kosztów przedstawiono następująco:

  • Remont i adaptacja lokalu – 32 630 zł
  • Wynajem i utrzymanie przestrzeni – 31 000 zł
  • Organizacja min. 20 wydarzeń (edukacyjnych, integracyjnych, artystycznych) – 42 320 zł
  • Działania promocyjne – 15 950 zł
  • Ewaluacja projektu – 600 zł
  • Koszty administracyjne (w tym wynagrodzenie koordynatorki) – 35 200 złl

Około 22% całej dotacji pochłoną wydatki administracyjne, co Gontarz ocenia krytycznie – jego zdaniem publiczne środki mają służyć młodzieży, a nie finansować etaty działaczy. Radny wskazuje, że wkład własny na poziomie 5% jest symboliczny, co rodzi pytanie o faktyczne zaangażowanie organizacji:

 „Miasto przekazało znaczące środki podmiotowi, który oficjalnie nie figuruje w rejestrze. Jak można skutecznie przekazać publiczne pieniądze podmiotowi niefigurującemu w oficjalnych rejestrach?” – pyta Gontarz. 

Jego zdaniem konkurs mógł zostać rozstrzygnięty z naruszeniem procedur lub w sposób faworyzujący tę konkretną ofertę kosztem innych inicjatyw. Zapowiedział już monitorowanie realizacji projektu i ewentualne kroki prawne w razie potwierdzenia nieprawidłowości.

Kontrowersje potęguje zmiana frontu władz miasta. Przypomnijmy – prezydent Lublina Krzysztof Żuk w przeszłości dwukrotnie próbował zakazywać Marszów Równości (w 2018 i 2019 r.), argumentując to względami bezpieczeństwa. Jego decyzje były wtedy paradoksalnie uchylane przez sąd jako „naruszające wolność zgromadzeń”. Dziś ten sam prezydent „szafuje pieniędzmi lubelskich podatników i daje dotację tej samej organizacji” – komentuje z oburzeniem radny Gontarz. Zwraca uwagę, że w bieżącym roku Marsz Równości w Lublinie się nie odbędzie, a organizatorzy tłumaczą to “potrzebą regeneracji zespołu” i skupieniem się na projekcie stacjonarnym finansowanym przez miasto. Gontarz spekuluje jednak, iż prawdziwą przyczyną odwołania parady była utrata zagranicznych grantów, które dotąd zasilały budżet marszu.

 „Prawdopodobnie odwołanie marszu wynika z tego, że skończyły się środki finansowe z zagranicy na ten cel, dzięki zwycięstwu Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku” – podsumowuje Gontarz.

 

Jego zdaniem to znamienne, że gdy zagraniczne fundusze wyschły, miejskie pieniądze popłynęły szerokim strumieniem. 

Od „Marszu Równości” do „Unii Równości”: kim są beneficjenci?

Stowarzyszenie obecnie występujące jako „Unia Równości” to w istocie ta sama organizacja, która od 2019 r. działała w Lublinie pod nazwą Stowarzyszenie Marsz Równości w Lublinie. Powstało ono z myślą o organizacji lubelskich Marszów Równości – corocznych parad równości. W skład zarządu wchodzą m.in. młodzi aktywiści: prezeska Alicja Sienkiewicz (współorganizowała pierwsze marsze), Adrianna Kurek oraz Michał Rachwalski. Co ciekawe, w komisji rewizyjnej zasiada również Kazimierz Tadeusz Strzelec – 64-letni działacz, który sam siebie określa jako „katolik, gej, mechanik” i udziela się w fundacji „Wiara i Tęcza” skupiającej „wierzące osoby LGBT”. 

Formalnie procedura zmiany nazwy stowarzyszenia rozpoczęła się w 2024 r. – stąd zapewne zamieszanie z danymi w KRS. Nowa nazwa „Unia Równości” sugeruje chęć wyjścia poza jednorazowy marsz uliczny i skupienie się na budowaniu stałej „przestrzeni równości” dla lokalnej społeczności. Już wcześniej lubelskie stowarzyszenie prowadziło podobne działania: przez kilka lat organizowało młodzieżowy klub społecznościowy „Przestrzeń Młodych – Piwnica Labiryntu” w gościnnych pomieszczeniach Galerii Labirynt. Było to miejsce spotkań dla młodzieży LGBT+, gdzie odbywały się warsztaty, zajęcia artystyczne i grupy wsparcia. Właśnie na ten cel pozyskiwano środki z zewnątrz – i to niemałe. Jak ustalono, znaczna część działalności Stowarzyszenia Marsz Równości w Lublinie była finansowana z zagranicznych grantów.

Z informacji źródłowych wynika, że w latach 2021–2022 organizacja otrzymała wsparcie od Fundacji Stefana Batorego (finansowanej przez George’a Sorosa) w ramach programu Aktywni Obywatele. W 2021 r. przyznano 9 000 €, a w 2022 r. kolejne 19 500 € na rozwój młodzieżowego centrum „Piwnica Labiryntu”. To łącznie ponad 120 tys. zł pozyskanych z funduszy zagranicznych, przeznaczonych na lokalną działalność pro-LGBT. Również tzw. fundusze norweskie zasiliły lubelską inicjatywę: w konkursie Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny stowarzyszenie otrzymało grant ok. 22,8 tys. € (ponad 100 tys. zł) na projekt integracyjny „Piwnica Labirynt – działamy razem”, skierowany do młodzieży polskiej i ukraińskiej. Ponadto w dokumentach odnotowano drobniejsze dotacje: choćby 1 000 zł z Funduszu Stonewall Lambda Warszawa na jeden z projektów edukacyjnych (tzw. fundusz społeczności LGBT). Co interesujące, do niedawna Miasto Lublin oficjalnie nie dotowało Marszu Równości – w odpowiedzi na wniosek o informację publiczną ratusz stwierdził pod koniec 2019 r., że nie przekazywał żadnych środków finansowych tej organizacji. Wyjątkiem była jedynie symboliczna kwota 1 500 zł przyznana w 2023 r. na akcję świąteczną w ramach miejskich „małych grantów” (warsztaty malowania toreb i karaoke w klubie Piwnica Labirynt). Gros funduszy pochodziło jednak ze źródeł zagranicznych lub pozarządowych – aż do teraz, gdy miasto udostępniło stowarzyszeniu wielokrotnie większą sumę z publicznej kasy.

