Kaczyński: wzywam wszystkich, żeby mówili prawdę o zamachu smoleńskim
Chciałbym z tego miejsca wezwać wszystkich, którzy nie są tchórzami żeby mówili prawdę, mówili o zamachu smoleńskim - mówił Jarosław Kaczyński w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Jak przekonywał prezes PiS-u "działania te będą trwały długo, ale to musi się skończyć finałem". -To jest cel całego naszego wysiłku, wysiłku ku pamięci. Pamięci, której celem jest silna, twarda, odważna, znacząca, dumna. Polska - mówił Kaczyński.
"Wzywam wszystkich do mówienia prawdy o zamachu smoleńskim"
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas przemówienia na marszu pamięci ofiar zamachu smoleńskiego przypomniał, że "96 osób, które zginęły 10 kwietnia 2010 roku są warte pamięci i zginęły w służbie Polski".
Były premier przypomniał, że śp. prezydent Lech Kaczyński chciał aby Polska była silna wobec silnych i złych, a jednocześnie dobra i w tym sensie słaba wobec słabych.
Chciał Polski sprawiedliwej uczciwej. Chciał Polski, w której się nie kłamie przynajmniej w życiu publicznym. Mamy dziś kraj, który przeżywa naprawdę bardzo ciężki kryzys, można powiedzieć mamy kraj, który jest w przeciwieństwem tych oczekiwań. Choć w pewnym momencie szliśmy właściwą drogą, ale została ona 2023 roku zatrzymana i dziś każdego dnia niemal przychodzą jakieś nowe złe wieści. Nie ma już nie tylko praworządności, ale nawet prawa. Nie ma realizacji polskich interesów, nie ma ich obrony, nie ma obrony tego wszystkiego co składa się na dobry los Polaków i ich dobrą przyszłość, dobrą przyszłość naszego narodu
- powiedział prezes PiS-u.
W opinii Kaczyńskiego dzisiejsza rzeczywistość życia publicznego to kłamstwo, kłamstwo jeszcze raz kłamstwo.
W centrum tego dzisiejszego kłamstwa jest kłamstwo smoleńskie. Ciągle trwa, ciągle interweniuje, wchodzi w nasze życie publiczne, wchodzi w nasz język, wchodzi do tego stopnia, że rzadko używane jest słowo zamach smoleński, a usłyszeliśmy przed chwilą w katedrze te piękne słowa, że Polak nie może być tchórzem. A więc chciałbym z tego miejsca wezwać wszystkich, którzy nie są tchórzami, żeby mówili prawdę, mówili o zamachu smoleńskim
- zaapelował Jarosław Kaczyński.
16 lat po katastrofie. Jarosław Kaczyński o potrzebie oficjalnego stanowiska
W opinii Jarosława Kaczyńskiego to że 16 lat po tym zamachu nie ma ciągle nigdzie, ani w Polsce, ani na świecie w pełni gotowego oficjalnego dokumentu, który by to stwierdzał, nie jest żadnym dowodem na to, że go nie było.
Pamiętajcie państwo, że zbrodnia katyńska została przyjęta do wiadomości, jakby oficjalnie potwierdzona przez Zachód dopiero wtedy kiedy przyznali się do niej sami Rosjanie. Mimo istnienia w latach 50 XX wieku komisji do zbadania tej sprawy komisji parlamentu amerykańskiego zbrodnia katyńska nie została nigdy wprowadzona, do można rzec, oficjalnej wiedzy. Chociaż wszyscy wiedzieli jak było naprawdę. Tak działają te mechanizmy trzeba to wiedzieć, trzeba to nawet rozumieć, ale my Polacy nie możemy tego zaakceptować nie możemy zaakceptować prawa Rosji czy kogokolwiek innego do mordowania naszych elit, czy w ogóle do mordowania jakiegokolwiek Polaka
- mówił prezes PiS.
Zdaniem polityka, zamach smoleński musi być stwierdzona przez polskie władze, polski parlament, przez polską dyplomację, która przekaże tę informację innym państwom.
Taki musi być nasz cel. Wiem, że szczególnie dla ludzi młodych 16 lat to dużo czasu. W historii to stosunkowo niewielka chwila...
- wskazał Kaczyński.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X