Jaki do Morawieckiego: zostańcie, wyprzedzimy PO i wracamy do władzy
W środę po południu zebrały się władze Prawa i Sprawiedliwości. Prezydium Komitetu Politycznego ugrupowania zdecydowało, że w ciągu 7 dni mają zostać zlikwidowane stowarzyszenia działające wewnątrz PiS. „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina zareagowało błyskawicznie i ogłosiło koniec działalności. Na taki krok nie zdecydowało się stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Do ostatniego wpisu byłego premiera krytycznie odniósł się Patryk Jaki. Jest też apel.
Organizacje takie, jak chociażby stowarzyszenie „Rozwój Plus” czy „Po Pierwsze Polska”, to są organizacje, które w uchwale Prezydium Komitetu Politycznego PiS zostały zdefiniowane jako organizacje prowadzące działalność polityczną. Członkowie tych stowarzyszeń powinni złożyć deklaracje o wystąpieniu z nich i powstrzymać się od jakiejkolwiek działalności w ramach tych gremiów – tak potrzebę zakończenia działalności stowarzyszeń tłumaczył po zakończeniu obrad gremium Rafał Bochenek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości..
Jacek Sasin z „Po pierwsze Polska” niemal natychmiast ogłosił, że reprezentowane przez niego stowarzyszenie zaprzestanie działalności.
Dłuższy wpis na platformie X zamieścił także Mateusz Morawiecki, założyciel stowarzyszenia „Rozwój Plus”.
Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości i przedstawiać konkretne rozwiązania – napisał Morawiecki.
Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus – dodał w końcowej części wpisu.
Wczorajsze wydarzenia partyjne skomentował w czwartek Patryk Jaki z Prawa i Sprawiedliwości.
Prawda jest jednak taka, że te wszystkie aktywności można realizować w ramach PiS – pisze Jaki i wyliczał dalej, jakie korzyści otrzymał Mateusz Morawiecki, będąc członkiem ugrupowania.
Co więcej, partia dała Mateuszowi takie narzędzia, jakich nie ma nikt inny w PiS, np. funkcję Szefa EKR, stanowisko wiceprezesa partii (który jako jedyny ma swój budżet (ZPP) na działalność programową), a jego ludzie od dawna najczęściej reprezentują partię w mediach – wylicza europoseł PiS.
Patryk Jaki diagnozuje dalej, że raczej nie chodzi Morawieckiemu o idee, a o ambicje. Szczerze przyznaje, że wie o czym mowa, bowiem sam na tę przypadłość „chorował”. „Dojrzałem już (a jestem znacznie młodszy) i własne „ja” schowałem – czytamy w dalszej części wpisu.
Postulat PJK, aby wreszcie rozwiązać te wszystkie frakcje, jest po prostu dobry i jest tym, co zrobiłby każdy prawdziwy lider. Więc mając do wyboru grilla albo silniejszy PiS – wybór powinien być jasny – bezlitośnie komentuje Jaki.
Polityk na koniec zwrócił się do byłego premiera i jego partyjnych zwolenników z apelem o pozostanie w formacji, bo wybory niedaleko, a szansa na wygraną jest coraz większa.
Tym bardziej, że sondaż z wczoraj daje nam 30%, PO – 32%, Konfie – 11%.
Zostańcie. Wkrótce wyprzedzimy PO i za rok wracamy do władzy, i zbudujemy razem silniejszą Polskę – zakończył Jaki.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X