Za przyznanymi dotacjami idą również powiązania polityczne i ideowe. Lubelska organizacja jest częścią ogólnopolskiej sieci działaczy LGBT – współpracuje m.in. z inicjatywą „Equality Watch”, koalicją NGO działającą na rzecz dostępu do funduszy unijnych m.in. dla środowisk LGBT. 

Polityczny patronat „koalicji 13 grudnia” i ideologia tęczowej rewolucji

Decyzja prezydenta Żuka o wsparciu finansowym dla Unii Równości nie odbywa się w politycznej próżni. Krzysztof Żuk to wieloletni samorządowiec kojarzony z Platformą Obywatelską (w przeszłości był m.in. wiceministrem w rządzie PO-PSL. Nowy rząd oficjalnie zapowiedział daleko idące zmiany światopoglądowe – między innymi w zakresie praw osób LGBT+. W lipcu 2024 r. premier Donald Tusk ogłosił prace nad rządowym projektem ustawy o związkach partnerskich, realizując postulaty wyborcze Lewicy i liberalnej części Koalicji Obywatelskiej. Powołano nawet pełnomocniczkę rządu ds. równego traktowania (minister Katarzynę Kotulę z Lewicy), która nie kryje intencji doprowadzenia w przyszłości do legalizacji „małżeństw jednopłciowych” z prawem do adopcji dzieci. Obecna większość parlamentarna – na czele z PO i Lewicą – dąży więc do przeforsowania rozwiązań od dawna lobbowanych  przez środowiska LGBT.

W tym kontekście postawa władz Lublina zdaje się iść w zgodzie z duchem nowej polityki centralnej. Dofinansowanie tęczowego centrum młodzieżowego za publiczne pieniądze wpisuje się w agendę promowania „różnorodności” i „równośc”i, którą koalicja liberalno-lewicowa uczyniła jednym ze swoich sztandarów. Jeszcze kilka lat temu prezydent Żuk – pod presją dominującej w kraju narracji konserwatywnej – próbował zablokować Marsz Równości, argumentując troską o bezpieczeństwo mieszkańców. Dziś, gdy klimat polityczny uległ zmianie, ten sam prezydent oficjalnie wspiera inicjatywy LGBT. Można to odczytywać jako próbę „zalegalizowania” w przestrzeni publicznej tego, czego wcześniej samorząd się obawiał lub wstydził. Lubelski ratusz, kierowany przez polityka PO, niejako przyłącza się do tęczowej rewolucji firmowanej przez rząd w Warszawie.

Nie wszystkim się to jednak podoba. Komentatorzy alarmują, że mamy do czynienia z narzucaniem społecznościom lokalnym obcej ideologii. Wskazują, że wsparcie finansowe dla Unii Równości to przykład, jak pieniądze podatników są wykorzystywane do celów światopoglądowych, zamiast rozwiązywania realnych problemów mieszkańców.

Społeczny sprzeciw i prawne wątpliwości

Lublin leży w jednym z najbardziej tradycyjnych regionów Polski, co od lat przekładało się na chłodne przyjęcie inicjatyw ruchu LGBT. Każdy z dotychczasowych Marszów Równości w Lublinie odbywał się pod ścisłą ochroną policji i spotykał z licznymi kontrmanifestacjami. Dla wielu mieszkańców Lubelszczyzny tęczowe flagi i parady równości są symbolem obcej ideologii, sprzecznej z wyznawanymi wartościami chrześcijańskimi. Nic dziwnego, że informacja o miejskiej dotacji dla organizatorów tych parad spotkała się z falą krytyki.

Oprócz argumentów ideowych pojawiają się również zarzuty natury formalno-prawnej. Krytycy wskazują, że dotowanie podmiotu funkcjonującego pod nieznaną nazwą (niezgłoszoną jeszcze w KRS) może stanowić naruszenie procedur konkursowych. Każda organizacja pozarządowa składająca ofertę powinna jasno przedstawić swój status prawny – tu zaś komisja konkursowa musiała zweryfikować, że „Unia Równości” to ten sam byt co Stowarzyszenie Marsz Równości. Opozycja ma zamiar to sprawdzić.

Społeczny sprzeciw wobec finansowania „Przestrzeni Młodych Różnorodności” wyrażają nie tylko politycy PiS, ale i część mieszkańców. W mediach społecznościowych pojawiają się komentarze, że miejski lokal i pieniądze otrzymała organizacja, która dzieli mieszkańców zamiast ich łączyć. Wskazuje się, że 10-latkowie (dolna granica wieku uczestników) będą tam potencjalnie poddawani działaniom z zakresu „edukacji równościowej”, co dla wielu rodziców brzmi jak indoktrynacja ideologiczna nieletnich. Warsztaty na tematy „tożsamości płciowej” czy „orientacji seksualnej” w grupie dzieci i nastolatków budzą pytania o bezpieczeństwo i stosowność.

Źródło: Interpelacja Tomasza Gontarza, Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X