Jakubiak: Liczę, że prezes przejrzy i zobaczy kto jest dywersantem
W Telewizji Republika poseł Marek Jakubiak ostro skrytykował działania Prawa i Sprawiedliwości wobec stowarzyszenia, którego jest członkiem. Stwierdził, że posłowie nie podpiszą „lojalki”, a rozłam osłabi partię, lecz wzmocni prawicę. Wezwał do stworzenia szerokiego „namiotu republikańskiego” i wspólnej listy wyborczej.
W rozmowie w Telewizji Republika Marek Jakubiak podkreślił, że żaden z posłów zrzeszonych w stowarzyszeniu nie podpisze lojalki.
Ja jestem zdania, że żaden z posłów zrzeszonych w stowarzyszeniu nie podpisze tej lojalki. Po prostu się nie poniży – oświadczył.
Dodał, że słowo „lojalka” jest nieeleganckie i przywołuje skojarzenia ze stanem wojennym, a obecne realia są zupełnie nieporównywalne. Odnosząc się do wypowiedzi jednego z polityków PiS, stwierdził nawet, że „mi nawet tutaj Gomułko zajechało”.
Jakubiak ocenił, że decyzja o rozwałeniu największej partii w polskim Sejmie wynika właśnie z odmowy podpisania lojalki.
Dlatego, żeby nie podpisywać lojalki, decydujemy się na rozwalenie największej partii w polskim Sejmie. I tak naprawdę oddanie władzy Donaldowi Tuskowi to jest ta szala, którą pan widzi. Z jednej strony lojalka, jakiś podpis, z drugiej strony cztery lata kolejnego likwidowania Polski – mówił.
Zarzucił prowadzącemu Aleksandrowi Wierzejskiemu insynuowanie złej woli i zapewnił, że jego rola w stowarzyszeniu polega na stawaniu „po stronie napadniętych”.
Poseł wskazał moment, w którym – jego zdaniem – pojawiły się nieporozumienia w PiS.
Kiedy niepokoje w Prawie i Sprawiedliwości nastąpiły. No to ja panu podpowiem, kiedy się pojawił tam Jaki, Bocheński i Sasin. Od tego momentu w Prawie i Sprawiedliwości są nieporozumienia – stwierdził.
Przypomniał, że prezes partii mówił o potrzebie „dwóch płuc”, lecz później pojawiły się „złe podszepty”. Bronił też Mateusza Morawieckiego, który „dwa razy w tygodniu przez ostatnie dwa lata jest gdzieś i się z ludźmi spotyka. Ciężko pracuje”.
Jakubiak podkreślił kluczową różnicę:
Prawo i Sprawiedliwość musi pojąć, że nie jest prawicą, tylko jest partią prawicową. A to jest zdecydowana różnica.
W ocenie posła działania PiS są „trochę szalone”.
Wyrzucanie z partii ludzi, którzy zakładali tę partię, nic złego nie zrobili, żeby była sprawa jasna. To jest objaw szaleństwa politycznego – ocenił.
Dodał, że powstanie klubu stowarzyszenia osłabi PiS, ale nie prawicę.
Jakubiak wezwał do budowy „namiotu republikańskiego”.
Ja cały czas mówię o tym, że musi powstać namiot republikański. Że wzorem Ronalda Reagana musimy pozbierać wszystko, co jest do wygrania. I zbudować jedną potężną listę wyborczą – mówił. Na pytanie o wspólną listę w wyborach za rok odpowiedział: „Myślę, że tak”. Wyraził nadzieję, że prezes „przejrzy na oczy” i zobaczy, kto jest dywersantem.
Przyszła lista zjednoczona przyniesie sukces prawicy – podsumował.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
24 lipca wygasają amerykańskie cła globalne. Wiadomo, co dalej...
Dobry początek nie wystarczył. GKS Katowice przegrał w Żylinie
Zbliża się pielgrzymka papieża do Francji. Pomagają generałowie w stanie spoczynku